60. Tabata

Co to jest tabata? Krótki, bardzo intensywny trening podkręcający metabolizm oraz wydolność.
Po więcej informacji zapraszam na SFD ;)

 Za poleceniem TŻta, który trening ten wykonuje już jakiś czas postanowiłam i ja go wypróbować.

W zamyśle pana z filmu miało być 8 serii po 25-30 powtórzeń. Ponieważ to był mój pierwszy raz, poleciałam za filmem i udało mi się wykonać kolejno:
1. seria- 18 powtórzeń
2. seria- 18 powtórzeń
3. seria- 20 powtórzeń
4. seria- 17 powtórzeń
5. seria- 17 powtórzeń
6. seria- 16 powtórzeń
7.  seria- 16 powtórzeń
8.  seria- 18 powtórzeń

Nie bierzcie przykładu z pana powyżej, bo oszukuje w kolejnych seriach. Nie schodzi do kąta, o jakim mówi na początku i nie podnosi się do wyprostowanej sylwetki, także zakres ruchu jest oszukany, nieprawidłowy.

Nagrałam swój filmik, aby skupić się na ćwiczeniu i technice i dobrze, że to zrobiłam, ponieważ  oglądając nagranie wyłapałam kilka swoich błędów w wykonywaniu ćwiczeń. Przede wszystkim ruszam się jak żółw, mimo, że podczas treningu starałam się przyspieszać. Od początku stanęłam trochę zbyt szeroko, a przy ostatnich seriach paluchy miałam zbyt mocno na zewnątrz (na zajęciach fitness, na które chodziłam po porodzie instruktorka zwracała mi dość często na to uwagę, niestety...).

Zaraz po treningu czułam zmęczenie ud, teraz, kiedy minęło już trochę czasu nie czuję nic. Krótki, intensywny trening, ale dopiero, gdy wykonam pełną ilość powtórzeń będę mogła ocenić jak działa na mięśnie.

Dodatkowo ćwiczyłam w butach reebok easy tone i muszę przyznać, że trudniej było mi utrzymać równowagę... A tak na marginesie to wkurza mnie system sznurowania w tych butach :D Nie wiem, czy to kwestia nowości, ale trudno mi zaciągnąć sznurówki.

Podsumowując. Nagrywajcie filmiki, dopracowujcie technikę i cieszcie się z sukcesów :)
Po obejrzeniu swoich 5 minut muszę stwierdzić, że po ostatnich treningach ładnie zarysowały mi się ramiona :) No i noszenie syna na rękach robi swoje, ale to szczegół :D

Pozdrawiam!

« Nowszy post Starszy post »

26 komentarzy:

  1. O mamo tabata O.o
    Dużo czytałam, ale jeszcze się nie skusiłam :)

    No i gdzie zdjęcie tych Twoich ramion, hę ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w ogóle znowu nie pokazuje mi w blogrollu i liście czytelniczej, że dodałaś posta :/

      Usuń
    2. nic mi nie mów o tym bloggerze, wkurza mnie ich zapłon ;)

      Usuń
    3. o, dodało, ale fest opóźnienie.
      Ale ze dwóch postów z tych ostatnich do dnia dzisiejszego nie mam w liście czytelniczej O.o

      Usuń
    4. wiem właśnie, brat mi mówił, no ale nie wiem czy coś się da z tym zrobić :/

      Usuń
  2. zdjęcia nie ma i póki co nie będzie :D było ostatnio, w czerwcu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łeeeee narobiłaś smaka, a teraz nic nie pokażesz, phi :P

      Usuń
    2. hihi, muszę się dobrze postarać treningowo, aby było co pokazywać ;)

      Usuń
  3. oj tabata :) rzadko robię, bo wykańcza :) moja ulubiona jest z burpees i pompkami :) ale ogólnie każde ćwiczenie angażujące większość mięśni w ciele jest odpowiednie do tabaty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i btw - wg mnie nie chodzi o zrobienie określonej ilości powtórzeń tylko jak najwięcej można, wiadomo, że każdy człowiek jest inny, ale wyrabia się kondycja i z czasem się robi więcej i to normalne ;)

      Usuń
    2. na pompki raczej się nie nadaję na tabatę, ale burpees może ;)

      Usuń
  4. Tez myślałam o tym, żeby się nagrać podczas ćwiczeń,bo mam wątpliwości przy niektórych ćwiczeniach, a korygowanie na bieżąco w lustrze nie zawsze jest możliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagraj się to dużo daje. Sama też sobie nagrałam przysiad i MC. I Klaudii korygowałam na filmiku błędy. Także nagrywanie ćwiczeń jest przydatne ;)

      Usuń
    2. korygowanie w lustrze jest niepełne, zawsze ;) dlatego filmik to dobra rzecz :)

      Usuń
  5. trudniej było mi utrzymać równowagę

    To świadczy tylko o tym ,że te buty nie nadają się do robienia przysiadów , tak samo jest przypadku butów do biegania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehh wiedziałam... trzeba sobie sprawić jakieś treningowe, polecisz coś? :)

      Usuń
  6. ja też kiedyś nagrałam filmik - wysłałam Tygryskowi do oceny :D niestety nie mam TŻta żadnego, a już tym bardziej takiego, który znałby się na rzeczy :D zawsze chciałam spróbować tabaty, ale wychodziłam z założenia, że nie potrafiłabym zrobić tego treningu tak... na maksa jak trzeba, więc jeszcze się nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mam takie poczucie troszkę, że nie dałam z siebie wszystkiego :( czaję się, żeby młodego nie obudzić bo śpi w pokoju, w którym ćwiczę :/ ...

      Usuń
  7. Dla mnie sama nazwa tabata brzmi jak czarna magia :D

    A może pokaż ten Twój filmik ? :D Będę wiedzieć jak wygląda u kogoś "niewyszkolonego" jak ten pan z filmiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haa film skasowany, co więcej- chciałam dzisiaj dodać kulinarny post i nie czyta mi karty z aparatu... na żadnym komputerze... obawiam się, że straciłam zdjęcia dla mnie dużo ważniejsze niż te potraw, ale mam nadal nadzieję, że da się je jakoś odzyskać :(

      Usuń
  8. tabata - duuużo słyszłam i czytałam. podobno zabijaka jeśli chodzi o tłuszcz!! Nigdy nie próbowałam, ale jestem mega ciekawa efektów -daj znać jak działa :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę ją wykonywać 3x w tygodniu póki co, nie wiem czy to wystarczy, żeby ocenić jakieś efekty;)

      Usuń
  9. Najlepsze są buty które mają płaską podeszwę :) kup sobie zwykłe trampki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja myślę, że najlepsze buty do ćwiczeń powinny być z dobrą amortyzacją. Polecam buty do biegania :) moje pierwsze były z adidasa a teraz mam nike i są super ;)

      Usuń
    2. Przy statecznych ćwiczeniach, jak siłowe nie potrzebna jest amortyzacja ;)

      Usuń