piątek, 7 marca 2014

382. {moje zdjęcia} Treningowe podsumowanie tygodnia (1)

Witajcie!
Pytacie o mój plan treningowy- bardzo proszę :) Nie wiem, czy będę wrzucać rozpiski co tydzień- nie lubię robić z bloga przykrego obowiązku i przygotowywać postów, "bo trzeba".

Ponieważ pracuję w domu i zaczynam o 9 mogę pozwolić sobie na poranne cardio. Lubię ten nowy zwyczaj, bardzo dobrze czuję się po aktywnej pobudce.
Zaczynałam od porannych ćwiczeń na kręgosłup, bo pojawiły się bóle w odcinku lędźwiowym- pomogło po tygodniu, po bólach nie ma śladu. Dlatego od pewnego czasu mogę cieszyć się wyborem tego, na co mam ochotę, a kilka ćwiczeń dla kręgosłupa wykonywać jako dodatek.

Mam nadzieję, że taką częstotliwość treningów uda mi się utrzymać cały marzec i zdjęcia, które dodam w kwietniu będą cieszyć moje oko :) (już cieszą, ale wiecie jak to jest :D)

TRENINGI:
1 Marca- sobota
RANO: 45 Minute HIIT & Total body Toning Tabata Workout
WIECZOREM:  siłowy 3


2 Marca- niedziela
REST- Pierwsze Urodziny mojej siostry- o treningu były tylko rozmowy :D

3 Marca- poniedziałek
RANO: KETTLEBELL 20-Minute-CARDIO WORKOUT - FAT LOSS
WIECZOREM: siłowy 1


4 Marca- wtorek REST

5 Marca- środa
RANO: 20 Minute Yoga Class: Energy Boost
WIECZOREM: siłowy 2


6 Marca- czwartek
RANO: Fat Burning Cardio Workout - 37 Minute


WIECZOREM: Yoga For Weight Loss - 40 Minute Fat Burning Yoga Workout!


7 Marca- piątek planuję wykonać:
WIECZOREM: siłowy 3 + Yoga For Upper Back Pain | Yoga With Adriene



Bólu w plecach nie mam, ale myślę, że te kilka minut dla kręgosłupa dobrze mu zrobi po całym tygodniu długich godzin przy komputerze. :)

Podsumowując:
Poranne treningi (w dni siłowe) robię dla przyjemności- jeżeli jest to HIIT lub kettlebell to nie ćwiczę na max swoich możliwości, bo mojego pełnego zaangażowania wymaga wieczorny trening siłowy i to on jest dla mnie priorytetem.
Wybieram je zazwyczaj rano, bo oprócz siłówki nie mam ustalonych treningów. Dokładam ulubione filmy z YT, nowe, które chcę wypróbować, pojawiać się będą również jakieś ZWOWy bez obciążenia.
Ćwiczyć będę na pewno jogę, bo czuję się czasem, jak drewniany pieniek ;)

Dokładny trening siłowy rozpiszę niebawem, muszę poszukać dobrych filmów instruktażowych :)
Pozdrawiam!
Natalia

PS. Wiem, że miałam dodać zdjęcia sylwetki, ale ich nie zrobiłam (takich dobrych do porównania). A centymetr mam dopiero od wczorajszego wieczora w domu.
« Nowszy post Starszy post »

67 komentarzy:

  1. Bede Cie bez konca podziwiac za cwiczenia w domu :) ! Dla mnie to nieosiagalne, mam jakas bariere psychiczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że jedyne co blokuje ludzi przed sukcesem, to ich własna głowa...

      Usuń
    2. Marissa, ale Marie ćwiczy intensywnie :) Tylko w klubie :D

      Ja mam wybór- albo ćwiczyć w domu albo wcale, więc mam ogromną motywację, a nawet widzę dużo plusów w ćwiczeniach w domu np. to, że mogę ćwiczyć w samych majtkach haha

      Usuń
    3. Haha z tymi majtasami dobre:D A myślałam że tylko mi odpowiada taki free style:D

      I byłam bardzo ciekawa czy wszystkie dziewczyny które ćwiczą w domu zawsze się tak przebierają,bo czasem ćwiczy się np. dwa razy dziennie i za każdym razem takie przebieranki to trochę ''upierdliwe'' ,ale może się mylę?:D

      Usuń
    4. Nie, Setterko - nie tylko Ty i nie tylko Natalia :D Ja się tylko do zdjęć ładnie ubieram :P

      Usuń
    5. Gdybym miała ćwiczyć w majtkach to mój trening nie dotrwałby do końca, mąż by mnie dorwał :D

      Usuń
    6. Setterko freestyle to moje drugie imię :D Dokładnie tak, jak Maggie zazwyczaj ubieram się tylko do zdjęć :D Ale stanik przebieram- z normalnego na treningowy :)

      Agnieszka ja zazwyczaj ćwiczę jak jestem sama, ale legginsy, czy dresy to wiesz, żadna przeszkoda ;)

      Usuń
  2. Zainspirowałaś mnie do wprowadzenia podwójnych treningów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie u każdego się to sprawdzi, ale ciekawa jestem Twoich porannych propozycji :)

      Usuń
  3. Ja też lubię rano ćwiczyć :) najlepsza pora, tzn. faktycznie naładowanie baterii na resztę dnia !

    OdpowiedzUsuń
  4. Poranne cardio to świetna sprawa! Tym bardziej jeśli może pójść czy zacząć pracę trochę później. Ja niestety muszę być w pracy dużo wczesniej i zeby ze wszystkim się wyrobić- cardio muszę robić o 5:30...
    Ale nie mam co narzekać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, z własnej woli przygotowujesz się do zawodów, a ponadto widać, że warto- bo wyglądasz obłędnie! :)

      Nie ukrywam, że przemiana Twojej sylwetki mnie motywuje do pracy nad sobą :)

      Usuń
  5. Mi niestety też dolegają bóle w odcinku lędźwiowym, jak pisała Angela może to być wina mięśni małej glizdy (uwielbiam tą kobietę:D), czy możesz napisać jakie ćwiczenia dokładnie wykonujesz na plecy które Ci pomogły?:) będę mega wdzięczna, Pozdrawiam :)
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawowe ruchy- pozycja dziecka, kołyska (na początku ostrożnie, bo czułam ból i nie mogłam wykonać pełnego ruchu), leżenie na plecach i przyciąganie ugiętych w kolanach nóg, oraz jeszcze jedna pozycja, która jest dość trudna do wytłumaczenia, dlatego poszukam filmy i/lub zdjęcia i napiszę o tym post :)

      Usuń
    2. świetny pomysł żebyś zrobiła o tym post, myślę że każdemu może to się przydać :)
      Paulina

      Usuń
  6. Hej ! :) Wspaniały post jak zwykle ! :) Ale piszę też tutaj w innej sprawie tak dokładniej chciałabym prosić o radę :) Mam 17 lat.Postanowiłam zadbać o siebie, uprawiam sport 5 razy w tygodniu po 2 h :) Dokładniej tańczę ! Jem około 2000 kalorii do 2500 zależy mi by schudnąć ale gdy obcinam kalorie lub jem tyle ile napisałam przed chwilą jestem niesamowicie głodna ! Nie wiem aż co robić a jeśli zjem mniej niz 2000 jest mi słabo...bardzo mnie to zastanawia gdyż nie mam problemów z cukrzycą.... Dodam iż treningi tańca w zależność co akurat robimy są od średnio do bardzo aktywnych jednak trenuję już dobre 5 lat.... nie wiem co o tym sądzic z góry dziękuję za odp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Podałaś bardzo mało informacji o sobie i o tym, co jesz. Myślę, że to w odżywianiu jest problem, a dokładniej w niedobrze zbilansowanych posiłkach :) Możliwe również, że jesz sporo poniżej swojego zapotrzebowania i stąd głód.

      Usuń
  7. A możesz napisać rozpiske tych treningów siłowych? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dokładny trening siłowy rozpiszę niebawem, muszę poszukać dobrych filmów instruktażowych :)"

      Usuń
    2. ups, moje roztargnienie - nie zauważyłam :)

      Usuń
  8. Jak ja bym chciała mieć własny pokój ;(
    A opiszesz swój trening siłowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam we wpisie przecież :)
      "Dokładny trening siłowy rozpiszę niebawem, muszę poszukać dobrych filmów instruktażowych :)"

      Usuń
  9. oj ustawienie ma ogromne znaczenie, dlatego sceptycznie podchodzę do tych wszystkich metamorfoz, które widzę w internecie :) masz cudowne ciało! :D bardzo lubię jogę, na pewno w najbliższym czasie wypróbuję ten zestaw z filmiku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      I ciekawa jestem jak Twoje odczucia po tych jogach- mi bardzo podobała się ta na górną część pleców, którą robiłam wczoraj (piątek, 12 minut). Zdecydowanie skupia się na tym, co trzeba i na końcu jest taka pozycja, której jeszcze nigdy nie robiłam, a rozluźnia moje plecy w miejscu, w którym tego potrzebują :)

