364. FITmom workout- poznaj @funkygine! WARTO! :)



Witajcie!
Od kilku dni dookoła internetu i wokół całego Facebooka krąży film FITmamy. Jorgine jest mamą dwójki dzieci, ćwiczy "naokrągło" i ma niesamowite ciało. Na instagramowym koncie wrzuca nie tylko zdjęcia i filmiki z dowodami swojej aktywności, ale pełne wzajemnej miłości FITmotywacje ze swoimi dziećmi oraz braćmi-bliźniakami (nie jej bliźniacy, tylko chłopaki dla siebie są bliźniakami :D).

Sami zobaczcie:

Jorgine wydaje się być niespożytym wulkanem pozytywnej energii. Oglądając filmy, jak ćwiczy z maluchem jestem tego niemal pewna, że nie potrafi usiedzieć w miejscu :) Za niedługo jak sama pisze na FB zostanie certyfikowanym trenerem personalnym! :)






Ostatni jest moim faworytem nie tylko ze względu na jej ruchy i fantastyczną sylwetkę, ale energiczną muzykę :) 

Wiem, że zaraz ktoś przyjdzie i powie, że ma męskie ciało- dla mnie jest idealna! :)
Jej Facebook, Instagram i YT- bardzo polecam :)
Pozdrawiam!
« Nowszy post Starszy post »

36 komentarzy:

  1. jest naprawde super! już ją polubiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super inspirująca osoba:) Moim zdaniem jest w sam raz,nic dodać nic ująć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Męskie ciało? Ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek mógłby ją tak ocenić. Jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  5. widziałam te filmiki ostatnio, jest niesamowicie motywująca! a ciało ma fantastyczne :) i kto powiedział, że mama nie może być fit? ;) świecie udowadnia to Jorgine oraz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nebeska ogromnie Ci dziękuję :):) Do pięt Jorgine nie dorastam :D

      Usuń
  6. haha świetne te jej ćwiczenia z dzieciakiem na nogach;-) tzw. słodki ciężar

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku,ile ta kobieta ma w sobie siły i pozytywnej energii! Aż chce sie ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Geniale!^^ Pytanie tylko: Jak na to wszystko znaleźć czas w tym pędzącym świecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co wszystko? :) Chcieć to móc, nikt nie powiedział, że trzeba gonić za pędzącym światem :)

      Usuń
  9. Mega pozytywna kobieta! Tak wyobrażam siebie w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest wspaniała !!! Super ciało, no i niech ktoś powie że mają małe dziecko nie da się ćwiczyć ;-) bobas obok nas i znajdzie się te 15 minut:-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Worki z węglem by na piąte piętro wniosła a nie jakieś przysiady tylko robi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Worki z węglem hartują, to fakt- wiem coś o tym :D

      Usuń
  12. świetne ;) ostatni jest hitem facebooka od kilku dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, właśnie pisałam o tym na początku :D

      Usuń
  13. Ale motywacja dla każdej mamy i nie tylko. Figurę ma świetną, wysportowana, zdrową - daje dobry przykład dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, na insta ma filmik, na którym ćwiczy jej córcia starsza :)

      Usuń
  14. Świetna kobieta:) Inspiracja dla mam i przyszłych mam;) Myślę, że rodzic powinien poprzez czyny przekazywać pewne wartości dzieciom, a nie tylko poprzez słowa. Zasada tell-show-do:)

    OdpowiedzUsuń
  15. o tak, mignął mi gdzieś filmik z jej udziałem, jest prześwietna! ja jako uczennica liceum narzekam, że nie mam na nic czasu, a co dopiero może powiedzieć mama dwójki dzieci! a jednak ona znajduję chwilę (a nawet nie jedną) żeby zrobić coś dla siebie, ale tak naprawdę i dla nich, bo jest potem cały czas szczęśliwa i radosna dzięki endorfinom, a to na pewno wpłynie na ich rozwój :)

    mam jeszcze do Ciebie pytanie: zaczęłam ćwiczyć z Zuzką, ale nie wiem, czy jeśli rozgrzewam się 10-15minut, ptem jakiś jej trening (oczywiście są i dłuższe,i krótsze) a na koniec rozciąganie 15 minut, to to wystarczy na jeden dzień? w inne dni ćwiczę również inne rzeczy (m.in. interwały), ale jak ćwiczę z Zuzką wydaje mi się, że to trochę za krótko jak na jeden raz. a jak Ty robisz? przepraszam, że pytam akurat tutaj, ale myślę, że tak najszybciej otrzymam odpowiedź, a na tym mi zależy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- czasem nam się wydaje, że mamy mało czasu- a przecież każdy ma go tyle samo mimo wielu obowiązków :)

      Tak, to wystarczający trening- taki właśnie robię najczęściej- z Zuzką, kettlem itp. (ok.20 minut treningu głównego). Jeżeli mocno się przyłożysz powinnaś czuć, że to wystarczy :)

      Usuń
  16. "Każdy ma go tyle samo mimo wielu obowiązków" - kurcze, przeczytałam to i faktycznie tak jest! A tak łatwo nam powiedzieć - ty to masz więcej czasu, ty w sumie faktycznie mniej, a doba przecież dla każdego ma te 24 godziny, tylko wystarczy je dobrze spożytkować i nawet, czekając np. aż nam się woda na herbatę zagotuje, poskakać parę pajacyków, a co! :D
    + dziękuję za odpowiedź, bałam się, że może za krótkie treningi i nie będzie takich efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Organizacja przede wszystkim :)

      Efektywność treningu to nie tylko jego długość, ale przede wszystkim intensywność i ewentualne obciążenie, które do niego dodasz. :)

      Usuń
  17. super! lubię takie motywacje :)
    krótki systematyczny i intensywny trening to u mnie podstawa, dzięki temu trzymam forme i zawsze znajdę na to czas mimo dzieciarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shak jesteś prawdziwą FITmamą- kto nie wierzy niech zajrzy na Twój blog :D

      Usuń
  18. Ja bym się bała tak machać dzieckiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to, co robi Jorgine jest niczym w porównaniu do ekstramalnej "baby joga".
      Zobacz: http://www.youtube.com/watch?v=T7ihdsjIqhI To dopiero przerażające.

      Niektóre ruchy być może faktycznie są zbyt gwałtowne- ale nie wydaje mi się, żeby odpowiedzialna mama kontynuowała ćwiczenia, gdy dziecko jest wyraźnie niezadowolone :) Widać tam z resztą, że czasem maluch jest po prostu obok :)

      Usuń
  19. Widziałam już wcześniej te filmiki i powiem tak aktywna mama, mama ćwicząca z dzieckiem/dziećmi super, ale w niektórych momentach mam wrażenie, że zapomina, że ma w rękach dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie powyższy mój komentarz może być odpowiedzią również tutaj :)

      Niektóre ruchy mogą być faktycznie zbyt gwałtowne :)

      Usuń
    2. Podsumowuję, to tak mama najlepiej zna swoje dziecko, to co lubi a czego nie.

      Usuń
    3. Zgadzam się :) Niestety nie zawsze się to sprawdza, ale w większości przypadków tak jest :)

      Usuń