wtorek, 19 listopada 2013

329. Zuzka Light- recenzja ZWOW 8 Time Challenge.

Witajcie!
Dzisiaj recenzja kolejnego ze ZWOWów wyzwaniowych :) (więcej recenzji: TU)

Padło na numer 8, który już kiedyś na pewno ćwiczyłam, ale nie dodawałam jego recenzji.

6 rund, 4 ćwiczenia,
Czas trwania: 15/16 minut (czas Zuzki)
Sprzęt: kettlebell, ale z łatwością można go zamienić na zwykły hantel lub nawet butlę 5l z wodą

Kolejność jednej rundy:
10x Forward/backward squat jump- skoki w przód i tył z pozycji przysiadu
10x Dragon lunge back- wypad nogi w tył i bok ze skłonem
10x Toe touch jump up- dotknięcie dłonią palców przeciwnej nogi i wyskok
10x Side plank leg lift (each side)- Unoszenie nogi w pozycji bocznej deski (po 10x na stronę)

Pracują: uda, pośladki, brzuch (przy trzecim i czwartym ćwiczeniu całe ciało)



Jest to jeden z tych treningów, które robię szybciej od Zuzki, ale nie wiem czy jest się zbytnio czym chwalić :D Ogólnie nie lubię ZWOWów z więcej niż trzema rundami, ale ten jest bardzo fajny i dość wymagający. To świetny trening na równowagę- każde z ćwiczeń wymaga od nas zachowania pozycji, co utrudnione jest poprzez np. balans na przeciwnej nodze i ręce.


Rady dla początkujących
Możesz zacząć od wykonywania 3 rund i powtarzać ten ZWOW co jakiś czas dodając jedną, aż dojdziesz do 6 :) Jeżeli jesteś ambitna to wykonuj wszystkie 6 rund, ale w swoim tempie, zachowując odpowiednią technikę. Możesz ćwiczyć przed lustrem lub nagrać się jak wykonujesz każde z ćwiczeń i przed przystąpieniem do treningu (np. dzień wcześniej) sprawdzić, czy dobrze je wykonujesz. 
Nie zrażaj się, każdy od czegoś zaczynał- zanim się obejrzysz będziesz robić 10 pompek pod rząd :)

Pozdrawiam!
« Nowszy post Starszy post »

17 komentarzy:

  1. znam tego ZWOW-a i bardzo lubię :) przypomina mi lato :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce, które świeci na Zuzkę na pewno jej zadania nie ułatwia :D
      Nie mniej jednak lepsze to niż depresyjne chmury :)

      Usuń
  2. akurat robiłam go wczoraj :) uważam, że jest to ten z tych łatwiejszych, bo bardziej męczy kondycyjnie niż siłowo. ćwiczenia są proste, nadawałby się nawet na początek :) cieszę się, że mogę robić side plank leg lift jak zuzka, bo jak zacznałam moją przygodę, to nawet samego side plank na wyprostowanej ręce nie byłam w stanie zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest to najtrudniejszy ZWOW, ale wystawia równowagę na próbę :D Ja też jak widzę progres w jakimś ćwiczeniu to dziękuję Zuzce, że mnie motywuje do treningów ;)

      Usuń
  3. dla mnie ZWOW to masakra, wystarczy, że na to patrzę i mi się odechciewa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio oglądam jej treningi, wybieram ćwiczenia które mnie interesują i tworze mix trening :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie narzeczony ostatnio pytał, czemu nie robię swoich treningów tylko szukam u niej, a ja chcę spróbować każdego i potem swoje ulubione kombinacje powtarzać :)

      Usuń
  5. jutro rano przed praca wykonam!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. melduje wykonanie! siedze teraz i sie poce, nie mam sil isc pod prysznic... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka godzina :D łał, przyłożyłaś się skoro tak ;)

      Usuń
  7. Też wolę jak w ZWOW-ach jest max 2-3 rudny nie więcej, ale zapisuję trening na jutro i zobaczymy czy mi sie spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda świetnie, chciałabym kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu kiedyś? :) Spróbuj zaraz to się przekonasz, że w dni, kiedy masz mało czasu lub nie masz jak pójść na siłownię są świetnym przerywnikiem siłowego :)

      Usuń
  9. Tak się zastanawiam -czy ta Zuzka wypracowała ciało które ma takimi właśnie krótkimi intensywnymi treningami? Ja jej nie znam ale u Ciebie często się pojawia może znasz jej historię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że korzysta również z siłowni- a na pewno robi treningi z kettlebells (odważnikami czajnikowymi), bo jest ich instruktorem. :)

      Usuń