      Usuń
  10. Nigdy rano nie potrafię zmusić się do treningów. Moją porą jest zdecydowanie wieczór :)
    Świetnie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Moim głównym zamierzeniem jest to, by właśnie do porannego treningu podchodzić z luzem i nigdy nie wykonywać go na siłę, zmuszać się :)

      Usuń
  11. hmmm ta yoga energy boost to jak dla mnie bardziej stretching :) uwielbiam jogę z p90x tylko, że trwa 2h hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem kompletnie nie mam ochoty na ten długi stretching z p90x- godzinny robiłam do tej pory. Ale właśnie joga w formie stretchingu to są filmy, których szukam i najchętniej z tego rodzaju treningów wykonuję :)

      Usuń
  12. Zachęciłaś mnie żeby zrobić czasem takie rozbudzenie z samego rana,a czy wyjdzie to się okaże:D
    Patrząc na Ciebie jeszcze bardziej mnie to inspiruje,bo jeśli daje takie efekty jak u Ciebie to się piszę:D

    I widzę że mam te same legginsy tylko czarne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pobudka jest o tyle fajna, że nie musisz zmuszać się do treningu, którego nie lubisz- wybierasz to, co chcesz. Dla przyjemności- taki powinien być każdy trening w przypadku, gdy nie jesteś zawodowcem i nie szykujesz się do zawodów :)

      Akurat mój wygląd to nie zasługa porannej gimnastyki, bo ją uskuteczniam zbyt krótko by mówić o spektakularnym efekcie wizualnym :D Ale dzięki :)

      Tak, leggi z biedry :D

      Usuń
    2. Tak wiem że te efekty to zasługa dobrego jadłospisu oraz siłówki:) Mimo wszystko jednak te poranne ''wstawki'' tez mają w tym swój udział:)

      Usuń
  13. Fitness Blender ten drugi trening to mój ulubiony, a ten pierwszy nie znałam. ale po przejrzeniu już mi się podoba. Lubię poranny trening, bo wtedy na pewno będzie zrobiony, a po południu różnie bywa zawsze coś może przeszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba jednak bardziej lubię ten pierwszy :) Mimo, że jedno ćwiczenie powtarza się więcej razy.
      Zgadzam się, jak poćwiczysz rano to masz pewność, że nic Ci potem nie przeszkodzi :)

      Usuń
  14. Może gdybym ustaliła sobie poranne pompki, to w końcu zaczęłabym je robić :D dzięki za zasianie w głowie pomysłu :) a na Twój tyłek mogłabym się godzinami gapić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie wyzwanie świetnie sprawdzają się rano- masz z głowy od początku dnia :D
      Akurat pupa ze mną współpracuje :D Mogę powiedzieć, że jestem z niej zadowolona :)

      Usuń
  15. Jaki Ty masz tyłek! :D

    Też robię poranne cardio - kiedy lecę spóźniona do pracy potrafię tam dotrzeć w 7 minut zamiast 15. Zaczynam zastanawiać się, czy nie lepiej zakładać od razu adidasy ;)
    A tak serio, to cardio z rana podobno na redukcji jest wskazane. Ja mam 4 dni w tygodniu, w których mogłabym je wykonywać i chyba je wprowadzę - na razie na próbę, tak dla sprawdzenia efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, miałam podobne rozterki i w końcu wczoraj zdecydowałam się na poranny wypad na siłownię i cardio. Myślisz robić je na czczo? U mnie to nie wchodzi w grę, źle to znoszę, więc po śniadaniu.

      Usuń
    2. Maggie nie ma się co dziwić, 99cm jak nic ;)

      Ja właśnie próbuję i póki co mi się podoba i dobrze mi idzie :D

      Zielpy- nie wyobrażam sobie robić siłowego i aerobów na czczo :)

      Usuń
    3. Próbowałam kiedyś robić rano takie kilkunastominutowe treningi i jogę z P90X, bardzo słabe były bez szamy. Siłowego nigdy na czczo nie robiłam, takie pomysły się mnie nie imają :)

      Usuń
    4. Właśnie, tak myślałam :D Dlatego ja zazwyczaj po jedzeniu- kilkanaście minut jogi to nie problem, ale godzinna sesja z p90x to już za długo :D
      (głodomory z nas, a się wymigujemy pod przykrywką hahaha)

      Usuń
    5. U mnie 96 czy 98, ale mam szerokie biodra i na boki mi się rozłożyło zamiast z tyłu, chlip :(

      Ja sobie nie wyobrażam siłowego czy biegania na czczo, przy porannych plankach już mi się żołądek sam zaczyna trawić :D Ale mam rower treningowy i tak planuję wskoczyć na niego zaspana i zanim mój mózg i żołądek zorientują się, że już nie śpię, trzasnąć te 30 minut. Póki co plany są w fazie... planów :P

      Usuń
  16. poranne cardio robisz na czczo, czy np. godzine po sniadaniu? zawsze mnie to zastanawia.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też :) można prosić o odpowiedź Natalio ? Bo też nie wiem jak to powinno wyglądać z tym jedzeniem przed cardio ?

