środa, 11 marca 2015

Dlaczego redukcja? - zdjęcia sylwetki i wymiary

Witaj!
Minął tydzień od opublikowania wpisu o podstawach redukcji, a zdjęć jak nie było tak nie ma ;) Robiłam je tydzień temu, zmian w sylwetce nie widzę od tamtej pory w zasadzie żadnych, mimo, że jem sporo (2100 kcal, wszystko opisałam w poprzednim wpisie) to czuję się lżejsza i piję więcej wody.

Zdjęcia sylwetki (moje poniżej :)) i wykonanie prawidłowych pomiarów to jedne z pierwszych czynności, jakie polecam przy rozpoczynaniu ćwiczeń, zmiany planu treningowego lub podczas wprowadzania zmian w diecie.

Widząc kogoś codziennie możemy nie zauważyć drobnych zmian, które następują. Pamiętasz, gdy wracając z kolonii rodzice dziwili się jak szybko rośniesz? A mijał zazwyczaj tylko tydzień lub dwa :) Nie widzieli Cię każdego dnia, dlatego łatwiej było im ocenić zmianę w Twoim wyglądzie.
Siebie samych widzimy codziennie, dlatego zazwyczaj małych zmian nie jesteśmy w stanie wyłapać.

Zdjęcia i wymiary najlepiej wykonywać rano, na czczo, w podobnych warunkach, aby oświetlenie, poza lub sposób ich wykonania nie wpłynęły na wyniki.

Najważniejsze informacje, które dotyczą robienia zdjęć sylwetki:

1. Zrób zdjęcia w miejscu, w którym będziesz mogła je powtórzyć - ze względu na oświetlenie.
2. W stroju, który będziesz mogła założyć ponownie - najlepiej bielizna, strój kąpielowy
3. Zadbaj o to, by zdjęcia nie były robione od góry lub od dołu - to zniekształca proporcje
4. Stań przodem, bokiem i tyłem do aparatu - będziesz mieć pełen obraz sylwetki
5. Podstawowe zdjęcia zrób całej sylwetki, bez napinania się i pozowania - kręgosłup w neutralnej pozycji, brzuch lekko napięty, łopatki ściągnięte, ramiona opuszczone


Najważniejsze informacje dotyczące wymiarów sylwetki:

1. Najlepiej, jeśli mierzy Cię druga osoba - ale trudno wtedy o synchronizacje, przy kolejnych pomiarach ;)
2. Pomagaj sobie i stawaj bokiem oraz przodem do lustra - aby sprawdzić, czy centymetr wokoło np. talii jest na tym samym poziomie
3.Ustal, że np. brzuch mierzysz na lekkim napięciu, bez wciągania i tak wykonuj każdy kolejny pomiar
4. Centymetr nie powinien wbijać się w skórę, czy tkankę tłuszczową - mierz się na luzie ;)

Więcej:
- Jak zmierzyć obwody - kontrola postępów
- Jak zrobić zdjęcia, by dobrze porównać efekty ćwiczeń i diety?
- Tabela wymiarów do wydrukowania

Poniższe zdjęcia są robione jedne po drugich, zmieniłam spodenki z długich na krótkie, żeby pokazać gołe udo i łydkę ;) W legginsach jednak lepiej widać zarys całej sylwetki, a nie chcę wrzucać zdjęć w samych majtkach. Liczę na zmianę w udach, mniejszy obwód pasa i ładniejszy zarys okolic bicepsa oraz barku.
#reebok #bemorehuman
Legginsy i krótkie spodenki: Reebok / Stanik sportowy: Freya
Sprawdź na ceneo: staniki do ćwiczeń.

Jeśli ktoś z Twoich znajomych deklarował się, że zmienia swoje życie w wprowadza zmiany w odżywianiu oraz zaczyna ćwiczyć, liczy na efekty wizualne i są one dla niego motywujące - podeślij mu ten wpis. Dopóki sama nie zaczęłam fotografować swojej sylwetki i oglądać zdjęcia sprzed np. pół roku nie dostrzegałam zmian, jakie następują w moim wyglądzie.

Bądź swoją własną motywacją, porównuj się sama do siebie i sukcesy mierz własnym progresem. Robiąc nawet małe kroki w przód i tak jesteś dalej, niż gdybyś stała w miejscu.


Masz prawo myśleć, że od początku blogowania nic się u mnie nie zmienia. Masz prawo myśleć, że po prostu przytyłam (:D), ja mam prawo się z tym nie zgodzić :)
Ćwiczę w domu, w jednym pokoju ze śpiącym synem, nierzadko po ciszy nocnej i jestem z siebie ogromnie dumna! :)



Po co mi więc redukcja?

Chcę pokazać, że aby zredukować lekko tkankę tłuszczową nie trzeba się głodzić, nie trzeba schodzić do kalorii bliskich naszej podstawowej przemiany materii, nie trzeba obsesyjnie pilnować każdego grama tłuszczu, węglowodanów i białka i przede wszystkim (!) nie trzeba ćwiczyć codziennie po kilka godzin.

