Witajcie! Dzisiaj tajemniczy post, o którym przedwczoraj wspominałam :) Widzę, że dużo z Was myślała, że to jadłospisy :) Jeżeli poniższy post będzie dla Was przydatny, uważacie, że jest warty przekazania dalej proszę o jego udostępnienie. Im więcej osób dowie się o tym, że można jeść normalnie, nie trzeba "na okrągło" wciskać twarogu z kurczakiem tym lepiej! :) Dziękuję! Jeżeli szukasz źródeł białka, mogą zainteresować Cię również: - Źródła tłuszczów + kilka informacji o NNKT - Źródła węglowodanów- infografika - Źródła białka- infografika Dzisiaj moja odpowiedź na niską zawartość białka w Waszych jadłospisach, które przesyłacie mailowo. "Nie wiem jak podbijać białko"- od dziś to tylko wymówka! :) Wartości w tabeli podane są dla 100g produktu, chyba, że podano inaczej. Jeżeli są produkty, o których zapomniałam dajcie znać :) Dane pochodzą z kalkulatora na stronie potreningu.pl. Czerwona tabela przedstawia źródła zwierzęce . Czyli mię...
Witajcie! Przekaz dzisiejszego postu jest prosty. Jedz normalnie (nie, 1800 kcal to nie jest dużo), ćwicz całe ciało i pokochaj siebie! :) Nie jesteś jedyną dziewczyną, która zastanawia się, czy zwiększenie kalorii nie przysporzy więcej szkody (czyt. kilogramy na plusie), niż pożytku. Przeczytaj pewien komentarz. Bardzo dla mnie ważny. Myślę, że będzie przydatny dla każdej dziewczyny, która boi się więcej jeść, bo boi się przytyć. Ania napisała w komentarzu do postu o obliczaniu zapotrzebowania, czyli TU : "Ten post mi bardzo pomógł. W wyniku mojej własnej głupoty skopałam sobie metabolizm. Jadłam za mało, matko, ja się jedzenia bałam! Węglowodany to było dla mnie zło..Podkreślam, że ćwiczę codziennie rano i jadłam chyba tyle co moje minimalne zapotrzebowanie na leżenie i pachnienie. A treningi to była Zuzka i do tego zawsze jeszcze coś...Wpadłam w takie błędne koło, przez dwa miesiące katowałam się dwoma treningami dziennie, a jadłam co kot napłakał. N...
Witajcie! Dzisiaj jest poniedziałek, jednak wrócę na chwilę do dnia wczorajszego. Niedzieli w trybie offline! :) Pomysł na spędzenie dnia bez komputera i internetu przyświeca mi już około pół roku, podczas spisywania listy 101 czynności, które wykonam w 1001 dni założyłam, że spędzę w ciągu 3 lat 30 dni offline. Do tej pory udało mi się to dwa razy i uważam, że to o wiele za mało! Nie zamierzam jednak składać żadnej obietnicy, że od dzisiaj wszystkie niedziele będą takie, jak wczorajsza, bo zwyczajnie stresowałoby mnie to. Cała moja codzienna praca, a także działania nad blogiem opierają się o korzystanie z komputera i internetu. Na szczęście w niedzielę nie pracuję zawodowo, ale często jest to dzień, w którym przygotowuję część tekstów i materiałów na blog. To dzięki temu nierzadko przynajmniej 4/5 dni w tygodniu pojawiają się u mnie nowości. Ale dzisiejszy wpis nie o tym :) Korzyści z niedzieli w trybie offline - decyzja o niedzieli offline zmotywowała mnie ...
Witajcie! Dzisiaj post o rękawicach treningowych. Kiedy dodałam pierwsze zdjęcia, na których mam je założone od razu pojawiło się wiele pytań. W końcu po testowaniu mogę szerzej przedstawić swoją opinię o rękawicach Harbingera :) Zapraszam na film: Korzyści z ćwiczeń w rękawicach: - zmniejszone narażenie na podrażnienia, otarcia, odciski - wyższy komfort treningu - zwiększone bezpieczeństwo Do zakupu akurat tego modelu skłoniła mnie recenzja Angeli z powerworkout. Obejrzałam, poczytałam i stwierdziłam, że właśnie te będą dobre. Jednak zakupy odkładałam na nienadchodzące "kiedyindziej". Rękawice kupiłam niedługo po zakupie kettla. Do podjęcia ostatecznej decyzji zmotywowała mnie recenzja innych rękawic u Marie :) A dokładniej zdania : "Regularnie tworzyły mi się odciski, z których skóra brzydko się łuszczyła, raz w czasie treningu dorobiłam się nawet pęcherzy, a niejednokrotnie syczałam pod prysznicem z powodu palących dłoni. (...) Po pierwszym spę...
Witajcie! Lato zbliża się wielkimi krokami, pogoda nas coraz bardziej rozpieszcza pora więc już definitywnie przygotować się do najlepszego według mnie okresu roku :) W związku z tym, że słodyczowe wyzwanie nadal cieszy się popularnością również w kwietniu organizuję kolejne wydarzenie i motywuję do zamiany słodyczy na lepsze, zdrowsze i co najważniejsze SMACZNE przekąski :) TUTAJ {klik} możesz się do nas dołączyć! :) Już od dwóch miesięcy oprócz słodyczy dokładamy małe pod wyzwanie- w lutym był brak fast foodów, a w marcu nacisk na aktywność fizyczną. W tym miesiącu w ankiecie wygrała opcja wypijania większej ilości wody! :) Ja wodę lubię, nic jak ona mnie nie orzeźwia i nie mam problemu by ją pić. Czasem po prostu w ciągu dnia nie dopiję jej tyle, ile powinnam. Ile powinno się pić wody? To zależy od wielu czynników, dlatego nie da się jednoznacznie określić zapotrzebowania dziennego. W wielu miejscach można przeczytać, że powinno to być 1,5-2 L dziennie. Jed...
Witajcie! Dzisiaj tak, jak obiecałam podsumowanie ogólne marca z tabelą :) Zacznę od podsumowania ostatniego tygodnia, a potem dodam tabelę :) Nie wiem czy jest bardziej czytelna, niż wcześniejsze rozpiski- brakuje mi mocno chociażby linków do filmów- jak myślicie? :) 22 Marca- sobota RANO: Brutal HIIT Ladder Workout Round 2 - Advanced Workout to Push Your Limits (świetny!!!) 23 Marca- niedziela RANO: ? FB, ale nie pamiętam co dokładnie 24 Marca- poniedziałek RANO: Tabata, czyli 4 minuty podczas których 20s wykonujemy ćwiczenie, a następnie 10s odpoczywamy. Czyli wykonujemy 8 rund. TABATA (lekko oszukana ze względu na dobór ćwiczeń) : 20s przeskakiwane wykroki, 10s rest 20s brzuszki z kettlem 10s rest 20s przeskakiwane wykroki, 10s rest 20s pajace, 10s rest 20s brzuszki z kettlem, 10s rest 20s przysiady z kettlem, 10s rest 20s przyciąganie kolana do klatki piersiowej w lekkim opadzie 10s rest 20s przyciąganie drugiego kolana do klatki piersio...