czwartek, 18 lipca 2013

250. W 100 dni do lepszego brzucha- moja relacja dni 6-10.

Witajcie!
Dzisiaj kolejne dni z akcji w 100 dni do lepszego brzucha :)- jeżeli ktoś przegapił relację pierwszych dni to zapraszam TU. Mam nadzieję, że trzymacie się postanowień, że realizujecie swoje punkty założone w ramach naszej wspólnej akcji :) Jeżeli macie z czymś problem to zapraszam do kontaktu mailowego!


Dzień 6


Jadłospis
Śniadanie: 3 kromki chleba żytniego, masło, pomidor, indyk w plastrach+ nektarynka, kilka winogron i czereśnie, garść orzechów- to było ogromne i syte śniadanie ;)


II Śniadanie: dwa talerze zupy jarzynowej z pieczarkami 

Obiad: kromka chleba gruboziarnistego z masłem, pomidor i mięso z wczorajszego obiadu (indyk w przyprawach)


Podwieczorek: serek wiejski prawie 200g (syn się dosiadł :D) z rzodkiewką

Kolacja: odżywka białkowa i plaster żółtego sera

Trening:
REST

Woda i pielęgnacja niezaliczone

Komentarz:
Większość dnia poza domem, żal mi treningu, wody i pielęgnacji, ale cóż ;)


Dzień 7

Jadłospis
Śniadanie: owsianka, 2 jaja, owoce (melon, pół banana, orzechy, wiórki kokosowe)


II Śniadanie: pszenna bagietka, serek wiejski (poza domem)

Obiad: indyk w kawałkach z patelni z przyprawami, makaron pełnoziarnisty, pomidor

Podwieczorek: 100g twarożek, kromka chleba, masło, kilka orzechów

Kolacja: odżywka białkowa z mlekiem

Trening: brak

Woda zaliczona, pielęgnacja niezaliczona

Komentarz:
To był intensywny dzień, chociaż poza domem to udało mi się jako takie posiłki wyczarować, chyba jeszcze zjadłam tego dnia chleb z żółtym serem przed obiadem, ale nie pamiętam czy na pewno :D


Dzień 8

Jadłospis
Śniadanie: owsianka, 2 jaja, owoce (arbuz, melon, wiórki), domowy lód z mleka prawdziwego, wiejskiego i truskawek


II Śniadanie: kasza gryczana, indyk pierś, zielony groszek konserwowy

Obiad: dorsz wędzony znad morza :), kasza gryczana, groszek, ogórki dwa kiszone domowo

Podwieczorek: znów groszek, kromka chleba, masło i indyk dwa plastry

Kolacja: 3 jaja, groszek ostatnie kilka ziarenek, żeby puszkę wykończyć, 2 rzodkiewki i 100g twarożku, ogórek kiszony (wiem, twaróg i ogórki- niektórym na samą myśl niedobrze, ale mi kompletnie nic nie jest po takich mieszankach- a może jestem w ciąży? :D:D Nie, na pewno nie ;))


Trening: Cardio Abs

Woda i pielęgnacja zaliczone

Komentarz: Nie miałam siły na nic więcej, "te dni" dają mi się wyjątkowo we znaki...


Dzień 9

Jadłospis
Śniadanie: Ogromna owsianka z jajami, owocami, orzechami i wiórkami owocowymi, lód domowy jw.


II Śniadanie: Bułka pełnoziarnista z suszonymi pomidorami <3 i serek wiejski na spółę z synkiem, bo on go uwielbia :D kawałek banana

Obiad: pół paki ryżu brązowego, dwa jajka, duży ogórek kiszony i kilka łyżeczek kukurydzy konserwowej


Podwieczorek: 3 kawałki arbuza, ogrom orzeszków, rodzynków i suszonej żurawiny, lód jw.

Kolacja: 100g twarożku z rzodkiewkami

Trening: INSANITY- Plyo Cardio Circut

Woda i pielęgnacja zaliczone

Komentarz:
Myślałam, że zemdleję rano w urzędzie z upału, podjadałam owoce na podwieczorek, bo miałam na to ochotę. Uwielbiam je po prostu ;)


Dzień 10

Jadłospis
Śniadanie: owsianka, 2 jaja, truskawki, kawałek banana, orzeszki, wiórki kokosowe, lód truskawkowo-mleczny domowy


II Śniadanie: 2 kromki gruboziarnistego chleba, masło, indyk w plastrach (4szt) ogórek kiszony duży

Obiad: fasolka szparagowa zielona z odrobiną masła, ryż brązowy, 2 jajka


Podwieczorek: kromka chleba z masłem i indykiem (2 plastry), orzechy, serek wiejski 100g, fasolka szparagowa zielona

Kolacja: odżywka białkowa na wodzie

Trening: Zuzka Light- 8 minute Power Cardio ZWOW #56,
INSANITY- Insane ABS (rozgrzewka i ćw w pozycji C-sit)

woda zaliczona

Komentarz:
Z Insanity zrobiłam tylko rozgrzewkę i tę część w C-sit. Lubię ten trening :)