      Usuń
    2. Jeżeli to jest joga i nie trwa dłużej, niż 20 minut to czasem decyduję się zrobić ją przed śniadaniem. FB i trening z kettlem po śniadaniu :) Dbam o mięśnie :)

      Usuń
  17. Ja najwięcej mam siły wieczorem na treningi - pewnie dlatego, że pobieram najwięcej energii z pożywienia.
    A Ty pięknie wyglądasz - widać, że Twoje treningi dobrze działają. Super talia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to różnie- czasem wieczorem jestem już tak zmęczona, że mam ochotę tylko położyć się do łóżka.
      Ale to zależy od dnia :)

      Bardzo dziękuję! :)

      Usuń
  18. Czy mogłabyś podzielić się ćwiczeniami na kręgosłup, które tak Ci pomogły? Też ostatnio cos mi dolega lędźwiowy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, postaram się przygotować wyczerpujący post i pokazać wszystkie ćwiczenia,które mi pomogły :)

      Usuń
    2. Dodam tylko, że to były podstawowe ruchy- pozycja dziecka, kołyska (na początku ostrożnie, bo czułam ból i nie mogłam wykonać pełnego ruchu), leżenie na plecach i przyciąganie ugiętych w kolanach nóg, oraz jeszcze jedna pozycja, która jest dość trudna do wytłumaczenia, dlatego poszukam filmy i/lub zdjęcia :)

      Usuń
    3. Tak, tak, właśnie weszłam w komenarze, by poprosić o to samo.
      Ja mam także problemy z odcinkiem ledźwiowym - zaczęło się od rozwalonego kolana, musiałam przestać biegać (moja ulubiona forma) i w ogóle ograniczyć aktywność. Na to nałożył się kiepski okres w pracy i ból gotowy. Ćwiczę metodą McKinzey ale bez rewelacyjnych rezultatów (ćwiczenia zalecone przez rehabilitanta).

      Usuń
  19. Świetny post :) sama chce więcej ćwiczyć i wziąć się za siebie :) z ćwiczeniami w domu jest u mnie bardzo opornie, ale w sumie nie myślałam, żeby robić je i rano i wieczorem :) w tym tygodniu moze chociaż raz mi się uda przed uczelnią :)
    Śledzę Twoje dalsze postępy i kilka z youtubowych linków na pewno wykrozystam :) dotąd tylko siedziałam z melb ,ale jej treningi są typowo na rzeźbę, wypalanie i krótkie ięc pora coś dodać nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym się jeszcze spytać o co chodzi z tym siłowy 1,2,3 , bo nie moge nigdzie znaleźć :(

      Usuń
    2. http://niebieskoszara.blogspot.com/2014/03/domowy-trening-silowy-calego-ciala-fbw.html :)

      Usuń
  20. A i też zacznę sobie chyba tak wszystko łądnie notować :) To bardzo fajnie mobilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostałaś nominowana do LBA więcej na moim blogu: http://truskawkowe-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz piękną figurę, wiesz?
    Ja muszę przeorganizować porządnie swoje życie - nauczyć się łączyć pracę z treningami. Do tej pory nie miałam problemu. Pracowałam od pon do piątku od 7 do 15. A teraz pracuję różnie, po 12 godzin, od 8 do 20, albo od 20 do 8. Nie mogę się przyzwyczaić do nowego trybu życia. Co prawda to dopiero 3 tygodnie, ale te treningi mam takie smutne przez to...;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Zmiana godzin pracy faktycznie wygląda innej organizacji czasu. Jednak mam nadzieję, że wypracujesz dobry dla siebie sposób :)

      Usuń
  23. Masz bardzo smukłe nogi :) Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smukłe to takie fajne określenie, bo dla każdego znaczy co innego :D Nogi chyba z całego ciała mam najbardziej "nabite" ;)
      Bardzo dziękuję! :)

      Usuń
  24. chciałabym kiedyś ćwiczyć rano, bo zawsze po jestem taka pełna energii, ale na razie synek mi nie pozwala;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ćwiczę z młodym, ale faktycznie jak był młodszy to czekałam na jego drzemki :)

      Usuń