piątek, 28 lutego 2014

379. Linki lutego godne polecenia.

Witajcie!
Styczniowe linki były przez Was jednym z chętniej czytanych postów, dlatego przygotowałam listę z lutego :)
W tym miesiącu nie będzie jednak ulubieńców :) Dacie znać, których linków nie mieliście okazji poznać!

{1} Tak samo, jak w styczniu i w lutym zapraszam Was do Magdy z My Pink Plum. Tapeta, którą zamieściła do darmowego pobrania jest tak w moim stylu, że moment zastanowienia miałam, czy zdjęcia synka z pulpitu nie wymienić. Póki co jeszcze tego nie zrobiłam, ale jak już nacieszę oko młodym to z pewnością ta tapeta z napisem "Never Give Up" zagości na moim pulpicie :)
W trakcie lutego Magda dodała również śliczne etykiety na przyprawy do wydrukowania w wielu kolorach do wyboru :)



{2} Kopalnia treningów, sami zobaczcie- świetne grafiki! :) W wyzwaniach np. 90 dniowym 3 poziomy trudności :)

{3} U Agnieszki, Matki Polki przeczytacie kilka słów od Angeli Przybyłek- królowej kettla :D

{4} Do Nebeskiej zapraszam na post o mnie :) Dzięki jeszcze raz kochana! :)

{5} Bardzo, bardzo polecam post Setterki o odporności- od siebie dodam, że jak nie dośpię lub kilka dni nie zjem porządnie to od razu czuję się słabiej- jak mówi Michał Karmowski- przetrenowanie nie istnieje, pod warunkiem, że odżywiasz się prawidłowo i dbasz o regenerację :)


Z wpisów, które w styczniu pojawiły się na moim blogu najchętniej czytaliście:







Pozdrawiam!

środa, 26 lutego 2014

378. Piłka swiss- podstawowe informacje i propozycje ćwiczeń.

Witajcie!
Dzisiaj kilka podstawowych informacji o piłce o wielu nazwach :D
Jakie mamy do wyboru- gładkie, z wypustkami, owalne czy bosu- o tym pisała już Tygrysek. Ja dzisiaj postaram się pomóc w wyborze piłki i w wyborze ćwiczeń :)

Kto Ty jesteś?
Piłka, to wiadomo- ale nierzadko dodawane są do niej różne nazwy, pod którymi łatwiej jest znaleźć ćwiczenia, czy sklepy, niż wpisując tylko "piłka":
- piłka szwajcarska
- piłka fitness
- piłka rehabilitacyjna
- piłka swiss 
- piłka gimnastyczna 
- piłka stabilizacyjna
- piłka do ćwiczeń (:D)

Jaka średnica piłki dla mnie?
Piłkę dobiera się do wzrostu. Jest to związane z zachowaniem kąta prostego między udem, a łydką podczas siedzenia.

ŚREDNICA PIŁKI              WZROST UŻYTKOWNIKA
55 cm                            150 - 165 cm
65 cm                            165 - 175 cm
75 cm                            175 - 185 cm
85 cm                            powyżej 185 cm

Ja swoją piłkę kupiłam już kilka (dużo) lat temu w Lidlu za ok. 20/30zł. Potem miałam do czynienia jeszcze z jedną piłką, którą dostałam do testowania jakiś czas temu (różowa, o której Wam już pisałam :)).

Dzięki temu, że mam to porównanie wiem, jakie piłki Wam odradzać- śliskie, błyszczące. Wiem, że na pewno nie każda śliska piłka jest tak rozciągliwa i niewygodna jak moja różowa, ale niebieska, którą mam jak i szara z siłowni, na której ćwiczyłam na filmiku- również niebłyszcząca- są wykonane z gumy, która jest według mnie o wiele lepsza.

Obciążenie piłki
Jak wstawiłam swoje zdjęcie ze wstaniem na piłce to posypały się komentarze, że pękłaby, jakbyście spróbowały- piłka ma max obciążenie nawet do 300kg! :)



Korzyści z ćwiczeń na piłce rehabilitacyjnej:
- wyższy poziom stabilności ciała dzięki niestabilności piłki
- wzmocnienie wszystkich grup mięśniowych
- zaangażowanie głębiej osadzonych mięśni
- większa gibkość
- motywacja do przełamywania siebie
- urozmaicenie treningów

PROPOZYCJE ĆWICZEŃ Z PIŁKĄ REHABILITACYJNĄ/SWISS:

Mój przysiad na piłce już widzieliście- chcę przestrzec Was przed zbyt szybkimi próbami- wszystko wymaga czasu i małych kroczków :) Polecam film, szczególnie koniec:



Tak więc uważajcie na siebie :) I już wiecie, czego teraz się uczę- wskakiwania :D

Zanim dodam filmy- OGROMNIE Wam polecam trening siłowy na piłce swiss z forum SFD Ladies. Robiłam i jest świetny. Obecnie również wykorzystuję piłkę przy wyciskaniu :)

DLA POCZĄTKUJĄCYCH:


{brzuch}



DLA ŚREDNIOZAAWANSOWANYCH:


ZWOW {pośladki} robiłam i bardzo polecam! :)


DLA ZAAWANSOWANYCH:


DLA KOBIET W CIĄŻY:


ROZCIĄGANIE:


Miałam oprócz filmików wrzucić zdjęcia ćwiczeń, ale jest ich chociażby w Google Grafika tyle, że rok to mało na przećwiczenie wszystkich propozycji ;) Dlatego napiszę jak interesujące nas ćwiczenia WYSZUKAĆ.

Daję wędkę, rybki musicie złapać sami :)
Jeżeli chodzi o szukanie ćwiczeń to polecam nie tylko polską terminologię, ale przede wszystkim angielską.
"Swiss ball" to najczęściej używana przeze mnie nazwa, tak też wyszukuję ćwiczenia. 

Nie jestem z wykształcenia filolożką, dlatego mogą się tutaj pojawić jakieś błędy- nie mniej jednak zazwyczaj udaje mi się znaleźć to, czego szukam, a jak nie to google pomaga :D

POZIOM
początkujący- begginer, for begginers
średniozaawansowany- intermediate
zaawansowany- advance, advanced

CZĘŚCI CIAŁA
górna część ciała- upper body
ramiona- arms, 
tułów- trunk, corps,
brzuch- abs, core
plecy- back, lower back (dół), upper back (góra)
dolna część ciała- lower body
pupa, pośladki- glutes, butt
uda- thigh
nogi- legs
Myślę, że taka mini ściąga przyda się nie tylko przy wyszukiwaniu ćwiczeń z piłką- ale również z kettlem czy bez sprzętu :)

Kilka ćwiczeń na piłce, które sama wykonuję możecie zobaczyć na moim filmie:


Mam nadzieję, że wpis jest przydatny :) Jeżeli jest jeszcze jakiś sprzęt, o którym chcecie bym napisała to dajcie znać w komentarzach.
Pozdrawiam!

poniedziałek, 24 lutego 2014

377. Zapotrzebowanie kaloryczne i moje cele.

inspiracja :)
Witajcie!
Zapotrzebowanie kaloryczne, dobre jadłospisy i indywidualne dopasowanie są to tematy tak trudne, że nie widzę innego sposobu jak rozbijanie ich na kilka postów. Staram się możliwie jak najprościej przybliżyć Wam to zagadnienie bez niepotrzebnych dygresji.

Dziś moje zapotrzebowanie i wstępne, ogólne cele. Zapraszam :)

O mnie:
Wzrost: 164
Waga: 58
Wiek: 24

Zaznaczyłam dużą aktywność (ćwiczenia 3-5x w tygodniu) i mniej więcej w takiej częstotliwości będę wykonywać treningi. (siłowy, kettlowy, zuzkowy, tabatę, skakankę- będę pisać o tym)

sobota, 22 lutego 2014

376. {mój film} Przysiad na swiss ball + migawki ostatnich dni

Witajcie!

Pompujemy piłkę :) Szukałam bardzo długo zatyczki gdzieś wśród przeprowadzek zapomniałam o niej (ale oczywiście była tak schowana, żebym jej nie zgubiła i pamiętała :D). W końcu mam piłkę, mogłam zrobić ZWOW #64 na pośladki- bardzo polecam! :) I nagrać filmik, który znajdziecie na końcu postu (tylko nie scrollujcie od razu :D).

Kto z Was ćwiczy na swiss ball?
Mogłabym napisać post o piłkach jak dobrać i moje doświadczenia (mam dwie różne piłki), zainteresowani? :)
Piłka to jeden z moich ulubionych sprzętów, mojego synka z resztą też :)




















A tak młody mi pomagał przy ZWOW #5. Akurat wrócił ze spaceru z tatą na ostatnie 5 burpees i wchodził mi na plecy :D Połączenie Zuzki i mojego syna to prawdziwy trening- killer.
W dodatku młody ma zapędy do bycia trenerem. Wydaje komendy, motywuje. Współczuję jego podopiecznym ;)























Podjadanie to jeden z moich grzechów. Taką kanapkę jak wyżej potrafię dojeść do każdego posiłku (a raczej między jednym, a drugim). Dlatego właśnie przygotowuję jadłospisy. Mam nadzieję, że również Wam się one przydadzą. Będę dodawać w miarę regularnie różne propozycje :)

Po lewej obiad, ryż jemy często i równie często robię podobne sosy. W tym akurat wieprzowina, starta marchew i seler, kapusta biała, przecier pomidorowy. I przyprawy- dzięki nim potrawa jest aromatyczna i pyszna!

Surówka to marchew, seler, kukurydza i jogurt naturalny grecki, sól, pieprz.
Do osób, które obserwują mnie na Facebooku mam ogromną prośbę- odlubcie mnie :D 
A następnie po ponownym kliknięciu na "lubię to" będziecie mieli możliwość kliknąć również "obserwuj". Wtedy na Waszej tablicy wyświetlać będą się wszystkie moje posty, a nie tylko takie, które Facebook "myśli", że mogłyby się Wam spodobać.

I na koniec obiecany film (wiem, że wiele osób już go widziało, ale nie każdy śledzi mnie na facebooku :)), mam nadzieję, że z biegiem czasu będzie szło mi coraz lepiej i zrobię 20 prawdziwych przysiadów na piłce :)
Nagrałam się, bo we wpisie o wyzwaniu na 20 pompek {klik} Maggie napisała, że jak nauczy się robić przysiady na piłce to mnie wyzwie. Postanowiłam ją zmotywować i UDAŁO JEJ SIĘ! :) Jest przykładem uparciucha jak widać, bo (jak sama pisze) w 2 godziny od "zera" nauczyła się przysiadu :) Zobacz: {klik}.
EDIT: Bardzo proszę o zachowanie OGROMNEJ ostrożności przy ewentualnych próbach- czuję się odpowiedzialna za to, co umieszczam w internecie, ale to Wy musicie brać odpowiedzialność za własne próby. Nie chce by mój film był przyczyną niezdrowej rywalizacji i mało rozsądnych prób.



Sukces zaczyna się w głowie :)
Pozdrawiam!

piątek, 21 lutego 2014

375. Lunchbox- co zabrać ze sobą do jedzenia.

Witajcie!
Gdy dodałam moją listę 5 ulubionych FIT produktów {klik} zwróciliście uwagę na gif przedstawiający lunchbox :) Pokazywałam już go przy okazji wyjazdu do Warszawy na event Reebok i Les Mills- ale postanowiłam poświęcić mu osobny post, bo nie każdy zna całego mojego bloga, a to był pyszny posiłek, zbilansowany i świetny do zabrania w podróż.

  
Składniki:
- sałata lodowa
-  pełnoziarnisty makaron
- oliwa z oliwek i olej rzepakowy
- blanszowane/gotowane brokuły
- kurczak z patelni z przyprawami, cebulą
- zielona papryka

Taki zestaw zapewnia nam białko (kurczak lub indyk), tłuszcz (oliwa z oliwek+ ewentualnie tłuszcz, na którym usmażymy mięso), węglowodany złożone (makaron) oraz warzywa.




Mięso przygotowuję w następujący sposób (dostałam pytanie do jednego ze zdjęć z fotomenu, więc przy okazji odpowiadam :) Mój narzeczony również nie lubi suchego ryżu, dlatego mam na to patent :D)
- rozgrzewam patelnię, dodaję odrobinę oleju rzepakowego
- kroję cebulę w drobną kostkę i wrzucam na rozgrzaną patelnię
- mięso kroję w małe kawałki i obsypuję przyprawami (najczęściej pieprz, sól, papryka, majeranek, oregano, można to zrobić wieczorem dzień wcześniej)
- gdy cebula się zeszkli wrzucam mięso, chwilę podsmażam je na dużym ogniu, potem dolewam wody i zmniejszam gaz, czekam by mięso nie było surowe (czasem by sprawdzić przekrawam większe kawałki, gdy mięso ma jednakowy kolor na całym przekroju znaczy, że jest gotowe)

Wychodzi aromatyczne mięso, w sosie "własnym" gdy nie chcę np. dodawać przecieru pomidorowego :)

Także jak już wspominałam w swoim filmie o kompozycji posiłków {klik}- sałatka to idealny posiłek- jeżeli odpowiednio ją przygotujemy :) Możliwości jest nieskończenie wiele, serio.

Przeglądając ostatnio gazetkę Lidla zauważyłam, że od poniedziałku (17.02) były dostępne takie próżniowe pojemniki jak powyższy w cenie 40zł za 3 sztuki i do wyboru były dwa zestawy różniące się pojemnością każdego z pojemników wchodzących w skład zestawu. Nie wiem czy już nie jest za późno, ale na pewno jeszcze będą się pojawiać :)

 Różowy lunchbox po lewej przygotowałam z podobnych składników, jak dla siebie- tyle, że była to porcja dla mojego synka, który zostawał wtedy we Wrocławiu. Nie dodawałam sałaty ani papryki, bo młody nie jadł ich wtedy zbyt chętnie- teraz natomiast prosi czasem o dokładkę surówek do obiadu :) 

Moim zestawem ratowniczym, kiedy np. podczas studiów nic rano nie zabrałam była wycieczka do pobliskiego sklepu i kupienie serka wiejskiego oraz pieczywa. Jeżeli zadbacie o to, by w waszej torebce zawsze były orzechy (jeżeli nie macie po nich żadnych problemów) to będzie to świetny, zbilansowany posiłek :)


Nabiał jest zdecydowanie lepszy niż wizyta w McDonald's czy hot dog na stacji benzynowej!

Inne posty z pomysłami na lunchbox:

Dajcie znać co Wy ze sobą najczęściej zabieracie do pracy, na uczelnię lub wycieczki i czy wpisy z pomysłami na lunchbox Was interesują :)
Pozdrawiam!

środa, 19 lutego 2014

374. FITinspiracje. Uważaj, w co wierzysz + moje zdjęcia

Witajcie!
Dzisiaj popularny temat inspiracji.
Nie ukrywam, że bardzo lubię je oglądać, jednak aby nie wpaść w kompleksy, a zamiast motywacji nie zaliczyć tzw. "doła" trzeba używać mózgu i oprócz aktywności fizycznej uskuteczniać aktywne myślenie.

Przerabianie zdjęć jest obecnie tak powszechne, że czasem zarzucamy wielu osobom "kombinacje" przy zdjęciach sylwetki, czy dokumentacji "przed i po". Czy słusznie?

Po obejrzeniu zdjęć Angeli, a raczej po przeczytaniu o sposobie, w jaki ten efekt osiągnęła zbierzecie szczęki z podłogi.

Zapewniam Was, że od dzisiaj zupełnie inaczej będzie patrzeć na internetowe motywacje, beforeafter i inne zdjęcia wrzucane przez profile fitnessowe na facebooku. Na mój też, bo sama takie inspiracje wrzucam :D

Minimum wysiłku, maksimum efektu, zajrzyjcie koniecznie! :)

Zdjęcie po lewej jest własnością Angeli, a całą jej historię przeczytacie tu: {klik}.

Jak już wrócicie na mój blog po lekturze metamorfozy Angeli dajcie znać w komentarzach o swojej reakcji- jestem bardzo ciekawa :)


Znaleziony u Happyholic film być może nie będzie dla Was nowością, jednak gdy widzieliście go po raz pierwszy zszokował Was? Efekty specjalne, które powstają w filmach akcji to obecnie wirtualny świat, a nie ludzie na linach i fajerwerki.



Nie czytaj dalszej części postu, dopóki nie zapoznasz się ze sposobem Angeli!

wtorek, 18 lutego 2014

373. {mój film} Facebookowe wyzwanie! 20 pompek.

Witajcie :)
Dzisiaj film, który mam nadzieję nie uśpi Was przy komputerach :D

Alicja z bloga Fitbody wyszła na przeciw Facebookowym zabawom alkoholowym i zaproponowała challange 20 pompek. Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Chociaż nie byłam pewna, czy dam radę wykonać 20 pełnych, męskich pompek po wczorajszym treningu i dzisiejszej "rozgrzewce", którą obejrzeć możecie na końcu filmu :)

poniedziałek, 17 lutego 2014

Domowa czekolada w dwóch wersjach- paleo i niepaleo.


Witajcie!
Dziś przepis na czekoladę, którą zjeść może każdy, nawet ten, kto podejmuje wyzwanie Luty bez słodyczy :) Wiem, pewnie spodziewaliście się czegoś spektakularnego, ale ten przepis jest znany, prosty i pyszny :)

To nie jest smak, jaki znacie ze sklepu. To jest inny smak, dziwny. 
Specyficzny dla oleju kokosowego, kakao, miodu, migdałów i mrożonych malin- tak właśnie smakuje ta czekolada.
I tak właśnie miała smakować, jest pyszna :)

Podstawą do wypróbowania przepisu był post Fitblogerki, jednak zmieniłam proporcje i tak na prawdę będą one zależały od preferencji smakowych każdego, kto będzie chciał wypróbować przepis.

Ponieważ bardzo podobają mi się czekolady, które obecnie coraz częściej spotkać można na stoiskach w galeriach handlowych postanowiłam sama dla nas zrobić piękną i pyszną, ale jednocześnie zdrową wersję. :)

Domowa czekolada, kakaowa

niedziela, 16 lutego 2014

371. Migawki mocno jedzeniowe :)














Witajcie!
Większość dzisiejszych zdjęć dotyczy moich jedzeniowych eksperymentów, powyższe zdjęcie przedstawia pyszną 
i zdrową czekoladę, na przepis serdecznie zapraszam- pojawi się jutro :) Będzie też biała wersja.

piątek, 14 lutego 2014

370. Czy opłaca się kupić kettla 5kg za 30zł z Lidla.


Witajcie!
Nie planowałam pisać o ofercie dostępnej w Lidlu, czy Biedronce- mam wrażenie, że każda blogerka już o tym pisała, ale pytacie mnie w komentarzach, mailach i na FB więc postanowiłam napisać "na forum" :)

czwartek, 13 lutego 2014

369. 5 treningów z kettlebell od Zuzki Light- AMRAP.



Witajcie!
Wiem, że lubicie treningi, które trwają określony czas.
Dlatego dzisiaj lista ZWOWów bez recenzji, bo to są propozycje, które dopiero będę sprawdzać wykorzystując kettlebell. :)

Jesteś początkująca i "boisz się" Zuzki? ;)

środa, 12 lutego 2014

368. Wyniki ankiety- nareszcie ;)


Witajcie!
Nadszedł ten dzień, kiedy w końcu usiadłam i po wskazówkach Gosi fitblogerki (dziewczyny wszechstronnie uzdolnionej :D) i obejrzeniu kilku filmików na YT ogarnęłam jak z ciągu danych wyciągnąć ładne, kolorowe wykresy ;) 
(nie pytajcie ile czasu mi to zajęło, najważniejsze, że mam to już za sobą :D)

Ankietę wypełniło 238 osób, czyli ponad dwa razy tyle, ile oczekiwałam! :)

poniedziałek, 10 lutego 2014

367. Linki stycznia godne polecenia.

Witajcie!
Miałam zaplanowane na dzisiaj coś innego, ale przypomniałam sobie, że w zeszłym tygodniu miały być jeszcze linki stycznia! Luty niemal w połowie już, więc najwyższy czas je opublikować.

{1} Do Magdy z My Pink Plum zapraszam Was po świetną witaminową grafikę- nawet jeżeli nie będziecie jej drukować do powieszenia w kuchni- warto umieścić ją np. w swoim kalendarzu :)

Autorka: My Pink Plum



{2} U Edytki, która prowadzi Life skills academy, na jej drugim blogu znajdziecie przepis na Pralinki do kąpieli z nutą orzechową. Na bomby kąpielowe czaję się od jakiegoś czasu, jej przepis mnie przekonuje- lubię wanilię i migdały :)

{3} Happyholic przedstawia efekty wyłączenia się z internetu- nie na 100%, ale korzysta z niego bardziej świadomie- nie tracąc czasu na bezsensowne klikanie i kompulsywne sprawdzanie poczty, czy FB. Przedstawia też 50 sposobów na spędzenie czasu poza internetem. Warto zastanowić się nad sobą w tej kwestii :)

{4} U Pauli z onelittlesmile możecie pobrać tapetę motywacyjną z napisem "Żadne jutro, zrób to dzisiaj" :) Nie moje kolory, ale może komuś z Was się spodoba :)

{5} Na koniec u Tatti możecie ściągnąć i wydrukować listę TODO- jeżeli nie korzystacie z kalendarza lub lubicie zabierać ze sobą kartki, zamiast zeszytu to będzie idealne rozwiązanie dla Was!


Z wpisów, które w styczniu pojawiły się na moim blogu najchętniej czytaliście:

{1} Wyzwanie: Styczeń bez słodyczy! Ukryty cukier- nazwy i produkty.