Nie redukuję się do wyjścia na scenę, więc nie dążę do skóry cienkiej, jak pergamin, widocznej każdej, najmniejszej żyłki i kulturystycznej definicji mięśni. Chciałabym, aby to wszystko było jasne, więc powtarzam i rozwiewam wątpliwości :)
Pozdrawiam!
« Nowszy post Starszy post »

31 komentarzy:

  1. Pozwolę sobie skomentować - masz bardzo ładną pupę!
    Bardzo fajne porady, chyba wreszcie się zmierzę i obfotografuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale wyglądasz! masz boskie ciało! :) mnie ostatnio powiedziano, że nic się w mojej sylwetce nie zmienia, ale chodzi o to, że mnie się podoba jak jest ;) a to najważniejsze :) masz świetne podejście do redukcji i czekam na kazdy kolejny post o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pupa jest extra, tak bardzo zazdroszczę! ale to taka motywująca zazdrość, jestem już po moim treningu i już mam ochotę na jutrzejszy, jak na Ciebie patrzę :)
    porównując zdjęcia pleców, to najbardziej zwróciłam uwagę na przedramiona - dopakowaaaane! :D
    wyglądasz z chwili na chwilę, z dnia na dzień coraz lepiej, synek też jest pewnie dumny z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz piękną sylwetkę! Jesteś przykładem tego, że nie trzeba przesiadywac pol dnia na silowni, aby cieszyć się pięknymi efektami :) pomierzylam sobie zapotrzebowanie kaloryczne przy treningach 5x w tyg i wyszlo mi 2300, chce właśnie przejsc na redukcję 2000kalorii to dobry pomysl? Bo właśnie boje się że za wiele nie zdzialam... W ostatnim czasie poplynelam trochę ze słodkościami i trzeba popracować nad sylwetką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, jeśli nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć jak to 2tys kcal na Ciebie działa - zwróć uwagę również na rozkład BTW :)

      Usuń
  5. Natalko, podasz swoje wymiary??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przeca podała w tym notesiku na fotce są :)

      Kurde faje masz te plecy. Mogłabym je masować ci codziennie :D

      Usuń
  6. Ja mam inne pytanie, na jakich funkcjach aparatu robisz te zdjęcia, korzystasz ze statywu i samowyzwalacza czy jak inaczej? Bo mi nigdy takie ostre nie chcą wyjść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z dwustronnej tablicy mojego syna :D Kładę na niej aparat, korzystam z funkcji samowyzwalacza :) Czasem nie zdążę się ustawić, ale cóż :D Jakoś trzeba sobie radzić ;)

      Usuń
    2. To ja też muszę wymyślić jakiś przedmiot na którym postawię, parapet jest za wysoko:/ A w jakiej odległości stoisz od aparatu?

      Usuń
  7. Piękna zmiana, wszystko up! Gratuluję i mega motywacja

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja od razu na wstępie przepraszam, za pytanie nie na temat ;) Mogłabyś napisać, jak nazywa się czcionka, którą napisany jest wyraz "sylwetki" w białym kółeczku na pierwszym zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem zrobiłaś ogromne postępy,nie tylko w sylwetce ale i w głowie,a to liczy się najbardziej:)

    Nooo i Ty wiesz... te plecy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne postępy zrobiłaś, czapki z głów

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale Ci włosy urosły... pięknie! Super motywacja, wyglądasz świetnie :)Powodzenia z redukcją!

    OdpowiedzUsuń
  12. No no aż ja jestem ciekawa co z tego wyjdzie Pani Trener :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz wspaniałe, wysportowane ciało. Powiedz mi - jak wyszłaś z zaburzeń odzywiania, jeżeli to zby t ososbiste to nie odpisuj. JA jestem załamana, ciągnie się to za mną tyle lat, ciągle walczę i ciągle zawalam. Najpierw nadwaga, potem anoreksja, nastepnie kompulsy i bulimia. Ćwiczę, mam okresy że jem zdrowo, ale od dłuższego czasu nie umiem się wyrwać z tego zaklętego kręgu - próbuję medytować, uspokajać się - nic to nie daje. Chodzę na psychoterapię od roku i też nie pomaga. Boję się że już całe życie w taki sposób zmarnuje. ASia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam ćwiczyć siłowo, czytać forum SFD i sama zauważyłam, że jedząc więcej, można wyglądać wspaniale - podobają mi się sportowe sylwetki i sama zaczęłam do takiej dążyć - zamiast do wychudzonej :) Polecam jednak sięgnąć po pomoc specjalisty - znalezienie odpowiedniej osoby może być czasochłonne, ale warto :) Pomyśl o zmianie psychoterapeuty - chociaż z drugiej strony to Ty najpierw powinnaś chcieć zmienić swoje nastawienie do siebie i swojego ciała - najlepszy specjalista Ci nie pomoże, jeśli sama ze sobą nie zaczniesz współpracować :)

      Usuń
  14. OJ! DUŻO SIĘ ZMIENIŁO! PIĘKNA, ZWARTA I JĘDRNA SYLWETKA! KONKRETNE KSZTAŁTY! I TE WCIĘCIE W TALII!!! :) POWODZENIA NA REDUKCJI!

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać sporą zmianę, gratulacje, na prawdę jesteś wielka! No i poza tym to ja i tak uwielbiam twoją figurę, szczególnie brzuch i plecy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Natalio a na taką piękną pupę, to co? Przysiady czy ćwiczonka bardziej Mel B? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysiady, wykroki, MC, przysiady sumo, unoszenie bioder - z obciążeniem :) Nie ćwiczę programów typu Mel B, bo uważam, że są mniej efektywne, niż trening siłowy :)

      Usuń
  17. Kurcze, a ja mam zawsze problem z takim sfotografowaniem sylwetki, by nie zniekształcić proporcji sylwetki... Masz może jakiś sposób, na jakiej wysokości ustawić ten piekielny aparat, by łapał jak trzeba? ;D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustawiam aparat na wysokości mniej więcej klatki piersiowej :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Nie dążę do określonej wagi/wymiarów :) Liczy się dla mnie realny wygląd.

      Usuń
  19. Ogromnie dziękuję za wszystkie komentarze! Bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń