niedziela, 3 marca 2013

187. Jak zacząć ćwiczyć z Zuzką Light?

Witajcie!
W odpowiedzi na komentarze na blogu, wizażu, w prywatnych wiadomościach i w mailach do mnie postanowiłam napisać kilka słów o ćwiczeniach z Zuzką Light. Jej sylwetka może się komuś podobać, lub nie. Ja nie zwracam uwagi na jej wygląd odnośnie piersi, lub dźwięków, jakie wydaje. Z resztą w większości ZWOWów nie widzę tych wyjątkowych jęków, które tak niektórym przeszkadzają, a może to kolejna wymówka, by nie spocić i nie zmęczyć się zbytnio ;) Nie mam tutaj nikogo konkretnego na myśli, ale wiele takich komentarzy przeczytałam. W każdym razie ja ćwicząc skupiam się na trzymaniu wysokiego tempa, odpowiednim oddychaniu, technice ćwiczeń, a nie na tym, by wsłuchiwać się w odgłosy z komputera ;) Filmik puszczam i ćwiczę z nim, bo ścigam się z moją trenerką :D




Najpierw kilka pojęć :)

ZWOD- Zuzka's Workout Of Day- czyli Trening Dnia Zuzki
ZWOW- Zuzka's Workout Of Week- Trening Tygodnia Zuzki
warriorZ (Z duże, bo Zuzka ;))- czyli każdy wojownik, który stosuje metodę Zuzki :D
PREWIEV- filmik, w którym Zuzka podaje kolejne ćwiczenia, które wykorzysta w następnym ZWOwie, pokazuje modyfikacje do łatwiejszych wersji oraz wyjaśnia techniczne niuansy wykonania ćwiczeń. Jeżeli jesteś początkująca/początkujący (ale zaawansowani również) powinieneś koniecznie zapoznać się z każdym PREWIEV przed rozpoczęciem treningu
AMRAP- As Many Rounds As Possible- czyli, że w danym treningu wykonujesz tyle rund (serii) ile jesteś w stanie w ciągu zadanego czasu. Czasem jest to 10 minut, czasem 12. Podczas każdego PREVIEW lub treningu w czasie jest podana ta informacja
ROUND- to inaczej serie, czyli jeżeli dany ZWOW to 3 ćwiczenia 4 rundy to jedna runda (seria) wygląda tak:
ćwiczenie pierwsze (zadana ilość powtórzeń)
ćwiczenie drugie (zadana ilość powtórzeń)
ćwiczenie trzecie (zadana ilość powtórzeń)
Powtarzasz całość 4 razy i masz jeden ZWOW :)
Ostatnio pojawiają się również filmiki, gdzie główne ćwiczenia przeplatane są rozciąganiem, wtedy często trening wygląda tak:
ćwiczenie 1, rozciąganie, ćwiczenie 1, rozciąganie, ćwiczenie 1, rozciąganie
ćwiczenie 2, rozciąganie, ćwiczenie 2, rozciąganie, ćwiczenie 2, rozciąganie
ćwiczenie 3, rozciąganie, ćwiczenie 3, rozciąganie, ćwiczenie 3, rozciąganie
Dlatego bardzo ważne jest (przy znajomości języka ang) słuchanie, jeżeli nie znasz angielskiego obejrzyj filmik z treningiem, a na pewno nie będziesz mieć wątpliwości, jak go wykonać :)
ZCUT- seria trzech płyt, wydanych niedawno przez Zuzkę


Na obecną chwilę Zuzka ma na swoim koncie 58 ZWOWów (dwa pierwsze filmiki nazywają się ZWOD, ale reszta to ZWOW), czyli dość krótkich, ale bardzo intensywnych treningów. Ponadto na jej kanale (tutaj) i stronie (tutaj) znajdziecie wiele innych, ciekawych filmików, odnośnie wskazówek żywieniowych (z którymi nie zawsze się zgadzam, swego czasu dieta Zuzki wyglądała wręcz głodowo). Obecnie pojawia się tam wiele motywacyjnych pogadanek w związku z płytami, które wydała- ZCUT. Trwa teraz okres, kiedy motywuje posiadaczy płyty (ale nie tylko) do codziennych treningów. :)

Pytacie o to, czy wykonywać jeden trening przez tydzień i dopiero przejść do drugiego, ile razy w tygodniu ćwiczyć, który trening jest dla początkujących, a który dla zaawansowanych...
Po kolei:)

Jak ćwiczyć?
To, ile razy będziesz ćwiczyć w tygodniu zależy od samopoczucia po poprzednim treningu i Twoich możliwości czasowych. Ogólnie przynajmniej jeden dzień w tygodniu powinnaś odpoczywać, więc 6x to max. Uważam jednocześnie, że powinno dążyć się do ćwiczeń przynajmniej 3x w tygodniu.
Ja wybieram ZWOWy, które mogę wykonać szybko, które mnie wykończą (jeżeli decyduję się na filmik, który już znam) i którym nie obudzę śpiącego obok na łóżku synka.

Od którego treningu zacząć?
To, od którego ZWOWa zaczniesz nie ma większego znaczenia. One nie są dodawane wg stopnia trudności, ZWOW #1 jest trudny, bo jest tam ćwiczenie dive bombers, czyli dość mocna modyfikacja klasycznej pompki, chociaż wygląda na łatwą ;) ZWOW #14 jest trudny, bo są tam ćwiczenia z hantlami, które wymagają dobrej techniki i siły mięśni. Inny ZWOW może sprawiać trudność, bo wykańcza kondycyjnie. Ogólnie każdy ze ZWOWów jest trudny, ale jest wiele filmików, których poziom można dostosować do swoich możliwości. W zasadzie każdy ZWOW można ułatwić :)

 Jak regulować stopień trudności ZWOWów?
Np. w ZWOWie # 44, który obejrzeć możecie poniżej są 4 ćwiczenia, z których 3 są z hantlami. Najprostszym ułatwieniem jest ćwiczenie bez obciążenia, ale jeżeli jesteś w stanie przynieść ze sklepu (lub chociażby auta) zgrzewkę wody lub pudło proszku do prania to poradzisz sobie z obciążeniem rzędu 3kg. W trakcie zawsze możesz zmniejszyć kg lub odłożyć w ostatniej serii lub do ostatnich powtórzeń danego ćwiczenia. Pamiętaj jednak, by nie odpuszczać sobie zbytnio, bo często "nie dam rady" jest tylko w Twojej głowie :) Daj się sobie samej pozytywnie zaskoczyć, możesz więcej, niż myślisz :)



Można wykonywać mniej powtórzeń, ale raczej polecałabym zwolnić tempo lub robić krótkie przerwy, w których maszerujecie, NIE ZATRZYMUJ SIE! (trening się wydłuży, ale macie szansę szybciej dość do zadanej ilości powtórzeń w tempie Zuzki). Wszystkie modyfikacje odnośnie ćwiczeń znajdziecie w PREWIEV, jak np. zamiast męskiej pompki możesz wykonywać damską. ALE! Polecam najpierw spróbować chociażby trudniejszych wersji, żeby przekonać się, czy naprawdę nie dasz rady wykonać ani jednego powtórzenia poprawnie! Myślisz "jedno, po co mam w ogóle próbować". Dzisiaj zrobisz jedno, jutro prawie dwa, a za miesiąc tyle, ile Zuzka, tylko przestań już wymyślać wymówki ;)
Jeżeli nie potrafisz zrobić klasycznej pompki, próbuj chociażby opuszczać się na dół w pozycji do męskiej. Jeżeli nie umiesz, tak, jak ja zrobić pistol squat (czyli przysiadu na jednej nodze) to próbuj się opuszczać do dołu LEKKO przytrzymując się krzesła lub dwóch, to pomoże Ci utrzymać równowagę. Jednak nie uwieszaj się na nich, bo to Twoje mięśnie mają się wzmacniać, a nie krzesło.

