16 sierpnia 2012

75. Inspiracje + połówkowe podsumowanie skakankowego wyzwania :)

Czytaj dalej »
Jak można zauważyć pojawiło się kilka zer w ciągu kolejnych dni, ale połowa miesiąca minęła, połowa wyzwania za mną, postaram się spiąć na tyle, aby do 26.08 zakończyć 14 309 skoków, a do końca miesiące dojść do 15 000 :) Realny, wykonalny cel ;) 1.08- 0 2.08- 100 3.08- 1300 4.08- 600 5.08- 600 6.08- 1000 7.08- 700 8.08- 800 9.08- 800 10.08- 0 11.08- 0 12.08- 700 13.08- 500 14.08- 800 15.08- 0 16.08- 800 RAZEM: 8 700 CEL: 14 309 km ZOSTAŁO: 5 609

Czytaj dalej »

14 sierpnia 2012

74. Jak zmierzyć obwody- kontrola postępów cz.II

Czytaj dalej »
 Witaj! :) Przesiadując niegdyś długie godziny na wizażowym forum często spotykałam się z problemem, kiedy dziewczyny nie umiały dobrze zmierzyć się centymetrem. Wybaczcie kreski z painta, ale mój komputer jest w trakcie doprowadzania go do porządku i wszystkie programy graficzne zostały z niego przeze mnie usunięte ;) Pewnie same często zastanawiacie gdzie zmierzyć talię, gdzie dokładnie jest pas, jak sprawdzić obwód uda. Postaram się przybliżyć tę kwestię. Jeżeli kiedykolwiek będę podawać na tym blogu, lub gdziekolwiek indziej swoje wymiary to wg tego zdjęcia poniżej. Arkusz do zapisywania swoich wymiarów - wydrukuj. UWAGI: DWA BARDZO WAŻNE DLA KAŻDEJ KOBIETY WYMIARY!!! biust -  mierzony na wdechu, w miękkim biustonoszu pod biustem - na wydechu, pod linią stanika Jeżeli zmierzycie się dobrze już nigdy nie będziecie miały problemu ze stanikiem, jego rozmiarem, czy dopasowaniem, szanujcie siebie i swoje piersi, aby jak najdłużej wyglądały dobrze. Ja nies...

Czytaj dalej »

13 sierpnia 2012

73. Domowy ogródek

Czytaj dalej »
 Witajcie :) Na wstępie chciałam jeszcze raz, zbiorowo podziękować za komentarze odnośnie moich zdjęć, a także wszystkie inne, które są dla mnie bardzo motywujące i potwierdzają, iż to, co robię ma sens. Dzisiaj chcę Wam przedstawić moją nową przyjaciółkę :D

Czytaj dalej »

11 sierpnia 2012

72. Aktualizacja mojego stanu

Czytaj dalej »
Tygrysek jakiś czas temu pisała, abym dodała foto ;) No więc dodaję...  I bonus, bo o bicek pytałaś Tygrysku :D Fotki na spięciu, standardowo ;) Szkoda, że moje uda i biodra nie współpracują, bicek współpracuje, łydki też :D z brzuchem to ja sobie pogadam w kuchni ;) hehe Jak wyglądałam wcześniej możecie zobaczyć TUTAJ   (http://niebieskoszara.blogspot.com/2012/05/31-jak-zmienio-sie-moje-ciao-po-ciazy.html) TUTAJ   (http://niebieskoszara.blogspot.com/2012/06/54-znow-ja-yerba-mate-guarana.html) i TU (http://niebieskoszara.blogspot.com/2012/06/49-koktajle.html)  :) Pozdrawiam i miłego łikendu!

Czytaj dalej »

10 sierpnia 2012

71. Lody szarlotkowe

Czytaj dalej »
We wtorek zwróciły swoją uwagę na mnie jabłka, które leżały w kuchni ;) Rok temu, kiedy leżałam po porodzie mama niemal codziennie gotowała mi kompot. Postanowiłam, że to powtórzę :) Kiedy jabłka się ugotowały rozpadły się i kompot zamienił się w mało przyjemną dla oka papkę ;) Ponieważ lubię klarowne soki przetarłam całość przez sito i oddzieliłam miąższ od kompotu, a następnie potraktowałam go blenderem. Szkoda mi było wyrzucać resztki więc postanowiłam zrobić ryż z jabłkami, ponieważ lubię go ja, moja mama i synek, także wszyscy troje się najedliśmy :) Do jabłek dodałam: -wiórki kokosowe -cynamon -rodzynki -wanilię Całość wymieszałam i dodałam do ryżu dekorując dodatkowo borówkami amerykańskimi i truskawkami, pycha! :) Ale! To nie jest temat dzisiejszego postu :D Ponieważ "sosu" zostało mi po obiedzie wygrzebałam foremki do lodów i zamroziłam pozostałość. Wczoraj światło było mało atrakcyjne, jak chodzi o zdjęcia, ale uwierzcie mi, że lody były pyszne :) Nast...

Czytaj dalej »

9 sierpnia 2012

70. Tygodniowe podsumowanie skakania

Czytaj dalej »
Minął tydzień od skakankowego wyzwania, więc postanowiłam zrobić krótkie podsumowanie. 1.08- 0 2.08- 100 3.08- 1300 4.08- 600 5.08- 600 6.08- 1000 7.08-700 RAZEM: 4 700 CEL: 14 309 km ZOSTAŁO: 9 609 Do połówki zostało mi ok 2500 skoków i w sobotę wieczorem mam zamiar osiągnąć ten pułap :) Nie będzie to nawet połowa miesiąca, a ja będę już w połowie drogi! Uda się! I na koniec coś na poprawę humoru ;) Buziaki! EDIT: Ponieważ w komentarzach otrzymałam pytanie odnośnie tego jak skaczę postanowiłam dopisać, bo nie każdy czyta wszystkie komentarze :):) Skaczę z obciążeniem 1,5kg/nogę w seriach po 100 podskoków, aby się nie pomylić :) Po każdej setce, która zajmuje mi ok 1 minuty 10 sek (w umiarkowanym tempie) staję w pozycji do rozciągania łydek, jak na załączonym obrazku. Po ok. 10 sekund na stronę, stawiam kreskę na kartce i skaczę kolejną setkę :) Na koniec wykonuję krótkie rozciąganie. 1300 podskoków było wykonane w jeden dzień, ale w dwóch podejściach, raz 50...

Czytaj dalej »