czwartek, 15 maja 2014

Urodziny! 8 faktów o mnie

Cześć :)

Dzisiaj rano przeczytałam go ponownie i bardzo się wzruszyłam. To wszystko nadal jest aktualne i po roku jestem z tych wszystkich rzeczy, spraw jeszcze bardziej dumna i wdzięczna za osoby, które mnie otaczają.

W ciągu ostatniego roku wydarzyło się wiele. Wyjazd za granicę, podróże, przeprowadzki, nowe doświadczenia, nowa praca po długiej przerwie. Jestem bardzo szczęśliwa, bo realizuję swoje cele i małymi krokami osiągam umiejętności, na których mi zależy :)

A teraz zapraszam na 8 faktów o mnie ;) 8, bo to moja ulubiona cyfra :D


1. Nigdy nie miałam złamanej żadnej kości

2. W szkole podstawowej nienawidziłam biegać - wszelkie sprawdziany na biegi szły mi bardzo źle

3. Mimo powyższego byłam zawsze silna i rzut piłką lekarską w tył zaliczałam na poziomie lepszych chłopaków z naszej szkoły :D

4. Jestem straszną niezdarą i jak na środku pustego pokoju stałoby wiadro z wodą to mam 90% szansy, że je wyleję :D

5. Paliłam kiedyś papierosy, teraz jednak na samą myśl robi mi się niedobrze

6. Nie potrafię swobodnie pływać. Woda mnie trochę przeraża, ale to może właśnie dlatego, że nie potrafię dobrze pływać :)

7. Nigdy nie miałam farbowanych włosów normalną farbą (tylko raz szamponetką i to czarną - tragedia :D)

8. Jest mi zazwyczaj strasznie gorąco, mimo, że inni marzną. Jednocześnie uwielbiam słoneczną i ciepłą pogodę! :)

Jeżeli macie ochotę napiszcie w komentarzach 8 faktów o sobie! :)
Serdecznie Was pozdrawiam!
Natalia

PS. Wieczorem bez zmian w planie - druga część "Treningu siłowego dla początkujących" {kliknij do pierwszej części} :) Wpis będzie między 17, a 19 :)
« Nowszy post Starszy post »

31 komentarzy:

  1. 1, 3, 4, 8 - to jak o mnie :D
    Wszystkiego wymarzonego! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Punkt pierwszy i czwarty są ze sobą niekompatybilne :)
    Wszystkiego dobrego Natalio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 5 i 6 to JA ;-) uh U Mnie Dziś Tez silowka :-)
    Samych sukcesów Natalia

    OdpowiedzUsuń
  4. coś jest w tym punkcie 5tym ;)
    wszystkiego naj! spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na pływanie nigdy nie jest za późno:) będziesz chodziła ze swoim maluchem to może się podszkolisz:)
    wszystkiego najlepszego - pomyślności, radości i spełnienia, dziękuję za wszystko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chodzę z maluchem to nie mam czasu dla siebie, muszę mieć 100% uwagi na nim skupionej :D

      Usuń
  6. 1 4 6 8 jak u mnie :P kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego co najlepsze!! :-)

      Wyjazd za granicę? To Ty nie mieszkasz w Polsce?

      Usuń
    2. Mieszkałam w Niemczech :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  8. 6 - to o mnie :) Wszystkiego naj, naj, naj, naj, naj, naj, naj, naj lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też nienawidziłam biegać, ale niestety nie byłam też silna i w ogóle z wf byłam najgorsza w klasie. Do tej pory nie potrafię pływać, sama ta myśl mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego Kochana! :) ja również jestem niezdarą :D co do ostatniego, ja znowu wiecznie marznę, nawet latem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Biegi w szkole to była jakaś tragedia....
    Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 3,4,6 znane mi:D

    Ale przede wszystkim Wszystkiego co Najlepsze,Najwspanialsze i Wymarzone. Abyś była taką osobą jaką jesteś,abyś pisała tak jak to robisz bo swoją wiedzą mogłabyś zawstydzić nie jedną ''trenerkę'',żebyś miała same uciechy z dorastającego synka i narzeczonego,aby Twoja droga była usłana tym czym pragniesz a każde marzenie stawało się rzeczywistością:) :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Po pierwsze: wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń i samych słonecznych dni! Nie miałam pojęcia, że aż tyle mamy ze sobą wspólnego (1,2,3,4,6) ;D. A oprócz tego mamy urodziny tego samego dnia i taką samą ulubioną cyfrę. Szok! ;)
    Jeszcze raz sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nigdy niczego nie złamałam i nie farbowałam włosów, z czego jestem niesamowicie dumna! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń, dużo zdrowia i wszystkiego co sobie zapragniesz ;) Z tym wiadrem mam podobie :D Tylko, że ja mam astygamtyzm i to jest tego wina, ale to się wytnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo szczęścia i miłości :) Dziękuję za to ile dobrych wskazówek i uśmiechu daje mi Twój blog. Całusy :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Sto lat, spełnienia marzeń i wytrwałości w swoim świetnym, zdrowym stylu życia! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. happy B-day :) ja jestem zmarzluchem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się zgadzam tylko z brakiem złamań i urazą do biegania :D Zresztą do dziś nienawidzę biegać.
    A najmniej zgadzam się z punktem o pływaniu, kocham wodę, pływać, i mimo że jestem panikarą i tchórzem, to nigdy nie bałam się wody:)

    PS. Masz urodziny w ten sam dzień co mój chłopak :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spóźnione ale bardzo szczere życzenia urodzinowe, spełnienia marzeń i ciągłego uśmiech na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 1, 2, 4 - zgadza się ze mną :)

    Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń, szczęścia i radości z tego co robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Biegi! Również dramat mojej podstawówki - byłam przegrywem, przyznaję :D ostatnio zszokowałam się, że mogę biegać szybciej niż inni. Jakoś nie mogę w to uwierzyć.

    Wszystkiego najlepszego, Natalko, czego Tobie, szczęśliwcu, jeszcze można życzyć? Chyba utrzymania wysokiego poziomu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się nauczyć efektywnie odpoczywać i odpuszczać czasem :D
      Dziękuję! :)

      Usuń
  23. Ogromnie dziękuję za wszystkie życzenia! :)

    OdpowiedzUsuń