Tylko 30 minut? Nie zdążę się nawet spocić, poza tym tkanka tłuszczowa zaczyna spalać się dopiero po 30 minutach! 
Tak pisze każdy, kto nie spróbował Zuzki ani razu ;) To są naprawdę intensywne treningi, po rozgrzewce powinnaś już mieć przyspieszony oddech. Przystępując do ZWOWa po pierwszej rundzie często wydaje mi się, że już więcej nie dam rady, a jednak lecę i trzecią rundę i czasem nawet szóstą, zależy ile jest w danym ZWOWie... Generalnie chodzi o to, że spalanie się tkanki tłuszczowej nie jest takim prostym procesem, jakby się wydawało i jeżeli jesz zdrowo, odpowiednio dużo i ćwiczysz to tłuszcz będziesz spalać na okrągło, a nie tylko podczas trwania treningu. Tym bardziej, jeżeli połączysz trening siłowy z Zuzką! Oba podwyższają tempo metabolizmu, a co za tym idzie zużywanie energii, czyli kalorii, czyli tracisz tłuszcz niezależnie od tego, czy w danym momencie ćwiczysz, czy nie.
Zapomnij w końcu o tej bajce, że tkanka tłuszczowa spala się po iluś minutach!

Ile kilogramów mam wziąć do ZWOWa #x (x=1 do 58 ;))
Osobą, która najlepiej to wie, jesteś Ty! Nie wiem, jakie są Twoje możliwości, historia treningów, jak bardzo się do nich przykładałeś/ przykładałaś. Ciężko jest to określić nawet mnie, kiedy wybieram któryś z treningów po raz pierwszy. Wszystko jest zależne również od czynników takich, jak Twój aktualny stan w danym dniu. Czasem biorąc tyle samo kilogramów w odstępie kilku dni raz może być znośnie, a drugim razem nie do przeskoczenia. Dlatego warto przed treningiem zrobić kilka prób tych ćwiczeń z hantlami, aby mieć poglądowy obraz jak ciężkie jest dane ćwiczenie dla mnie. Nie musisz i nie będziesz od razu brać tyle, ile Zuzka. Wydaje mi się, że dlatego właśnie ona nie podaje w filmikach swoich kilogramów, bo to Ty masz je dopasować do siebie. Z czasem może to być nawet więcej, niż ona ma na filmie.


Nie mam hantli, a wiele ze ZWOWów jest z obiążeniem, co mam robić?
Jeżeli dysponujesz chociażby butelkami z wodą dużymi i małymi, jeżeli masz plecak, do którego możesz wrzucić książki, to "nie mam hantli" jest tylko wymówką :) Nie daj się, bądź kreatywna, wykorzystuj to, co masz pod ręką, aby jak najlepiej dać popalić swojemu ciału. Nie masz skakanki? Ja mam, ale jak syn śpi to nie będę mu skakać, bo po max 3 skokach się budzi, więc skaczę bez skakanki nie martwiąc się, że to jakaś modyfikacja, bo skaczę szybko i jestem w stanie skupić się na podwyższaniu tętna, niż na tym, by nie przeszkadzać młodemu, lub by nie zaplątać się w rzemyk ;) Można zawsze robić pajace, by ręce też pracowały :)


Nic się nie zmęczyłam, mogę zrobić dwa ZWOWy pod rząd?
To zależy na jakim etapie drogi jesteś i które ZWOWy wybierzesz. Początkujący mają tę tendencję do przesady i po tygodniu padają z kontuzją lub przetrenowaniem, rezygnując z aktywności całkowicie, będąc przekonanym, że to wina trenera, złych filmików, tego, że są słabi i niestworzeni do aktywności. Nie przesadzaj, daj ciału czas na regenerację, bo jest ona tak samo ważna, jak sam trening. Ponadto, jeżeli jakiś ZWOW był dla Ciebie mało męczący to albo trzeba się bardziej przyłożyć, albo wziąć więcej kg, lub po prostu przyspieszyć! Każdy ze ZWOWów w jakimś stopniu mnie zmęczył i mimo, że po kilku minutach tętno wraca do normy, wydaje mi się, że mogłabym zrobić coś znów,ale czuję, jak nadal się pocę- o to właśnie chodzi :) Nic więcej nie jest Ci potrzebne. Spróbuj, a sam/sama się przekonasz :)


Zuzka jest dla mnie ogromną motywacją, uwielbiam z nią ćwiczyć i uwielbiam uczucie po treningu. Widzę zmiany w swoim wyglądzie, ćwicząc nawet nie więcej niż 3x w tygodniu. Może niektórym taki progres by nie odpowiadał, ale ja nie trzymam 100% rozkładu BTW i uważam, że najważniejsze jest to, że nie stoję w miejscu i nie oczekuję na cud. Nic samo się nie zrobi, a ponieważ trening ma sprawiać przyjemność, a nie być przykrym obowiązkiem ja stawiam na Zuzkę! Nie przećwiczyłam wszystkich ZWOWów, ani nawet nie oglądałam każdego filmu. Ponadto Zuzka nagrywała kiedyś treningi również dla BodyRock.tv, ale tych treningów to już kompletnie nie znam ;)
Mój ulubiony ZWOW? Trójka! :) 7,5kgx2 i jest git ;) Wszystkie moje recenzje znajdziecie TUTAJ.

Dajcie znać, czy jeszcze jakieś pytania Was nurtują, chętnie na wszystkie odpowiem:)
« Nowszy post Starszy post »

65 komentarzy:

  1. zaczynam za dwa miesiące :) na razie marzec walki z tyłkiem a potem kwiecień z 10minute trainer i maj z Zuzką :) w sumie z na razie dodnaych ZWOWów, które mi się spodobały powstała półroczna rozpiska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półroczna? :) To jak Ty je rozpisałaś? Jeden ZWOW przez cały tydzień? ;)

      Usuń
    2. nie, są na zmianę i grupowo. kilka fajnych na miesiąc, potem kilka fajnych następny i tak jakoś wyszło :D

      Usuń
    3. A tygodniowo ile robisz treningów? :)

      Usuń
    4. w tygodniu 6. a wyszło tak dużo, bo robiłam tabele ręcznie na kartkach a5 i wtedy wydaje się mniej a jak policzyłam tygodnie to byłam w szoku ;)

      Usuń
    5. No, to bardzo ambitna ta Twoja rozpiska ;) Powodzenia! :) Zaczynasz za 2 miesiące, czyli już w maju! :)

      Usuń
  2. wow ! suuuuuper post. Jak krowie na rowie wytłumaczone i tego mi było trzeba !
    dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jasno :) Starałam się jak najlepiej przekazać co mam do napisania ;) Sama na początku nie bardzo wiedziałam o co dokładnie chodzi;)

      Usuń
  3. super jak zwykleprzeczytalam od deski do deski !dziekuje kochana zdolna kobieto. ja teraz miałam przerwe 11 dni ;/ po tatuazu alejutro juz nie wytrzymam musze cwiczyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Tak się zastanawiałam, czy ktokolwiek przebrnie przez całość :D
      Dziękuję za miłe słowa :)
      Po tatuażu! To ważny powód!

      Usuń
  4. Może kiedyś wreszcie się przełamię i spróbuje z tymi treningami Zuzki, bo coraz więcej osób zachęca i kusi... Ale, że ja jestem w treningach mega "opóźniona" to nie zdziwię się jak to nadejdzie za minimum rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, próbuj, a może się zakochasz od pierwszego ZWOWa! :D

      Usuń
  5. Post bardzo pomocny! Kiedyś dzięki Twojej stronie wypróbowałam jeden filmik Zuzki, ale wybrałam zadecydowanie za ciężki (wybrałam 1 bo myślałam właśnie że im wcześniejszy filmik tym łatwiejszy 'stopień trudności') i padłam w połowie ledwo żywa :D Teraz kondycję mam już lepszą więc myślę, że pójdzie odrobinkę łatwiej :) W wolnym czasie pooglądam filmiki i wybiorę ze 2-3 w miarę łatwe na początek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto się poddawać po jednym ZWOWie, ponadto właśnie jak jeden się trafi za ciężki to próbować innego i na pewno jakiś się znajdzie:) Jest ich tak wiele! :D

      Spróbuj 8 minute power cardio (56), on jest krótki, a tempem skakania na skakance (lub bez niej) i doborem kg regulujesz trudność :) Pompki możesz robić łatwiejsze, na jednej nodze bez dotykania palców, lub męskie, albo jak nadal to jest za trudne to samo opuszczanie. Jak nie masz hantli lub tak, jak ja masz okrągłe to można je postawić na macie/kocu/ręczniku i wtedy się nie ślizgają :)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź :) Wypróbuję dziś :)

      Usuń
  6. A czy dla osoby, która chce dopiero rozpocząć ćwiczenie ZWOW będzie odpowiedni? Miałam bardzo dużą przerwę, ale bardzo chcę wrócić do aktywności i nie wiem od czego zacząć... Bardzo proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie chcesz zaczynać od tak intensywnych treningów, jak Zuzka to możesz wybrać Jillian.
      Uważam jednak, że jeżeli zaczniesz Zuzkę i będziesz robić ją np. wolniej, wybierać lżejsze treningi to również dasz radę i będziesz mogła szybciej budować siłę:)

      Najważniejsze jest po prostu zacząć i być konsekwentnym :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! Znalazłam coś takiego na youtube: http://www.youtube.com/watch?v=1Pc-NizMgg8 o to chodzi? Czy o inną Jillian? :D

      Usuń
    3. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję! Biorę się do roboty ;))

      Usuń
  7. O, dziękuję! :) Ostatnio się zastanawiałam, o co chodzi z tymi wszystkimi ZWOWAMI :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję, że wszystko zawarłam, na pewno coś mi się przypomni lub będą inne pytania jeszcze :D

      Usuń
  8. świetny wpis, wszystko wyjaśnione w prosty i jednocześnie profesjonalny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się w tym to, że to od nas zależy, jakie tempo sobie narzucimy i z jakim obciążeniem ćwiczymy itd. Ćwiczę z Zuzką jak mam ochotę się totalnie zmęczyć, uwielbiam ją ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego ja uważam, że nawet początkujący znajdzie w jej repertuarze coś dla siebie :)

      Ja również ją uwielbiam! :D

      Usuń
  10. I to jest dobry post. Teraz wiem, o tym o czym bym nawet nie pomyślała, że nie wiem :P Bardzo Ci dziękuje za tak dokładne opisanie metody Zuzki i o zdanie: "eżeli jesz zdrowo, odpowiednio dużo i ćwiczysz to tłuszcz będziesz spalać na okrągło" :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D No widzisz, wyprzedzam Twoje wątpliwości!
      Bo to zdanie to prawda ;)
      :)

      Usuń
  11. Witaj, dzięki Ci za ten wpis ostatecznie przekonał mnie do ZWOWów, jest masakraaa=D boję się tylko o moje kolana, polecasz coś profilaktycznie na regenerację chrząstki? Pozdrawiam=)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam się na regeneracji chrząstek kolanowych, powinnaś skonsultować się z lekarzem, bo ja niestety nie chciałabym nikomu zaszkodzić, a nie posiadam odpowiedniej wiedzy na ten temat ;)
      Ogólnie u Zuzki jest dużo przysiadów i przeskoków w pozycji wykrocznej, które wykonywane w zły sposób mogą obciążyć kolana i być przyczyną kontuzji (jak każde źle wykonywane ćwiczenia) także polecam się skonsultować z kimś bardziej kompetentnym, niż ja :)
      Nie mnie jednak po obejrzeniu kilku filmików powinnaś coś dla siebie znaleźć mało kontuzjogennego :)

      Usuń
    2. Racja wybieram i łączę ulubione ćwiczenia pokazywane przez Zuzę=) kiedyś zniszczyłam sobie stawy kolanowe koszykówką - ah te błędy młodości=P teraz będę mądrzejsza chociaż o to doświadczenie i będę je oszczędzać=P Pozdrawiam=)

      Usuń
    3. Dokładnie, najważniejsze to nie zrobić sobie krzywdy :)

      Usuń
  12. dziekuje za ten wpis :) sama z nia cwicze od dawna, ale dobrze jest jeszcze sie doksztalcic :) no i oczywiscie - Zuzana jest rowniez moja inspiracja. wlasnie wybila 18-ta. ide robic trening :) dzisiaj zwow 12 z zamiana pistolsow na zwykle przysiady (kolano ;/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La Figa, czegoś stąd nie wiedziałaś? :) Przecież Ty zatarta w bojach już jesteś ;)Robiłam dwunastkę, ale przed zrecenzowaniem będę musiała powtórzyć, pistolsy to są trudne skubańce ;):)

      Usuń
  13. więc jak napisałam na fb- dziś był TEN dzień!
    moje pierwsze spotkanie z Zuzką. za mną ZWOW #19.
    wszystko ok, w tempie Zuzki nadążam ale Pistolsy to jakaś masakra :)
    czy jest sens robić je tak "minimalnie" czy może czymś zastąpić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Tak, jak pisałam w poście, możesz pomagać sobie krzesłem, ale to Twoje mięśnie mają pracować :) Zauważam u siebie poprawę zdolności wykonania tego ćwiczenia, kiedy próbuję, wspomagając się meblami :)

      Usuń
  14. Podobają mi się niektóre serie, ale często bywa, że po 5 minutach z Zuzką dostaję takiej zadyszki, mdłości i kołatania serca, że muszę przestać :P Będę jednak próbować dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaczynaj wolniej :) Nie pędź od pierwszej rundy, nie wiem czy znasz insanity, ale możesz zrobić tak, jak tam, że pierwsza runda jest stosunkowo wolniejsza, a na ostatniej dajesz sobie wycisk na poziomie właśnie takim, że już potem musisz przestać, a jest koniec treningu:)
      Próbuj, powodzenia :)

      Usuń
  15. Powiem Ci, że od jakiegoś czasu obserwowałam Twoje recenzje odnośnie treningów Zuzki i tak mnie nimi zaintrygowałaś, że pewnego wieczora włączyłam sobie jednego ZWOWa, przećwiczyłam i... byłam wniebowzięta! Aaaa, nie wiem jak mam Ci dziękować. :) Teraz nie wyobrażam sobie treningu bez Zuzki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, już wiesz czemu o nich piszę, bo są świetne :D
      Nie ma za co dziękować, wykorzystywać znajomość fajnych treningów trzeba:D:D

      Usuń
  16. Uwielbiam Cie za ten post! ( I nie tylko za ten ;) ) Własnie szukałam takich podstawowych info o treningach Zuzki, bo chcę zacząć z nią ćwiczyć :) Dzięki wielkie, tego własnie potrzebowałam! Pozdrawia, Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dzięki! To który będzie jako Twój pierwszy? :D:D

      Usuń
  17. Jako pierwszy będzie nr 52, bo bardzo podobała mi się Twoja recenzja :) Potem 18 - też widziałam u Ciebie i strasznie spodobało mi się ćwiczenie z krzesłem :) W nastepnej kolejności nr 1 a potem lecę wszystkie po kolei - te które najbardziej mi się spodobają będe powtarzac, zeby był lepszy efekt :)
    Ogólnie ćwiczę 3 pełne treningi tygodniowo z Chodakowską, 2-3 dni hula hop - i właśnie w te dni dodatkowo do krecenia chcę właczyć Zwowy, żeby wyszedł ok 40 minutowy trening :) 1-2 dni wolne od ćwiczeń :> Bedzie super! :DDD/ Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że moich recenzji nikt niemal nie czyta :D Ja często wracam do trójki, 56 robiłam w ostatnich trzech tygodniach chyba z 3 razy ;)

      Uważaj na hh, żeby nie przesadzić z czasem i jego wagą, bo da Ci popalić po kręgosłupie... no i na technikę z Ewą też warto zwrócić uwagę, bo ona czasem źle wykonuje, a wskazówek mało odnośnie techniki :)

