Fitnessowe MITY, o których możesz zapomnieć - spalanie tkanki tłuszczowej CZ.1

Lupka w instagramie to straszny wynalazek i to nie tylko dlatego, że niekończące się scrollowanie w magiczny sposób odcina nam zdolność do szacowania mijającego czasu :D Wydaje nam się, że minęło 5 minut, a scrollujemy od 15...

Jest to też zbiorowisko ogromnie przydatnych postów i grafik, ale niektóre nie zawsze pomagają, a czasem wprowadzają w błąd lub powielają mity :) Dzisiaj rozprawię się z kilkoma z nich.

1. Tłuszcz spala się w określonym stopniu intensywności treningu.

Stwierdzenie o tym, że najwięcej tłuszczu spala się w określonym zakresie tętna (65-75% tętna maksymalnego) jest prawdziwe, ale aby nie wprowadzało początkujących w błąd musi być kompletne. Procentowy udział tłuszczu w spalanych kaloriach jest wysoki, ale w ogólnym rozrachunku trzeba wziąć pod uwagę więcej czynników, jak np. czas trwania treningu.

Teoria powtarzana z ust do ust straciła kilka ważnych informacji i przez to zbudował się mit, że aby spalać najlepiej tłuszcz należy robić treningi o niskiej intensywności. A jest to stwierdzenie niekompletne :)

Każda aktywność fizyczna przyczyni się do spalania kkalorii, a jeśli utrzymujesz ujemny bilans kaloryczny, tj. zjadasz mniej kalorii, niż spalasz. Dlatego jeśli nie przygotowujesz się do zawodów sylwetkowych, w których kilka procent tłuszczu więcej robi ogromną różnicę w wyglądzie i ocenie sędziów nie musisz się aż tak skupiać na wyliczeniach i pilnowaniu tętna na treningu.

Więcej w tym temacie postaram się omówić w osobnym wpisie, bo temat jest ciekawy, obala powszechną teorię o lepszej efektywności w spalaniu tłuszczu na treningu o niskiej intensywności i bardzo ważny w kontekście odchudzania oraz treningów początkujących osób.




2. Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda spalają tłuszcz z tego miejsca

Marzą Ci się szczupłe uda, szczególnie ich wewnętrzna część i pierwsze, co przychodzi Ci do głowy to trenowanie właśnie tej partii? Nie tędy droga! Każdy z nas ma predyspozycje do pozbywania się tkanki tłuszczowej z określonych miejsc w pierwszej kolejności. Chociażbyś robiła milion powtórzeń w ciągu tygodnia na uda to spalone w ten sposób kalorie przyczynią się do ogólnej, a nie miejscowej utraty tkanki tłuszczowej. W przypadku kobiet o budowie np. gruszki prawdopodobnie będzie to góra ciała - ramiona, brzuch.

Jak spalić tłuszcz z ud?

Nie da się spalić tłuszczu miejscowo, jedynym wyjściem jest wstrzyknięcie sobie w dane miejsce preparatu. Ale rozłożoną z tego miejsca tkankę tłuszczową i tak będziesz musiała spalić na treningach, także do roboty! :D

Jak zatem poprawić wygląd ud? Będę o tym pisać w jednym z kolejnych wpisów, podam Ci konkretne wskazówki uzależnione od tego z czym masz problem.

3. Rób 100 brzuszków dziennie to będziesz mieć kratę na brzuchu

Wiąże się to poniekąd z poprzednim punktem i obaleniem teorii, jakoby dało się miejscowo spalać tłuszcz. Krata na brzuchu pojawia się, gdy Twój poziom tkanki tłuszczowej jest na niskim poziomie. Dla każdego ta wartość będzie odrobinę inna, ale jedno jest pewne. Dopóki nie spalisz tłuszczyku nie ujrzysz kraty na brzuchu! Wykonywanie brzuszków to ćwiczenie mięśni brzucha i spala się przy tym kalorie, ale trudno byłoby samymi brzuszkami uzyskać ujemny bilans kaloryczny. Do tego potrzebna jest odpowiednio skomponowana dieta, dopasowana do indywidualnego zapotrzebowania oraz treningi - najlepiej całego ciała.

Brzuszki lub innego typu ćwiczenia na brzuch warto wykonywać (w równowadze z ćwiczeniami na plecy, aby nie tworzyć dysproporcji w sile mięśni) i przyczyni się to do lepszego wyglądu Twoich mięśni brzucha, ale odkrycie wypracowanego efekty wymaga odrobinę więcej wysiłku.

***
Z jakimi mitami dotyczącymi treningu i odchudzania spotykasz się najczęściej? :)
« Nowszy post Starszy post »

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz