Dzień 1 - Film z ćwiczeniami na całe ciało (video)


Cześć :)
Dziękuję ogromnie za mnóstwo miłych słów, jakie od wczoraj mi napisałyście :)

Postanowienie noworoczne: będę ćwiczyć! - sprawdź o co chodzi :)

Ciekawa jestem które ćwiczenia (z wyżej podlinkowanego wpisu) Wy wylosowałyście na 1 grudnia i ile rund udało Wam się "zaliczyć" - dajcie jutro znać w komentarzach :)

Jeśli będziecie gdziekolwiek dodawać informację o wyzwaniu lub ćwiczeniach używajcie tagu #fitlovinpl - będę wtedy mogła każdą taką wypowiedź zobaczyć i poznać Wasze blogi/instragram/facebook :)

UWAGA! Dzisiejszy film jest dla osób, które nie chcą się bawić w losowanie i wolą wykonać przygotowany przeze mnie zestaw :)

Postanowienie noworoczne: będę ćwiczyć!

#reebok #LIVEWITHFIRE
Witajcie! :)
Jeśli uwielbiasz ćwiczyć, lub chcesz dopiero zacząć swoją przygodę z ćwiczeniami, bo ma to być jedno z postanowień noworocznych na rok 2015 to trafiłaś idealnie! :)

Przygotowałam małe wyzwanie na grudzień - Fitnessowy Kalendarz Adwentowy. Okres Świąt Bożego Narodzenia obfituje w obowiązki, przygotowania i spędzanie czasu z rodziną. Warto jednak oprócz raczenia się smakołykami zadbać o swoją kondycję fizyczną i dobry nastrój. Jak wiadomo stres towarzyszący bieganinie po kuchni i sklepach za prezentami nie wpływa najlepiej na nasz humor. Co jest najlepsze na rozładowanie emocji? TRENING! :D

Oto gify z ćwiczeniami na 24 dni wyzwania (przy czym zakładam jeden dzień w tygodniu wolny od ćwiczeń, dlatego np 7, 14 i 21 grudnia to REST).

[film] ZWOWy Zuzki Light - czemu są prywatne?

#reebok #LIVEWITHFIRE #reebokpl

Witajcie!
Jakiś czas temu w komentarzach pojawiło się pytanie, czy wiem dlaczego Zuzka Light oznaczyła wszystkie swoje ZWOWy jako prywatne.
Ostatnio nie ćwiczę z Zuzką, ledwo wyrabiam się z siłówką i nie zwróciłam w ogóle na to uwagi, ale po szybkim przeszukaniu YT okazało się, że "stare" ZWOWy są dostępne na kanałach innych ludzi, dlatego poćwiczyć je można, ale...

#9 Zamień nienawiść na miłość do siebie | 30 małych zmian do zdrowego stylu życia.

Witajcie!
Myśląc o tej serii wpisów wypisałam wszystkie swoje słabe punkty, potknięcia, porażki, nauczki. Wszystko, dzięki czemu jestem w tym miejscu.

Bo sukcesy cieszą, motywują i są dla nas sygnałem, że dzieje się coś dobrego, ale porażki według mnie jeszcze mocniej wypracowują nasz charakter.

Przeszłam głodówki, kompulsywne objadanie się, ubieranie się przed lustrem, w konsekwencji czego cały dzień myślałam tylko o tym, że moje uda, pupa, że brzuch nie jest idealny. A wyglądałam normalnie. Nie byłam wysportowana, nie miałam nadwagi - wyglądałam jak "zwyczajna" dziewczyna.

Zupa (prawie) krem z dyni

Zupę z dyni gotowałam drugi raz. Za pierwszym razem zrobiłam ją na ostro, tym razem miałam na uwadze dwóch maluszków, dla których między innymi przygotowałam zupę, dlatego postawiłam na zioła i dużo marchwi.

Ze względu na to, że marchewka i dynia są od Babci z ogródka smak tej zupy był niepowtarzalny - wyszła wyjątkowo pyszna, myślę, że również za sprawą odpowiedniego doprawienia. Z mojej obserwacji wynika, że dynia potrzebuje przypraw - wtedy pokazuje się z całkiem innej strony :)





Składniki: