306. Wyzwanie! Ćwicz z Zuzką Light!

Witajcie!
Wiele z Was boi się zacząć ćwiczyć z Zuzką Light :)
Wychodzę TOBIE na przeciw i mam nadzieję, że moje wyzwanie zmotywuje właśnie CIEBIE do rozpoczęcia wspaniałych treningów, jakie ta dziewczyna proponuje.


Wyzwanie zaczyna się dziś!
Z racji tego, że skończył mi się plan siłowego wracam póki co do Zuzki.

Na czym będzie polegać wyzwanie? :)

Do końca miesiąca należy wykonać 10 ZWOWów. Których? To zależy od Ciebie!
Jest to średnio dwa treningi z nią tygodniowo- na prawdę nic szczególnie wyzywającego, dlatego nawet się nie zastanawiaj! Mając swój plan treningów na pewno dasz radę dopasować go pod to wyzwanie! Mając plan siłowy rozpisany na 3x w tygodniu tym bardziej ;) Nie musisz przecież wybierać tych najbardziej intensywnych :)

Jeżeli nie wiesz które zestawy wybrać, zasugeruj się moimi typami- pół z mojej dziesiątki to treningi bez obciążenia, połowa z hantlami.
Ja dla siebie wybrałam takie, których jeszcze nie robiłam lub robiłam, ale nie recenzowałam.

Z obciążeniem:
ZWOW #8
ZWOW #27
ZWOW #34
ZWOW #47
ZWOW #68
  
Bez obciążenia:
ZWOW #25- z kijem od szczotki (moja recenzja)
ZWOW #26 (moja recenzja)
ZWOW #37 (moja recenzja)
ZWOW #57 (moja recenzja)
ZWOW #65 

Spis ZWOWów według moich kategorii znajdziesz pod TYM (klik) linkiem :)
Nie czekaj długo! Wpisz swoją listę w komentarzu, lub wyślij do mnie mail.

Bez wymówek i wymyślania- jeżeli jak ja jesteś dziś przed treningiem włącz ZWOW np. #3 i zaczynaj! Resztę skompletujesz po treningu ;)

Liczę na Wasze recenzje! Jak nie macie bloga to mailowo!
Ja każdy jeden trening będę recenzować na bieżąco, zauważyłam, że wiele z nich już robiłam, a recenzji na blogu brak ;) Czas to zmienić!

No, to jak? Dołączasz? Świetnie!
Powodzenia!
« Nowszy post Starszy post »

61 komentarzy:

  1. Dobre dla osób nie znających Zuzki są jej ćwiczenia dla początkujących. Co prawda nie dotrwałam do końca, ale już po trzech tygodniach widziałam znaczącą poprawę i wzrost zarówno chęci, jak i siły. A do wyzwania z chęcią dołączę - w końcu czas skończyć rundę podstawową :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie jest taki podział? ;) Ja go nie znam, ZWOWy nie rosną trudnością z numerkami- nie wiem o jakich ćwiczeniach dla początkujących mówisz :)

      Usuń
    2. Nie wiem czy Basi chodziło o to, ale tu masz link to pierwszej części z całego treningu dla początkujących http://www.youtube.com/watch?v=veiMp84fvKY
      No i oczywiście ja się piszę "na Zuzkę" - mój plan przewiduje ćwiczenia z nią praktycznie codziennie :)

      Usuń
    3. aaa :) A ja opieram się głównie na jej samodzielnym kanale, stąd moja niewiedza :D
      Dzięki :)
      No i powodzenia, super, że dołączasz! :)

      Usuń
  2. no jak skonczy mi sie okres to masz mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech mi się tylko choroba skończy i zaczynam!

    OdpowiedzUsuń
  4. ZWOW 8 jest niesamowity! Jutro go robię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry jest, dlatego też go wrzuciłam do dziesiątki :D

      Usuń
  5. tak, jak obiecywałam pod jednym z poprzednich postów - jadę po kolei :D Dzisiaj zrobiłam zwow13. Zuzka uzależnia, uwielbiam się z nią pocić i stękać codziennie rano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mogę, bo niektóre nie nadają się do robienia późnym wieczorem, lub gdy moje dziecko śpi :D
      Ale Cię podziwiam, widzę, że wsiąknęłaś na dobre :D

      Usuń
  6. Twoja lista jest genialna, obecnie siedzę w domu, a hantle już wywiozłam do Krakowa, więc muszę ćwiczyć bez obciążenia - i teraz wystarczy że zerknę na listę i już mogę łatwo wybierać z odpowiednich ZWOWów :) na razie muszę przemyśleć, czy dołączyć, póki co mam za sobą dwa ZWOWy, nie wiem czy to się już liczy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Wyzwanie zaczyna się dziś, jeżeli nie ćwiczyłaś i dzisiaj zrobisz ZWOW to będzie pierwszy z dziesiątki :)
      Ja swoje normalne, regulowane hantle też mam daleko od siebie, ale jakoś będę sobie radzić :D
      W najgorszym wypadku można robić same bez obciążenia :)