{2} Recenzja treningu: ZWOW #9- Zuzka Light.

{3} Post nie tylko dla mam... historia pewnej kolacji. I zakupów.  

{4} Wyzwanie: Luty bez słodyczy+ dla chętnych fast food odwyk!

Dajcie znać, które linki widzieliście (pewnie wszystkie, bo to znane blogi ;))
I czy taki rodzaj postów Wam się podoba, jakie linki Was interesują?
Pozdrawiam!

niedziela, 9 lutego 2014

366. {mój film} A bułki piekę TAK!



Witajcie!
Jeżeli nie lubicie dzieci to ten film raczej Was nie zainteresuje. Zdecydowałam się na jego publikację, ponieważ jest tyle mam, które do mnie piszą, że zainspirowałam ich do zmiany trybu życia, że chcą lepiej odżywiać swoje dzieci i chcą, by one naśladowały ich dobre nawyki.

Pojawiają się również pytania o to, jak zachęcić dziecko (niejadka) do jedzenia.

Nie ma według mnie lepszej metody na motywację do jedzenia, jak zapoznawanie, doświadczanie i bliski z nim kontakt. Ciekawe komentarze na ten temat przeczytacie do postu o Naszej kolacji {klik} :)

Zapraszam na krótką relację z naszego mieszania. Bardzo żałuję, że miejsce na karcie skończyło mi się zbyt wcześnie i nie możecie posłuchać jego pozytywnych reakcji na wyrastające ciasto. Oraz tego, jak bardzo nie mógł się doczekać, by już spróbować SWOJEGO przecież dzieła :)

piątek, 7 lutego 2014

5 ulubionych FIT produktów

Witajcie!
Myślałam o tym, co lekkiego przygotować na piątkowy post i wymyśliłam zabawę, do której zapraszam wszystkie blogerki i nie tylko- zapraszam każdego, kto ma ochotę! :)
Jeżeli opublikujecie osobny post- chętnie podlinkuję go w tym wpisie, także posyłajcie linki :)
W trakcie okazało się, że wybranie wyłącznie piątki jest jednak trudne dla takiego głodomora, jak ja ;)

W komentarzu możecie wypisać ulubione FIT produkty, które stosujecie często, ale również takie, które bardzo lubicie, ale nie jecie ich codziennie, bo są np. drogie lub słabo dostępne.

środa, 5 lutego 2014

364. FITmom workout- poznaj @funkygine! WARTO! :)



Witajcie!
Od kilku dni dookoła internetu i wokół całego Facebooka krąży film FITmamy. Jorgine jest mamą dwójki dzieci, ćwiczy "naokrągło" i ma niesamowite ciało. Na instagramowym koncie wrzuca nie tylko zdjęcia i filmiki z dowodami swojej aktywności, ale pełne wzajemnej miłości FITmotywacje ze swoimi dziećmi oraz braćmi-bliźniakami (nie jej bliźniacy, tylko chłopaki dla siebie są bliźniakami :D).

Sami zobaczcie:

poniedziałek, 3 lutego 2014

363. Recenzja treningu Fitness blender- Beginner kettlebell workout.

Witajcie! :)

Dzisiaj na życzenie propozycja treningu dla początkujących z kettlem. Dzisiaj nie Angela, ale lubiany przez Was Fitness Blender :)

Ten trening testowałam wczoraj, obejrzałam jedną rundę i stwierdziłam, że to coś nowego i warto spróbować. Szczerze go polecam, ale warto zwrócić uwagę na kilka technicznych szczegółów, które zauważyłam. Nie chcę negować dbałości FB o technikę ćwiczeń- to są moje spostrzeżenia i Wy możecie wykonywać ćwiczenia tak, jak Kelly- ja napiszę o tym, jak ja je wykonuję :)

W niedzielę czułam mięśnie po sobotniej Diabelnej drabinie- ale zdecydowałam się i nie żałuję- trening na pewno będę powtarzać i polecam :)
Proponuję przed przystąpieniem to treningu wykonać kilka powtórzeń każdego ćwiczenia na próbę i rozgrzewkę!