Muszę się zastanowić nad zmianą w treningach od 3 tygodnia i czy nie założyć sobie większych ograniczeń na jadłospisie, bo efekty muszą być MEGA :)
Pozdrawiam!
« Nowszy post Starszy post »

26 komentarzy:

  1. Smakowicie to wygląda. Czy liczysz sobie kalorie ile spożywasz w ciągu dnia?

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, a myslalam, ze to ja duzo jem;-) fajnie, ze pokazujesz swoj jadlospis, mozna porownac, cos poprawic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy, kto czyta mój blog wie, że ja nie lubię jeść mało :D
      Poprawić póki co to ja swój jadłospis muszę ;)

      Usuń
  3. zazdroszczę żołądka, mój nie zniósł by niektórych połączeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :D Spodziewałam się takiego komentarza ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie posty, bo można podpatrzeć jakieś pyszne dania i włączyć je do swojego menu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię się w ten sposób inspirować:)
      Inspirujesz Kochana, pysznie!

      Usuń
    2. A jeszcze zapytam: liczysz kalorie? masz przyjęty jakiś rozkład BTW?

      Usuń
    3. Dzięki dziewczyny :) Jadło do dopracowania, ale pokazuję, bo wiem, że czasem ciężko coś wymyślić nowego, smacznego i zdrowego :)

      Nie liczę kalorii wcale :) BTW zostawiam do czasu siłówki, która już niedługo :)

      Usuń
  5. Bardzo dużo owoców i nabiału, poza tym jest sezon warzywny w pełni a Ty jesz 4 razy w ciągu dnia groszek z puszki, poza tym kukurydzę i ogórki kiszone....
    Osobiście nic złego nie widzę w ogórkach kiszony (bo w groszku i kukurydzy z puszki już tak), ale jest teraz mnóstwo świeżych warzyw, a kiszonki to się je raczej zimą.
    Pozdrawiam Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo owoców to ja jadłam przed tą akcją ;) Teraz jest nadal dużo, ale z tendencją do zmniejszania ilości. Też staram się unikać puszkowanych warzyw, ale to były akurat takie dwa dni- nie zawsze mogę ugotować brokuła, marchew czy inne warzywo. Nie było pomidorów w domu to wolałam groszek niż nic.

      Ogórki lubię i jem je cały rok ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Muszę spróbować tego połączenia: ryż, fasola, jajko :D + czy mogłabyś podać przepis na tego loda? Nie ma siły, która odciągnęła by mnie od Mcdonaldowych lodów, może to by pomogło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lód to zmiksowane truskawki z mlekiem i zamrożone, nic trudnego :)

      Usuń
  7. ale Ty smakołyki wyczarowujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pytanie: jak wiadomo banany sa dosyc kaloryczne. Czy jeden banan dziennie dodany do owsianki to przesada? :) chyba nie tragedia co ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to tragedia, do tej pory zjadałam 3 dziennie ;) A ponadto kilka innych owoców jako przegryzki między posiłkami.
      W 100 dni do lepszego brzucha mnie motywuje, by już tego nie robić :D

      Usuń
    2. czyli dobrze jest :D kochana jeszcze jedno. Może wiesz coś na temat gum/taśm do ćwiczeń (http://allegro.pl/tasma-thera-band-do-cwiczen-zolta-guma-2-5m-i3344010929.html) bo chcę sobie kupić tylko naprawdę nie wiem jaki opór wybrać. Ćwiczę z ciężarami (przysiady z 25kg sztangą i inne siłowe ćwiczenia, insanity) no i się zastanawiam czy ta najmocniejsza nie będzie zbyt mocna. Może miałaś kiedyś do czynienia z takim sprzętem i mogłabyś mi coś doradzić :)

      Usuń
    3. Mam jakieś dwie taśmy, które dołączone były do maty z pilatesu, ale ich nie używam. Myślę, że jak ćwiczysz w domu siłowo to pieniądze warto wydać na większe obciążenie, a nie na taśmy :)

      Usuń
  9. Hmm jeśli kolacja jest Twoim posiłkiem po treningu to widzę duuuuży błąd. Gdzie uzupełnienie węgli po treningu? Rozmawiałam z wieloma trenerami i dietetykami i każdy powtarza jak jeden mąż - węgle proste przede wszystkim po treningu dopiero potem białko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uzupełniam węgli po treningu, bo nie są one mi wtedy do niczego potrzebne- zjadam ich na tyle dużo w ciągu dnia, że wieczorem nie muszę ich jeść ;)

      Usuń
    2. Może warto byłoby je ograniczyć w ciągu dnia

      Usuń
    3. Nie widzę sensu jedzenia węgli tylko po to, by położyć się spać ;)

      Usuń
  10. a co to za kulki w dniu 7? :)

    OdpowiedzUsuń