poniedziałek, 19 sierpnia 2013

276. Mleko roślinne- ryżowe (1).

Witajcie!
Ponieważ jak już wiecie wyrzuciłam z diety nabiał, a mleko kocham musiałam je czymś sobie zastąpić. W związku z tym poszukałam w internecie przepisów na mleko roślinne.
Póki co wypróbowałam dwa- ryżowe i kokosowe. To drugie robiłam już kiedyś, ryżowe po raz pierwszy.


Na mleko ryżowe potrzebne są:
- ugotowany na miękko ryż brązowy
- wrzątek

Jest wiele przepisów- można dodać wanilię do gotowania, przyprawić na słono lub już po przyrządzeniu zmieszać z kakao lub cynamonem.

Ja swoje mleko zrobiłam tak:
Do wrzącej wody wrzuciłam worek ryżu. Ugotowałam go w garnku- 40 minut (tak, jak napisali na opakowaniu).  Następnie przesypałam ryż do blendera i zalałam szklanką wrzącej wody. Miksowałam całość kilkukrotnie zmieniając intensywność obrotów. Wszystko zależy od mocy i możliwości Waszej maszynki. Używając sitka oddzieliłam papkę ryżową od "wody", czyli mleka :)

Nie jest to jakiś szczególny smak- określiłabym to jako wodę z ryżu, dosłownie :D Mam nadzieję, że z innych roślin wychodzi lepsze mleko w smaku- jak np. kokosowe :)
Ponieważ nie lubię marnotrawienia jedzenia zmiksowanego ryżu nie wyrzuciłam, ale zrobiłam z niego placki- idealnie nadają się do posmarowania humusem! (Przepis na 4 smaki już niebawem!)

Placki mają ciekawą, porowatą strukturę.
Do placków potrzebujesz:
- ryż, który został z produkcji mleka
- 4 jajka
- odrobinę tłuszczu do smażenia

Ryż i jajka mieszamy ze sobą, powinny mieć konsystencję ciasta na naleśniki- z grudkami ryżu. Rozgrzałam patelnię, pędzlem rozprowadziłam kroplę oleju rzepakowego. Wlałam odrobinę ciasta na patelnię i gdy z góry było już ścięte obróciłam placek na drugą stronę.
Należy pamiętać o tym, że jest to ciężkie ciasto i jeżeli wlejemy go za dużo na raz na patelnię to placek się połamie, jeżeli w ogóle będzie dało się go obrócić. Ciasto musi być ścięte na górze, aby można je było przerzucić na drugą stronę.

Moja kolacja z nieudanym masłem orzechowym- byłam zbyt głodna by walczyć dalej ;) Po prawej przesitowany ryż.
Smacznego!

W najbliższym czasie nie będę miała dostępu do swojego blendera- ponieważ zmieniłam miejsce zamieszkania, ale bardzo chciałabym wypróbować mleka migdałowego. Jeżeli macie sprawdzone przepisy także na inne roślinne mleka to proszę o podesłanie linków w komentarzach! :)
Przepisem na mleko kokosowe również się z Wami podzielę- tak jak zapowiadałam!
Pozdrawiam!
« Nowszy post Starszy post »

35 komentarzy:

  1. ale super pomysł z tymi plackami!
    tez nie lubie marnowania jedzenia, ani wody, ani pradu, ani pieniedzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :)
      Ja też jestem raczej z tych oszczędnych i staram się dbać o to, by nic nie wyrzucać, zakręcać wodę itp. :):)

      Usuń
  2. Pomysłowe te placki:) Z takim czymś się jeszcze nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnie jak wyliczyć np. kcal i btw dla mleka i placka?:) Ma ktoś pomysł?

      Usuń
    2. haha, też się kiedys nad tym zastanawiałam.. :D dla mleka trudno wyliczyć, ale myślę, że jakbym takie robiła to bym zakładała, że kcal i rozkład btw jest taki jak w tych mlekach "sklepowych" o składzie: woda, ryż, sól + ew. olej słonecznikowy. Ewentualnie można się potrudzić i jeśli na takim mleku jest napisane jaki % stanowi woda, a jaki % ryż to póżniej obliczyć jakoś stosunek wody do ryżu i wyliczyć jaki stosunek wody do ryżu jest u nas. ale komu by się chciało w takie rzeczy bawić :D

      Usuń
    3. Przecież domowe mleko to tylko ryż z wodą. ;) Liczysz tyle co przy zjedzonym ugotowanym ryżu. Nie liczyłabym mleka tylko sam ryż- zjadłam i wypiłam to jednego dnia więc problem z głowy :) Do rozpiski wrzucasz 100g ryżu i tyle.