Trening rozpoczyna się 3 minutową rozgrzewką z biegiem w miejscu i wymachiwaniem ramionami. Prawdziwie rozgrzana poczułam się jednak dopiero po dwóch pierwszych ćwiczeniach pierwszej rundy :)






1. Around the World- przenoszenie kettla dookoła ciała- przyjemne ćwiczenie, na początku rozgrzewa przy ostatniej serii daje moment aktywnego odpoczynku :)
2. Kettlebell Figure 8- ósemki kettlem- chwilę potrzebowałam, by ruch był płynny- zmyłka dla organizmu przy zmianie kierunku- bardzo dobre ćwiczenie na koordynację ruchową i dla mózgu :D
Mała uwaga: do treningu polecam założyć obcisłe spodnie- ja miałam luźne dresy i w tym ćwiczeniu trochę mi przeszkadzały.
3. Two handed Swing- swing oburącz- tutaj mam lekką wątpliwość co do techniki- ale poprawną możecie sprawdzić u Angeli :) Chodzi o to, by siła wychodziła z dolnej części ciała.
4. Kettlebell Cleans- kliny- uwaga na poobijane nadgarstki ;) Od kiedy mam rękawiczki łatwiej jest mi panować nad obrotem kettla- pojawiło się kilka pytań o rękawiczki- postaram się przybliżyć temat :)


Gdy dochodzimy do tego momentu jeszcze nam się wydaje, że jest lekko ;) Nie wiem jak u Was, ale dla mnie pierwsza runda jest zazwyczaj najtrudniejsza- potem już mam wizję zadowolenia po skończonym treningu i idzie mi zdecydowanie lepiej :)
5. Kettlebell Halos- przenoszenie kettla dookoła głowy- można nieźle obić sobie zęby przy chwili nieuwagi, dlatego polecam ćwiczyć w nadzwyczajnym skupieniu. Bardzo lubię to ćwiczenie i znam je z treningów z Zuzką- z łatwością wykonacie je z hantlą. Góra ciała pracuje mocno i w dość nietypowy sposób- zaskoczenie dla mięśni gwarantowane :)
6. Straight Leg Dead Lifts- martwy ciąg na prostych nogach- tutaj wydaje mi się, że kettel powinien bardziej jakby sunąć po nogach- być blisko ciała. Tak też staram się wykonywać MC z hantlami- tutaj nie było inaczej. Dlaczego? 
Aby nie obciążać dolnego odcinka pleców- przy 8kg to jeszcze nic. Jak przychodzi do wykonania takich ćwiczeń na obfitych ciężarach można ładnie sobie coś uszkodzić. (przeczytaj o technice MC u Tygryska :))
7. Squat Curls- przysiad z wyciśnięciem na biceps- Robimy przysiad, wycisk, ponosimy się, opuszczamy ręce- tak do pełnej liczby powtórzeń. Fajne ćwiczenie, bo za jednym razem angażuje górę i dół ciała- jednak trzeba być podwójnie skupionym, aby pilnować techniki jednego i drugiego ćwiczenia :)
8. Bent Over Rows- wiosłowanie- ja robię to ćwiczenie trzymając łokieć blisko ciała- czuję wtedy lepiej pracę pleców- a to właśnie plecy (nie triceps) mają pracować :)

Film:


Dostałam pytanie odnośnie planu ćwiczeń- obecnie rano robię stretching dla kręgosłupa- cierpi mocno od wielogodzinnego siedzenia przed komputerem. Proste ćwiczenia, niezbyt długie. Wieczorem testuję kettla :) Wybieram treningi typu takiego, jak opisuję w tym wpisie lub od Angeli, czasem mieszam ćwiczenia i układam swoje sekwencje. W zależności od czasu, jaki na ćwiczenia mogę przeznaczyć i samopoczucia.
Macie swoje plany miesięczne lub tygodniowe, czy tak jak ja wybieracie spontanicznie? :)
Pozdrawiam!

niedziela, 2 lutego 2014

362. Ulubieńcy stycznia.

Witajcie!
Zacznę od muzyki, bo jeżeli nie przeszkadza Wam w czytaniu możecie sobie ją od razu włączyć ;) W zależności od tego, czy pracuję, trenuję czy się relaksuję albo tańczymy z narzeczonym i synkiem takiej muzyki słucham- dzisiaj dwie propozycje :)

Pierwsza to Beyonce- ze swoim mężem- "Drunk in love"



Druga to podrzucona przez narzeczonego propozycja- odprężająca, idealna na spontaniczny taniec, gdy jesteście sami w domu (robicie tak? :D). I to zdjęcie nasłonecznionego morza. Odpływam :)


