Alfabet zdrowia- M&N.

Witajcie! :)

W dzisiejszym wpisie przedstawiam wartości produktów na literę M i N. Tym oto sposobem jesteśmy już za półmetkiem serii "Alfabet zdrowia".

Aby poznać wcześniejsze ciekawostki o warzywach i owocach zapraszam do klikania w linki:
A&B C&D E,F&G I&J K&L  



-są bogatym źródłem wit. C, a także E, kwasu foliowego i błonnika. Nie powinny być spożywane w upale, ponieważ działają napotnie. (Pot ochładza ciało, ale jego nadmierne wydzielanie się może spowodować odwodnienie)

- dostarczają sporo wit. C, wit. A oraz kwas foliowy, potas i wapń. Z liści tej rośliny otrzymuje się silny olejek eteryczny.

- źródło beta- karotenu przetwarzanego w organizmie na wit. A. Jest dobrym źródłem wit. C. Dzięki tym przeciwutleniaczom podwyższają odporność organizmu na infekcje.

Marakuja- Zawiera karoteny i niacynę, jest źródłem wit. C oraz wapnia i żelaza. Zjada się ją na surowo z pestkami lub bez. Inna nazwa to passiflora.

- doskonałe źródło beta- karotenu oraz witamin z grupy B. Zawiera fosfor, wapń i żelazo. Duże jej spożywanie może zmieniać koloryt skóry.

- niektóre jego odmiany dostarczają beta- karoten oraz wit. C, a także potas i wit. A.

- to dobre źródło beta- karotenu, już kilka sztuk zapewnia dzienną dawkę oszacowaną dla dorosłej osoby! Dostarczają żelaza, potasu i są źródłem błonnika. Mają działanie zasadotwórcze, zapobiegają stanom zapalnym.

- zawiera witaminy z grupy B, wit. PP oraz dużą ilość cukru. Można ją jeść bez obróbki, ale także jako składnik dżemów, czy syropu.

- jest dobrym źródłem potasu, wapnia, fosforu i magnezu. Zawiera wit. A, witaminy z grupy B oraz PP.


« Nowszy post Starszy post »

8 komentarzy:

  1. Same dobrodziejstwa tu wymieniasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słonecznie się zrobiło od tych produktów:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Same pyszności których dawno nie jadłam ;[ Ostatni raz mandarynki w styczniu ;\
    ale zrobiłaś mi apetyt:]

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wpisy z tej serii :D

    Ps. Zapraszam Cię do dołączenia do mojego nowo-powstałego spisu blogów - fitblogerzy.blogspot.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Same pyszności ;). Tylko Morwy nie probowalam.

    OdpowiedzUsuń