273. Owsianka z jajem :)

Witajcie!
Dużo pytań o owsiankę z jajkiem się pojawia, więc jeszcze raz wszystko po kolei :)

Jak ugotować owsiankę z jajkiem? - zobacz.


Ja kupuję płatki owsiane i żytnie, mieszam je w pojemniku, w którym je przechowuję razem. Nie używam płatków błyskawicznych.


Potrzebne są:
płatki owsiane i żytnie
całe jajko
woda

Wrzucam do garnka porcję płatków, wbijam do nich surowe jajko. Mieszam masę jak na ciasteczka- podczas wielu prób gotowania owsianki z jajkiem to właśnie taka kolejność sprawdziła się najlepiej. Następnie zalewam płatki wodą na tyle dużo, aby płatki były przykryte, ale zbyt duża ilość wody robi z płatków mętną papkę, która mi nie smakuje, więc wody dolewam ostrożnie.




Gotuję całość na małym ogniu, pamiętając o mieszaniu (kroję w tym czasie owoce, pilnując by płatki nie przywarły do dna garnka). Jak tylko całość zawrze daję im chwilkę i wyłączam gaz.

Nie jem płatków na mleku, a także nie lubię rozgotowanych płatków, więc ich kremowa konsystencja jak najbardziej mi odpowiada. Jeżeli ktoś lubi miękkie płatki lub używa tych błyskawicznych może być zawiedziony efektem.


Zazwyczaj gotuję podwójną porcję płatków (dodaję wtedy dwa jajka). Połowę zjadam tego samego dnia- drugą część przekładam do mojej niebieskiej miseczki (umytej po śniadaniu) i wkładam pod przykryciem do lodówki- następnego dnia mam gotowe płatki, które nie tracą na smaku, a ja zyskuję czas. Wystarczy, że rano tylko dodam owoce, orzechy i ewentualnie wiórki kokosowe i mam gotowe śniadanie- w dodatku z lodówki, co przy upałach świetnie się sprawdzało :)
Co więcej, nawet w zimie można chwilę podgrzać całość w mikrofali i oszczędzić czas.

Owsianka ma wiele korzyści, daje uczucie sytości na długo, bo dzięki węglowodanom złożonym jest bogata w błonnik. W połączeniu z jajkiem jest idealną podstawą do pełnowartościowego śniadania- wystarczy dodać tłuszczu pod postacią orzechów lub wiórków kokosowych (lub jednego i drugiego ;)).


Jeżeli chcielibyście upiec owsiankę to zapraszam do postu, w którym opisywałam jak to zrobić (i o gotowanej z jajkiem też tam pisałam, ale ciągle o to pytacie ;)).

Smacznego!

PS. Wybaczcie ewentualne błędy, ale mój monitor padł dziś w nocy i ledwo cokolwiek na nim widzę :(
« Nowszy post Starszy post »

48 komentarzy:

  1. ja znow gotuje owsianke na wodzie i dolewam nieco mleka, czasem kostke gorzkiej czekolady dodaje i tez jest smaczna, musze wyprobowac Twoj sposob! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z jajkiem chyba jeszcze nie próbowałam,ale już kilka kombinacji sprawdziłam:)

    Owsianka jest po prostu świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko tylko nie płatki na wodzie. z jajkiem jeszcze nie robiłam, a z białkiem lubię takie puszyste jak chmurka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jajkiem wychodzą kremowe- warto spróbować :)

      Usuń
  4. Ja rownież płatki owsiane jadam tylko na wodzie. W obecnej chwili jest to omlet z płatkami albo po prostu surowe :))

    OdpowiedzUsuń
  5. i przeczytałam to jedząc pieczoną owsiankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli ktoś woli na mleku, to polecam sojowe waniliowe, pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sojowego nie polecam, chyba, że jest z kontrolowanych, niemodyfikoanych upraw :)

      Usuń
  7. Jak dla mnie odważne połączenie :) ostatnio lubuje sie e owsiance na wodzie z jogurtem naturalnym i dodatkiem płatek lo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważne? A ciastka owsiane z czym się robi, jak nie z jajkiem? :D

      Usuń
  8. Nie wyobrażam sobie z jajkiem, uwielbiam owsiankę, ale chyba bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajko jest kompletnie nie wyczuwalne, a zapewnia białko :) W ciastach i ciasteczkach też jest jajko przecież :D

      Usuń
  9. dziwnie brzmi - owsianka z jajkiem. jednak wygląda kusząco. ja jem zwykle na śniadanie płatki owsiane górskie, które tylko zalewam wrzątkiem i dochodzą sobie pod przykryciem. czasem daję do nich też rodzynki, które zalewam również, wtedy tak ładnie napuchną i są smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kto pyta nie błądzi:D
    co do jajka z owsianką, dla mnie to zupełna nowość:-) może się skuszę na taki eksperyment, ale dziś zjadłam z mleczkiem kokosowym ahhhhh:D jakie cudowne to było!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jajko zapewnia białko, a tego właśnie mi brakowało w śniadaniu, więc dla mnie jest to wyjście idealne.

      Kupujesz mleko, czy sama robisz? Ja sobie wczoraj sama kokosowe ukręciłam i zaraz zalewam nim kawę z żyta i cykorii- MNIAM!

      Usuń
  11. Aha już wszystko jasne ;] Ale ja zauwazyłam ostatnimi czasy, że jem owsiankę, mija pół godziny a ja jestem znowu strasznie głodna... Dlatego teraz jem raczej białkowe śniadania ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja sobie dowalam jajko, wiórki i orzechy i nie ma bata, żebym była szybko głodna ;)

      Usuń
  12. też muszę zrobić taką owsianeczkę ;) ale ja wolę z mleczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że mleko niestety nie dostarcza tyle białka, co jajko ;) Można dodać jedno i drugie na raz :D

      Usuń
  13. Właśnie ostatnio zjadłam moją pierwszą owsiankę z jajkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jadam z jajkiem bardzo ją lubię, ale robię zupełnie inaczej. Czy po zalaniu wodą i postawieniu na gaz nie masz jajecznicy z płatkami? może spróbuję Twój sposób bo jestem ciekawa.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Ty robisz? :)
      Nie robi się jajecznica- robiła mi się i bardzo mnie to denerwowało- jak dodawałam jajko już do gotujących się płatków. Wypróbowałam chyba wszystkie możliwe sposoby i ten wydaje mi się najlepszy :)

      Usuń
  15. nigdy nie jadłam takiej owsianki z jajkiem:) ciekawe muszę wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ją zrobi w sposób, który opisałam to zaskakuje i z dodatkami tworzy na prawdę coś wyjątkowego- warto:)

      Usuń
  16. właśnie zastanawiałam się o co chodzi z tym jajkiem. Nie namaczasz wcześniej płatków?

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe połączenie ale raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jaki więc sposób zapewniasz sobie białko w owsiance i ogólnie śniadaniu? :)

      Usuń
  18. Ja wypróbowałam Twój sposób z jajkiem i jest super. Tak jak mówisz jajko jest niewyczuwalne, a nadaje fajną konsystencję, nie robi się żadna jajecznica ;)
    Ale ostatnio dowiedziałam się, że płatków owsianych nie powinno się gotować, bo tracą wtedy swoje cenne składniki jak np. potas z tego co pamiętam i najlepiej je zalać ciepłą wodą i żeby napęczniały. Ja do tej pory je gotowałam z jajkiem właśnie, a jak bym je miała zalać tylko ciepłą wodą to co z jajkiem? A co Ty o tym sądzisz? Słyszałam jeszcze, że przez to iż płatki mają w swoim składnie kwasy tłuszczowe to te wartościowe składniki są rozkładane pod wpływem obróbki termicznej i aby temu zapobiec należy dodać do nich kilka kropel cytryny.
    Aha i jeszcze chciałam się Ciebie zapytać czym zastępujesz proszek do pieczenia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) W końcu ktoś, kto spróbował i nie ma wątpliwości :D
      To jest szybka obróbka termiczna, nie wydaje mi się, by straty były aż tak znaczne. Nie da się zalać ich ciepłą wodą i ugotować z jajkiem jednocześnie, trzeba wtedy jakoś inaczej sobie radzić- dojeść ugotowane jajo, lub dodać odżywki białkowej.
      Do ciastek marchewkowych dałam sól i sodę oczyszczoną, a tak to nie dodaję w zamian niczego :) Nie piekę typowych ciast.

      Usuń
  19. Super :) Skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie wcinam owsianke wg Twojego pomysłu. Tzn. owsianke z jajkiem jej od bardzo dawna, ale przyrządzam innym sposobem. Twój jest super. Na początku wydawało mi się, że dałam za dużo wody, więc gotowałam dłużej, żeby odparować, po czym wyszła mi bardzo gęsta.
    wielkie dzięki za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem czy jestem jedyna tutaj, ale mi kompletnie to nie zasmakowało. Być może to tylko moja wyobraźnia, ale jajko mimo wszystko było delikatnie wyczuwalne, a gotowałam wg Twojego przepisu/filmiku. Raczej nie popełniłam błędu. Może to też dlatego, że nie miałam akurat żadnych owoców i zjadłam z nasionami słonecznika... Tego nie wiem :-) Wolę jednak z mlekiem (2%). Ogólnie to bardzo lubię Twojego bloga, wielu rzeczy się tu dowiedziałam. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajko jest wyczuwalne, ale raczej delikatnie, tym mniej im więcej dodasz aromatycznych i smakowitych dodatków :) Z samymi nasionami słonecznika też nie byłabym zachwycona :D

      Dziękuję za miłe słowo! No i oczywiście zapraszam :)

      Usuń