      Usuń
  7. Świetna inicjatywa. Ja ciągle widzę u siebie komentarze typu "miałam zacząć robić ZWOWy, ale nie mogłam się zabrać" itp.
    Teraz nie ma wymówek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Mam dokładnie takie same komentarze! Ciekawe, czy od tych samych osób :D

      Usuń
    2. Nie będziemy chyba rzucać nickami? :D Chyba że nie wezmą się do roboty. Publiczne napiętnowanie zawsze spoko :D
      Pozwolisz, że napiszę o tej akcji u siebie? :)

      Usuń
    3. To było pytanie retoryczne :D:D

      Jasne, śmiało pisz :):)

      Usuń
  8. ZWOW #39 zaliczony i opisany na blogu http://helenabloguje.blogspot.com/2013/10/115-nowa-stara-miosc-bieganie-i-zuzka.html (: Fajny pomysł na wyzwanie, bo urozmaica plan treningowy, ale nie narzuca konkretnych zestawów. Podejmuje wyzwanie! Pozdrawiam (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Staram się właśnie by moje wyzwania nie były takie zbyt narzucające, bo sama nie lubię sztywnego planu treningowego :)

      Powodzenia! :)

      Usuń
  9. dołączam :) po długiej przerwie!
    dziś zwow 8, nie znam ale wydaje się być fajny!
    jest późno, dziecko śpi więc idealne rozwiązanie na wieczorny trening :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!
      U mnie od chwili dokładnie ta sama sytuacja ;)

      Usuń
    2. i już po :)
      http://fitnastycznie.blogspot.com/

      Usuń
    3. dziś ZWOW 57 :)
      http://fitnastycznie.blogspot.com/2013/10/zwow-57-moja-recenzja.html

      Usuń
    4. wczoraj zwow #53 a dziś zwow #22!

      na recenzję zapraszam do mnie
      fitnastycznie.blogspot.com

      Usuń
    5. Bardzo dobrze Ci idzie, dzięki za linki :)

      Usuń
  10. chętnie dołączam!
    dzisiaj ZWOW 60 z małą modyfikacją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 60 też robię z modyfikacją :)
      Zapraszam! Fajnie, że dołączasz :)

      Usuń
  11. dołączam:) właśnie wychodzę z paskudnego przeziębienia i już mnie nosi :) szczególnie, że w tym tygodniu tylko raz biegałam (właśnie tym się dobiłam...), zero siłowni, zero basenu... na szczęście mam jeszcze weekend to coś nadrobię :) czyli 10 treningów do końca miesiąca :)? extra:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Super, bardzo się cieszę, że dołączasz :):)

      Usuń
  12. dołączam :) od niedawna przekonałam się do Zuzki, a popchnęły mnie do tego Twoje wczesniejsze wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SUPER!!! Cieszę się niezmiernie czytając takie posty, te treningi są super, dlatego tak bardzo je polecam :)

      Usuń
  13. ja też dołączam. akurat gorący okres się zaczął, więc mniej czasu na siłownie i krótkie treningi wskazane. No i jeszcze udało mi się w końcu ogarnąć bezlimitowy Internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, okoliczności z pozoru niesprzyjające są dla Ciebie motywacją do ćwiczenia ZWOWów :D
      Powodzenia! :)

      Usuń
  14. Sign me in! :) Tylko powiedzmy, ze ja zaczelam wczoraj, bo dzis wypada mi restday, ok? ;-) A cwiczenia z wczoraj to: ZWOW 40 oraz 41.

    OdpowiedzUsuń
  15. super pomysł! piszę się na to! mam już w październiku 2 ZWOW-y za sobą, zatem jeszcze 8 ;) dam znać, gdy opublikuję recenzję :) teraz również wygrałam miesiąc darmowego klubu fitness online na vitalia.pl więc będę łączyć wyzwanie z wypróbowaniem treningów z tej platformy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doczytałam, że wyzwanie jest od wczoraj więc jeden ZWOW, ale jutro będzie już drugi :D

      Usuń
    2. no i pochwalę Ci się, że mam już za sobą 40 ZWOW-ów!

      Usuń
    3. Ładnie, 40 ZWOWów to sporo :) Czekam na recenzje i fajnie, że dołączasz! :)

      Usuń
  16. A ja mam pytanie odnośnie siłowego:) Robiłam już kiedyś ten dla początkujących lejdis, ale z marnym obciążeniem (butelki wody) i z przerwą. Szukałam innych gotowych zestawów, ale nie znalazłam nic ciekawego. Pomyślałam żeby zrobić ten trening jeszcze raz, tylko teraz zwiększać stopniowo obciążenie i ogólnie bardziej się przyłożyć:) Co o tym myślisz? Może masz jakieś gotowe zestawy z których można skorzystać?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na SFD są jeszcze planu z piłką swiss, widziałaś? :)
      Powtarzanie planu, jeżeli nie minęło dużo czasu od kiedy go skończyłaś wydaje mi się być niezbyt dobrym pomysłem, bo różne ćwiczenia na tę samą partię mięśniową pozwalają stymulować ją w różny sposób.
      Jeżeli czujesz, że pierwszy raz był niezbyt dobry technicznie i mogłabyś lepiej przyłożyć się do progresu to próbuj, ale ja polecam plan z piłką- bardzo go lubię :)

      Usuń
    2. Ja też go lubię, właśnie powoli kończę ten dla początkujących :)

      Usuń
    3. O! Super :D Będziesz kontynuować siłowy? :)

      Usuń
    4. Skończyłam go kilka miesięcy temu. Ten z piłką widziałam, ale piłki nie posiadam i nie mam w planach jej kupować. Zwyczajnie nie mam gdzie jej trzymać:( Mieszkam z rodzicami w małym mieszkanku i dzielę pokój z siostrą. Już i tak muszę walczyć o godzinkę ćwiczeń w naszym pokoju:) Szukałam czegoś co nie wymagałoby anagażowania nawet krzeseł czu puf, a tylko hantli. Ale niestety ciężko znaleźć taki trening.

      Usuń
    5. W takim razie musisz zwiększać ciężar, ale to też będzie ograniczona możliwość, jak ćwiczysz wyłącznie w domu... Zwiększanie wyłącznie powtórzeń i serii w nieskończoność jest moim zdaniem bez sensu...

      Usuń
  17. podejmuje wyzwanie :) ciekawe co z tego wyjdzie :D a raczej ile mnie tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! 10 treningów na kolejne tygodnie października to na prawdę mało- dasz radę! :)

      Usuń
  18. Podejmuję wyzwanie:) Dwa zwowy już za mną :) Za chwile będzie trzeci :)
    Dziękuję ogólnie za "pokazanie zwowów" bo z reguły jako formę aktywności fizycznej wybieram bieganie i zawsze szukałam jeszcze czegoś w zamian jak mam mniej czasu. By coś po ćwiczyć a nie mam czasu na godzinny bieg. Zwowy są super pod tym względem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo mi się podoba tempo!
      No i cieszę się, że pokazałam ZWOWy i komuś się to przydało! :):)
      Zgadzam się, że ZWOWy są super :)

      Usuń
  19. A ja o wyzwaniu przeczytałam dopiero dziś, na weeekend wyjeżdża potem te dni;) więc nie wiem czy zdążę, poza tym ja należę do tych co to się zuzki boją ;) jeszcze nigdy z nią nie ćwiczyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie dlatego, że się boisz powinnaś koniecznie spróbować! Niezależnie od tego, czy w październiku uda Ci się zrobić 10 jej treningów, czy nie! Jak coś to pamiętaj- listopad przed Tobą- może to być Twój listopad z Zuzką Light! :)

      Usuń
  20. dołączyłam do tego wyzwania zupełnie nieświadomie, bo wracam do ćwiczeń po dłuższej przerwie i już wcześniej zaplanowałam październik jako miesiąc Zuzki. Od 1 X zrobiłam już (dopiero?) trzy zwowy: 63, 14 i 25, bo wszystkie trzy należą do moich ulubieńców. Zostały trzy, odezwę sie ponownie, jak wykonam wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Zapraszam ponownie częściej :)
      No i powodzenia w wyzwaniu! :) Ja mam za sobą dopiero 2 ZWOWy ;)

      Usuń
  21. masz jakies cwiczenia moze na dolną partie brzucha? :) i wewn.strone ud? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o pozbycie się tłuszczu z tych części ciała? Chodzi o to, że nie da się schudnąć miejscowo i gdy ćwiczysz daną partię mięśniową to nie jest to jednoznaczne, że z niej spalasz tłuszcz. Na spalenie tłuszczu (z całego ciała) są ćwiczenia aerobowe, interwałowe. Na ćwiczenie mięśni ćwiczenia wzmacniające/siłowe.

      Na dolną partię mięśni brzucha działa unoszenie nóg w leżeniu lub zwisie na drążku. Na wewnętrzną stronę ud wypady w bok i np. ściskanie piłki pomiędzy nogami.

      Usuń