      Usuń
  3. Hmmmm
    http://www.dzieci.org.pl/forum/leczenie-poprzez-zywnosc/mleko-przepisy/
    Cała kopalnia przepisów;)
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, znalazłam jeszcze jeden blog i będę coś próbować- dzięki! :)

      Usuń
  4. mmm. ale apetycznie to wygląda :)
    Miło mi cię poinformować, że zostałaś nominowana do Liebster Award :)
    http://liveyourdreamsandlife.blogspot.co.uk/2013/08/nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja raczej nie odpowiadam na TAGi ;)

      Usuń
    2. Nie ma problemu, to nie przymus :)

      Usuń
  5. Ijaaaa:D chce takie placki ryżowe!! Świetny pomysł:-) że ja sama na to nie wpadłam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie placki muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię te Twoje naturalne przepisy : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś dostałam zalecenie od lekarza o wyrzuceniu nabiału (jednak nie całego). Kiedy tak mocno starałam się "żyć zgodnie z zaleceniami dietetycznymi" kupowałam mleko ryżowe w Rossmanie (Skład: woda, ryż (14%), olej słonecznikowy, naturalny aromat wanilli, sól morska, regulator kwasowości: węglan wapnia) Skład nie jest tragiczny i cena znośna bo ok 7 zł. Jednak placki, które powstały jako efekt uboczny produkcji mleka na tyle mnie zachęciły, że chyba sama wypróbuję Twój przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj i daj znać ;) Ja to unikam jak ognia wszelkich takich mlek sklepowych, bo mają zupełnie inny smak niż te robione w domu. "Lepszy", ale też jakby oszukany ;)

      Usuń
  9. Hm.. ja robiłam sama sojowe, owsiane i ryżowe, ale niestety mi nie smakowały... Dlatego teraz zaczęłam kupować w Rossmanie, są owsiane i ryżowe (zwykłe i waniliowe) i to smakuje mi najbardziej. Słyszałam też, że można robić mleko z mąki kokosowej, tzn. zalać ją wodą i zamieszać i podobno wychodzi mleko, ale nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie próbowałam, rozłupałam orzech i miałam mleko z wiórków i wody- pyszne :)

      Usuń
  10. o mniam! koniecznie muszę spróbować tych placków!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz racje z tym nie marnowaniem jedzenia i naprawde fajnie wykorzystalas ten ryż :))

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny pomysł z tymi plackami:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Niebieska gdzie pisałaś o tym wyrzuceniu nabiału? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj kochana :) http://niebieskoszara.blogspot.de/search/label/W%20100%20DNI%20DO%20LEPSZEGO%20BRZUCHA

      Usuń
  14. Ja robiłam migdałowe, jedyne roślinne, miksowałam z bananami i wystarczało mi to za śniadanie :) Bardzo mi smakowało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeja, ale to musi być pyszne! :) Migdały i banany są megapyszne :D Dzięki za pomysł :)

      Usuń
  15. A, robiłam z tego przepisu:
    http://weganie.blogspot.com/2011/09/domowe-mleko-migdaowe.html

    Tylko użyłam nie 4 szklanek, a dwóch i ta proporcja była jak dla mnie najlepsza.
    Generalnie jest sporo przepisów, można miksowac z łupinkami lub bez. Gdzieś doczytałam, że lepiej bez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wypróbuję na pewno :) Łupinki są gorzkawe pewnie dlatego.

      Usuń
  16. Ja korzystam z ekologicznym mlek sklepowych bez cudów w składzie i nie widzę różnicy pomiędzy nimi, a tymi sklepowymi. Ciekawi mnie jedynie fakt - jak wyliczyć wartość energetyczną dla mleka kokosowego? :)
    Nie chcę potem korzystać z tych wiórek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie korzystasz z wiórek to nie wiem jak wyliczyć wartość, nie wiadomo ile jej zostaje w wiórkach, a ile przenika do wody.

      Szkoda, że nie chcesz korzystać z wiórek- można z nich zrobić np. kokosanki, jakieś ciastka :)

      Usuń