sobota, 16 kwietnia 2016

4 lata FITlovin!


Obudziłam się dzisiaj rano nie mając pewności jaka jest data, ale intuicja podpowiadała mi, że to właśnie dzisiaj mija 4 rocznica tego bloga.


Kto jest ze mną od początku lub nadrabiał wszystkie posty ten wie, że zaczynałam jako Niebieskoszara z długą nazwą i blogspotową końcówką :)

Później zmieniłam nazwę na FITlovin, przeszłam na swoją domenę i przez chwilę żałowałam, że nie zrobiłam tego od razu. Być może wtedy miałabym od początku większy przyrost czytelników, bo właśnie gdy ja zaczynałam blogować i pisać o swojej treningowej rutynie oraz odżywianiu się cały ten FIT szał dopiero się zaczynał.

Dzisiaj nie żałuję, dzięki temu, że zaczęłam w ten, a nie inny sposób mam czytelników, którzy są ze mną od samego początku i regularnie czytają, a nawet komentują moje posty. Wasze maile z podziękowaniami za pomoc w zmianie życia (!) dodają mi pewności siebie, że to, co robię jest potrzebne. I właśnie dlatego nie zamykam tego miejsca po przerwie, wręcz przeciwnie :) Moje plany w stosunku do FITlovin wciąż rosną!
Dziękuję za wsparcie :)

Ze względu na to, że od około dwóch tygodni pracuję nad samodyscypliną i testuję nowy sposób planowania czasu mogę z czystym sumieniem obiecać, że w przyszłym tygodniu na blogu pojawią się dwa nowe wpisy :)

Ponieważ miałam dłuższą przerwę w regularnym blogowaniu bardzo proszę Cię o wypełnienie ankiety, dzięki której będę mogła poznać Twoje oczekiwania względem tego miejsca. Dziękuję :)

« Nowszy post Starszy post »

12 komentarzy:

  1. 4 lata? gratulacje! ja mój dobiero 4 miesiące. przy twoim to maluszek :d. Formulasz wypełniłam i mam nadzieje pomogłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow. Jak ten czas szybko mija! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać wyników ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie buty najlepiej kupić dopiero zaczynam biegi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty powinny być dopasowane do budowy stopy, najlepiej doradzić się profesjonalnego sprzedawcy w sklepie sportowym, na dziale biegowym :) Nie musisz tam kupować butów, chodzi o konsultację ze specjalistą :)

      Usuń
  5. Dziękuję za komentarze i wypełnione ankiety!!! :)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Natalio, dziękuję za ten blog!!! Niedawno stwierdzomo u mojej córci nietolerancję na białko mleka krowiego. Naszym miastowym lekarzom i poza miastowym nie udało się tego zdiagnozować przez ponad 3 lata (tyle lat ma właśnie moja córcia). W końcu natrafiliśmy na jednego normalnego specjalistę, który to zdiagnozował na pierwszej wizycie. Niestety wszystko co z mleka poszło w odstawkę, dzięki Pani blogowi, urozmaicanie menu dziecka w tym słodkości nie są już dla mnie barierą ciężką do przeskoczenia. Dziękuję raz jeszcze :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! :) Przeglądam tego bloga (mniej lub bardziej regularnie) od jakiś dwóch lat. To strasznie fajnie widzieć jak się rozwija i jest coraz lepszy.

    OdpowiedzUsuń