      Usuń
    2. Ja czytam :DDD Ooo, to może po 1 wypróbuje te, które polecasz :) Dziś zrobiłam ten 52 i było ok :) Tzn. zasapałam się, ale dawałam rade w równym tempie z nią :) No poza pistol squads :P Tutaj wzięłam krzesło i robiłam przysiady na jednej nodze, ale siadając na nim - tez ładnie udo i pupa pracują :)
      Hula mam ze sklepu z zabawkami napełnione wodą, nie jest bardzo cięzkie :) a kręce ok 20-30 minut, więc chyba powinno być ok. No własnie widze, że Ewa czasami źle coś robi, albo nie mówi waznych rzeczy - chodziłam trochę do fitness clubu i na szczęście wyłapuję to :)/ Ola

      Usuń
  18. Witam,
    Mam pytanie dosyć nie na temat, ale mam nadzieję, że udzielisz mi dobrej rady. Mam 15 lat, 172 cm wzrostu i trochę ponad 70kg wagi, do tego normalny brzuch i całkiem szerokie biodra, lecz nigdzie mi się nie wylewa. W wakacje codziennie rano biegałam, wieczorem ćwiczyłam areoby, jadłam max. 400 kcal dziennie i udało mi się schudnąć w 1.5 miesiąca 10kg, do 62kg. Niestety teraz wszystko wróciło, bo wróciłam do obżarstwa. Moje dziennie zapotrzebowanie na kalorie to ok. 2700. Chcę wyrobić piękne mięśnie brzucha, jak i pośladków, wiem, że to co zrobiłam w wakacje było kompletnym idiotyzmem, byłam po prostu zdesperowana. Mam teraz dużą wiedzę na temat zdrowego odżywiania, jak i ćwiczeń, ale wciąż pewnego rodzaju blokadę psychiczną, nie potrafię zjeść ponad 1000 kcal w obawie, że nie schudnę. Co skutkuje tym, że następnego dnia nadrabiam z nawiązką. Stąd moje pytanie - Ile powinnam dziennie jeść kalorii, najpierw jeść mniej, a potem zwiększyć porcje, by wyrobić mięśnie, czy od początku jeść więcej, pracować nad rzeźbą, a masa sama się zmniejszy? Jak pokonać blokadę psychiczną, jak ćwiczyć? I na końcu, czy już po 3-4 miesiącach będzie widać efekty mojej pracy?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiekolwiek blokady psychiczne, które blokują przyjmowanie kalorii na poziomie zapotrzebowania podstawowego należy konsultować z psychologiem.

      Usuń
  19. Bardzo mi pomogłaś tym postem. Chyba wreszcie przekonam się do Zuzki, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, powodzenia w wyborze i treningach ;)

      Usuń
  20. chciałam wczoraj poćwiczyć z Zuzką, odnalazłam ten zwow 1 ale masakra, ja w ogólę nie mogę robić ćwiczeń w pozycji pompki bo mam problemy z nadgarstkiem:/ szkoda, że nie ma treningów nr w zależności od trudności, tak przejrzałam kilka treningów i nic nie byłabym wstanie zrobić na początek... a szkoda, bo babeczka ma piękne ciało i nie ukrywam, że chciałabym chociaż w połowie mieć takie jak ona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wizażu jest o niej wątek i podział w pierwszym poście na trudniejsze i łatwiejsze, z obciążeniem, bez itp :) Może znajdziesz coś dla siebie :)

      Nadgarstki trzeba dobrze rozgrzać przed treningiem! :)

      Usuń
  21. Świetny post!! Bardzo zachęcający :) Muszę wypróbować te treningi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że treningi wypróbowane i polubiłaś je tak samo mocno jak ja :)