TRENING
Diabelna drabina {klik}- nie miałam wątpliwości- elementy tego treningu towarzyszyły mi niemal codziennie, od kiedy go zrobiłam- więc nie mógł tu się znaleźć żaden inny trening :) 

ULUBIONY POSIŁEK 
Ryż brązowy z kurczakiem w cieście z domowym sosem pomidorowym na bazie przecieru
To był bardzo spontaniczny obiad, ale wyszedł pysznie! :) Nie zrobiłam zdjęcia, następnym razem będzie na pewno :)

KOSMETYK
Olej kokosowy- niezaprzeczalnie. Próbowałam w tym miesiącu micela z Biedronki i cukrowego peelingu Bielenda kokos & daktyl z serii SPA Afryka- pierwszy wysusza, a drugi... ma niezbyt przyjemny zapach :D Także zostaję przy "starym, dobrym" kokosie :) Sprawdź mój domowy peeling cukrowy {klik}



FILM
4 stycznia na TVN można było obejrzeć "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona"- możecie się ze mnie śmiać. Wiem, że to film sprzed 6 lat, ale ja nie obijając w bawełnę jestem nieco nie na czasie jak chodzi o fajne filmy lub książki ;)



KSIĄŻKA
W styczniu przeczytałam 2 książki :) 2 zaczęłam, ale dokończę w lutym. Też czytacie kilka książek na raz? Ja do niedawna myślałam, że to bez sensu i się pogubię- ale przecież seriali też ogląda się kilka na raz i raczej nic się nie miesza :D Mam ambitny plan przeczytania tylu książek, ile tygodni jest w roku, ale jak to wyjdzie zobaczymy :)

Lalki z getta to wzruszająca i poruszająca opowieść o chłopcu, który w obliczu wojny, głodu i wszechobecnej śmierci potrafił być na tyle silny, aby wiele przetrwać, pomagać i podtrzymywać towarzyszy na duchu. Czyta się ją błyskawicznie, z zaciekawieniem i nie mogąc doczekać się, co będzie dalej. Uświadamia jak wiele mamy, a jak bardzo tego nie doceniamy. Wracając do realnego życia jestem jeszcze bardziej wdzięczna za to, co mam. Nie przesadzę, jeżeli napiszę, że mimo, iż staram się nie marnować jedzenia to po tej lekturze dbam o to jeszcze mocniej. 
Bardzo polecam, daje ogromnie do myślenia.

W dżungli życia była książką, którą rozpoczęłam czytać jeszcze w grudniu. Wydaje mi się, że jej napisanie było dla Pani Beaty takim wstępem do serii o podświadomości. Może się mylę- czytając jednak teraz W dżungli podświadomości odniosłam takie wrażenie. Warto, jeżeli nie jesteście przekonane do mocy własnych myśli- kilka razy łapałam się na tym, że pisałam Wam już to, co znalazłam w tej książce- zanim ją przeczytałam ;) Dlatego w wielu kwestiach zgadzam się z autorką, podzielam jej sposób myślenia :)


Pierwszy cytat, który zakreśliłam:

"Nikt nie rodzi się jako gotowy mistrz, który wie i potrafi wszystko."






KAWA/HERBATA
W tym miesiącu zdecydowanie wygrywa kawa- herbaty, które kupiłam nie są najlepsze ;) 
Kawa z mlekiem i otartą skórką z cytrusów- pomarańczy lub cytryny. Niebo!- nie jest potrzebny żaden cukier ;)

ZAPACH
Mogłabym te zapachy nazwać grudniowo- styczniowymi :) 
Pierwszy to mydełko Organique- ucięte, ponieważ dostała je moja mama pod choinkę, ja dostałam inne i się wymieniłyśmy :) Mam kilka mydeł, ale to pachnie wyjątkowo- jest odrobinę różane, słodkie, ale nie mdlące- masz ochotę je ugryźć :D Bardzo przyjemne :)


Drugim zapachem jest Celine Dion SIGNATURE. Na zimę lub wieczór idealny- w lato wolę cytrusy. (np. PUMA yellow)


POLECAM...
Tutaj miało pojawić się kilka linków, które Wam polecam, ale wyszło ich tak wiele, że jednak napiszę o tym przy innej okazji- czyli w Linkach Stycznia- jeszcze w tym tygodniu :)

Mam nadzieję, że tego typu posty będą dla Was źródłem inspiracji- zdradźcie swoich ulubieńców z każdej kategorii- albo chociaż z jednej! Brakuje u mnie jakiejś kategorii? :)
Pozdrawiam!