136. Zuzana Light - ZWOW # 18- trening piątkowy +rady dla początkujących.

Kolejny trening z Zuzką za mną, jak już mogłyście zobaczyć na FB ten trening chciał mnie zniszczyć.
5 rund, 4 ćwiczenia. 5 RUND?! Nie... Zrobiłam 3, usiadłam przed Zuzką... oglądam, oglądam jak leci dalej i... dokończyłam! :)



To była walka przede wszystkim psychiczna, miałam barierę przed dłuższym treningiem, ale nie poddałam się. Zrobiłam 5 rund, robiłam przerwy, ale dokończyłam. Tricepsy miałam wykończone do maksimum!


Koniecznie musicie zobaczyć końcówkę tego treningu, często pytacie o poziom dla początkujących- Zuzka na końcu już nie może, wykonuje mniej zaawansowane wersje, nie wyskakuje przy burpees, robi pompkę damską, zatrzymuje się przy odwróconych pompkach na triceps- ale ćwiczy do końca!

Rady dla początkujących: Burpees (pierwsze ćwiczenie) możesz wykonywać z pompką damską, ale pamiętaj, by zawsze chociaż raz spróbować męskiej, chociaż się tylko opuścić na ziemię. W drugim ćwiczeniu nie musisz na początek podnosić nogi nad oparcie krzesła, ale rób to najwyżej jak potrafisz i z każdym razem staraj się jeszcze bardziej. Ćwiczenie nr 3 rób z nogami na ziemi, to trudne ćwiczenie i wykonanie 10 powtórzeń z krzesła nie jest łatwe. Odwrócone pompki, czyli ćwiczenie ostatnie możesz wykonać w zmniejszonej ilości (nie 30, a 10 odpoczynek i znów tyle, ile dasz radę).  

Zawsze będzie jakiś trening, który sprawi Wam kłopot, to nie ważne czy ćwiczy się tydzień, czy 10 lat. Jeżeli nie zaczniecie to zawsze będziecie w tym samym miejscu. Po tych treningach gwarantuję Wam progres, jest tylko jeden warunek- WYKONUJ JE I BĄDŹ SOLIDNA I SZCZERA SAMA ZE SOBĄ!
Bądź po wszystkim dumna, że dałaś z siebie wszystko :) Tak, jak ja w piątek!
« Nowszy post Starszy post »

26 komentarzy:

  1. Wow! podziwiam, że dotrwałaś do końca, wydaje się mega wykańczający!

    OdpowiedzUsuń
  2. ojoj dla moich slabych raczek wykonanie chocby 10 tych odwroconych pompek jest na razie niewykonalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam 15 przerwa 5 przerwa i ostatnie prawie ze łzami w oczach;) A w ostatniej serii to już w ogóle :D

      Usuń
  3. Gratuluje dotrwania do końca ten zwow widzę ze jest jednym z trudniejszych. Ja nie wiem czy dałabym radę w godzinę wykonać te 5 rund. Ćwiczenia z krzesełkiem mnie przerażają ale w każdym bądź razie spróbuję, może w tym tygodniu. Satysfakcja musi być niesamowita po takim treningu;)
    Trixxi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to chyba najtrudniejszy do tej pory, jeszcze żadnych mięśni sobie tak nie zajechałam jak tripów tutaj :D

      Była! :)

      Usuń
  4. niestety nadgarstki mi wysiadają przy tego typu ćwiczeniach;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiem, że zależy od ułożenia ciała to albo mnie boli albo nie, spróbuj trzymać ręce bliżej krzesła i pupę wyżej (łatwiejsza wersja) ale to fakt daje po nadgarstkach i jeszcze nigdy w taki sposób mi się przedramiona nie trzęsły :D

      Usuń
  5. Zgadzam się z Tobą całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuzka ma piękne mięśnie brzucha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma, ma ja też chcę więc nie odpuszczam ;)

      Usuń
  7. Ta Zuzka to szatan wcielony! Marzy mi sie takie ciałko, oj marzy! Jednak puki co wybieram Ewe, mniej killerowate cwiczenia no i obiecałam sobie ze w tym roku akademickim zrobie 100treningow z Ewka, czyli jeszcze 70 mi zostało, po dokonczeniu projektu moze wkoncu poczuje sie na silach na Zuzke ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mocno zajeżdżające ćwiczenia, po których efekty są szybciej niż się ich spodziewasz :D

      Usuń
  8. robilam w wakacje ten ZWOW, byl straszny... nie pamietam ile czasu mi zajal, na pewno plulam gesta slina i klelam ;D te cw z nogami na krzesle byly najgorsze. jeszcze krzaslo bylo malo stabilne...musze go zrobic kiedys na silowni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na pewno jeszcze do niego wrócę :) Trzeba krzesło do ściany lub mebli dać, stabilniej jest;)

      Usuń
  9. Mówisz, że tricepsy wykończone? To chyba jest coś dla mnie, bo szukałam ćwiczeń, które by działały na te mięśnie :) Ale póki co męczę Ewkę, bo sobie postanowiłam zrobić 50 treningów z nią i podczytuję o Zuzce u bloggerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz robić jeden dzień z Ewą drugi z Zuzą :D

      Usuń
  10. Motywujesz :D
    Od jakiegoś miesiąca ćwiczę z Ewą Chodakowską i zaczynam myśleć o Zuzce, przyznam szczerze, że trochę się boję :D
    Lubię czytać Twoje posty i pewnie niedługo się za nią zabiorę, dzięki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Mam nadzieję, że zaczęłaś ćwiczyć z Zuzką :)

      Usuń
  11. Mam pytanie, może się już powtórzyło na forum, ale gdzieś mi umknęło. Od jakiegoś czasu, bardziej lub mniej regularnie (ostatnio na szczęście bardziej!:P) chodzę na siłownię i ćwiczę z Ewą Chodakowską (zaczęłam od Killera, teraz od jakiegoś miesiąca robię 3x w tyg turbo spalanie). Który trening z ZWOWów byś poleciła? Mega zależy mi na brzuchu i tyłku :)
    Ps. trafiłam na Twojego bloga ostatnio przypadkiem i już go wielbię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale może jeszcze to przeczytasz...
      To zależy co robisz na tej siłowni :) Ćwiczysz siłowo, czy aerobowo?

      Dziękuję :)

      Usuń
  12. Hi.
    Trafilam tu przypadkiem, ale chetnie bym pozagladala czesciej :) Wlasnie robie sobie chalenge i robie po kolei ZWOWs. Jutro ZWOW 11 i tak az dojde do konca. Moj cel jest zrobic wszystkie dzien po dniu, bez przerwy, no chyba ze bede umierac. Ale tego zwow sie boje..... :P
    Serdecznie pozdrawiam Baska

    OdpowiedzUsuń