niedziela, 28 sierpnia 2016

Co mi dodaje energii? Działanie!


Nie myślę o tym, czego się boję, ale o tym co mnie czeka, gdy już się zdecyduję na kilka kroków do przodu.
👇
Nie wyobrażam sobie drogi do celu jako linii prostej, przygotowuję się na burzę, zakryte dziury, w które wpadnę bez uprzedzenia - wiem, że gdzieś tam są, ale idę po swoje mimo to.
👇
Jeśli lubisz zaczynać od poniedziałku mam dobrą wiadomość - to już jutro!
Dzisiejsze popołudnie przeznacz na przygotowanie się do boju 😊
👇
I nie, nie mam na myśli wyjadania z szafek słodyczy, żeby od jutra Cię nie kusiły 😉
👇
Weź kartkę i długopis, zapisz swój główny cel, a potem milion małych kroków, które zaprowadzą Cię prosto do niego.
👇
Nie wiesz od czego zacząć? Pozwól, że Ci pomogę.
Krok pierwszy: Uśmiechnij się!
Krok drugi: Uwierz, że Ci się uda!
Krok trzeci: Zależy od Ciebie!
👇
To nie ma znaczenia który raz podejmujesz próbę - najważniejsze,  że się nie poddajesz!

 ***
Skomentuj i udostępnij ten post, a potem wskakuj na gainzta.org po najnowsze, limitowane koszulki, które dodają energii na treningu! Potwierdzone info ;)

PS. Zapisani do newslettera GAINZTA otrzymują zniżkę 10zł na każdą kupioną koszulkę! :)
« Nowszy post Starszy post »

1 komentarz:

  1. Oj tak, zgodzę się. Tak jak pisałam wcześniej, dla mnie kajaki były wg odkryciem sportu i rekreacji na nowo.

    OdpowiedzUsuń