      Usuń
  22. Ja właśnie w kwietniu chciałabym zacząć ćwiczyć z Zuzką. Mam nadzieje, że dam radę ;) Trzeba sobie przecież rzucać jakieś wyzwania :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Super! :) Właśnie trafiłam na kolejną osobę tak zafascynowana Zuzką jak ja :) Ja ćwiczę z Zuzka już prawie rok (będzie w lipcu) i na swoim przykładzie dziewczyny mogę wam zagwarantować,że będziecie widzieć efekty szybciej niż wam się wydaje:) Oczywiście dochodzi do tego również odpowiednia dieta i spożywanie bialka po każdym treningu ,a najlepiej 2 lub 3 razy w ciągu dnia.Ja do ćwiczeń z Zuzką dorzucam sobie od jakiegoś czasu ćwiczenia z Ewą Chodakowską "KIller",który jest łatwiejszy,ale trwa aż 40minut.Robię też 3 razy w tygoniu swoje skonfigurowane brzuszki po 20min. i 3 razy w tygondiu ramiona (3 rundy ,6 cwiczen ,10/15 powtórzeń...WIĘC OGORMNIE WAM POLECAM TE TRENINGI Z ZUZKĄ,BO DAJĄ KOPA I CO DO MĘSKICH POMPEK TEZ SIĘ NA POCZĄTKU PRZERAZIŁAM,BO NIE MOGŁAM ZROBIĆ ANI JEDNEJ...DZISIAJ ROBIĘ WSZYSTKIE NAWET TE NAJTRUDNIEJSZE CWICZENIA Z ZUZKĄ I PRZEWAŻNIE WYGRYWAM Z NIĄ Z CZASEM...WAM TEŻ SIĘ UDA! :) POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja bardzo lubię Zuzkę i wracam do niej często, fajnie, że zostawiłaś swoją opinię- może i ona przekona niektóre z dziewczyn, że warto :)

      Usuń
  24. kiedyś się wzięłam za jej treningi i mi się nie spodobały, ale od zawsze tak mam, że niekiedy muszę wypróbować czegoś kilka razy zanim się przekonać (miałam tak ze szpinakiem hehe a teraz go uwielbiam) tak też uwielbiam teraz Zuzke! ćwiczenia się są długie, ale intensywne, zawsze coś po nich sobie dodaję, bo za mało czasu niekiedy jak dla mnie :D przypadkiem wpadłam na Twojego bloga i bardzo mi się podoba :) obserwuję ;) jestem pełna podziwu dla Twojego ciała po ciąży, wyglądasz niesamowicie! znam wiele kobiet po ciąży, które nagle przestały o siebie dbać, przecież mama też może być piękna i seksowna! jesteś wspaniała :) Pozdrawiam zarówno Ciebie jak i Twojego maluszka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tak czasem, że zmieniam pierwsze zdanie na jakiś temat ;)
      Dziękuję za miłe słowa! No i powodzenia w treningach :)
      Dziękujemy i również przesyłamy pozdrowienia :)

      Usuń
  25. Ile ZWOWów powstało do tej pory?:)
    Chciałabym poświęcić trochę czasu Zuzce, od jakiegoś czasu się przygotowuję. Jednak z każdym nowym trenerem mam tak, że chcę wypróbować każdy trening;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darmowych 70, są wszystkie na YT :) Oprócz tego wydała płytki i teraz na jej stronie jest VIP strefa- z płatnymi treningami ;)

      Usuń
  26. Nie wiem, czy moja metoda jest dobra.. Zwykle ćwiczę po 2 ZWOWy (ok.25min.) od poniedziałku do czwartku, bo wracam późno po szkole, a w weekend (od piątku do niedzieli) robię po 3-4 ZWOWy (czyli 30-50min.), ale nie mam hantli, więc niektóre ćwiczenia są dla mnie prostsze... I czuję się bardzo dobrze, już od ponad 2 miesięcy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej jest zrobić jeden ZWOW porządnie, niż 2 byle jak ;)
      3-4 ZWOWy to już w ogóle jest dla mnie kosmos- raczej jadąc na 100% z maksymalnym obciążeniem nie jesteś w stanie ich tylu zrobić pod rząd- do tego dąż.
      Jeżeli czujesz się dobrze to fajnie, ale nie obciążaj zbytnio organizmu no i liczy się jakość treningu, a nie jego długość!

      Usuń