środa, 13 czerwca 2012

54. Znów ja + Yerba Mate Guarana :)

po dzisiejszym treningu- czerwona jak burak ;)
 Mam nadzieję, że to nie tylko dzięki Mate pitej cały dzień miałam wieczorem motywację, zapał i siłę zrobić miękkie nogi ;) zajęły mi 21 i pół min, przy końcu moich wypocin Polska strzeliła gola i czułam się, jakby cały kraj mnie dopingował hahaha :D

Wykończyłam dzisiaj Yerba Mate Guarana, dlatego postanowiłam dodać o niej opinię :)


 Nie smakuje tak, jakby mogło się to wydawać. Nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie, że to będzie siekiera ;) 50g, które zamówiłam starczyło mi na ok.5 razy. Jeden raz to zalanie liści- wielokrotne!


Aromat z suszu jest kwiatowy, przyjemny, czuć go również po zalaniu. Smak jest cierpki dopiero po użyciu 3/4 naczynia (chciałabym zaznaczyć, że lubię mocne herbaty i dla mnie coś mało cierpkiego może innych wykręcać ;)) 

Po ok. 3 minutach napój jest mocno brunatny, co może estetów zrazić. Ja uwielbiam mate, niestety na ostatni raz, kiedy zaplanowałam sesję zdjęciową zaparzania suszu starczyło mi na ok. połowę naczynia. Parzona w szklance, aby można było zobaczyć barwę :)
ok 10s po zalaniu
jakieś 2 min po zalaniu
Na pewno do niej wrócę :) Smakuje mi z tymi dodatkami i dodaje sił witalnych!
Miałyście okazję próbować Yerba Mate?
Pozdrawiam :)
« Nowszy post Starszy post »

28 komentarzy:

  1. ładne zdjęcie, lubię takie miękkie światło :) no i śliczny bicuś! :D ja kupiłam jakiś czas temu zwykłą, klasyczną yerbę, ale przyznaję, że zapomniałam o niej i jeszcze nie próbowałam. może jutro, bo o 13 mam najtrudniejszy egzamin, pobudzenie mile widziane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dzięki ;)

      daj znać jak tam egzamin ;)

      Usuń
  2. kiedyś, raz, w jakiejś kawiarni zamówiłam sobie Yerbę, ale zupełnie mi nie podeszła - miała jakiś taki posmak popiołu, tak mi się przynajmniej wydawało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musiało Ci się wydawać- faktycznie niektóre tak smakują, ale nie wszystkie :)

      Usuń
  3. Nie próbowałam :( ale chyba sie skuszę potrzebuje trochę takiej siły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam yerba mate, piję taką zwykłą i jej działanie jest niesamowite, szczególnie kiedy potrzeba motywacji w takie leniwe dni jak dzisiaj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Uwielbiam mate za to, że tyle potrafi :) Jest lepsza od zielonej w tym względzie!

      Usuń
  5. Ja nigdy o niej nie słyszałam ale spytam o nią jak będę w zielarskim (chyba tam powinna być?;) za to na tony piję zieloną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna być :) a jak nie, to polecam tą z postu :)

      Usuń
  6. Nie piłam ale słyszałam o jej właściwościach od mojego rehabilitanta polecał ją

    OdpowiedzUsuń
  7. Własnie nie miałąm bo niewiem gdzie ją mogę dostać??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krainaherbaty.pl lub inne zielarskie lub herbaciane sklepy :)

      Usuń
  8. Ja piłam różne, jedne słabe, drugie niby mocniejszy ale żadnych tam sił witalnych dodatkowych nie zauważyłam :D

    Niektóre z nich są "nie do zdarcia", ok 10 łyżek suszu zalewałam z 3-4 razy po 1,5l wody i nadal był smak - z każdym zalaniem mocniejszy i może nawet bardziej działał... ale to nie to, chyba lubię 'delikatną' yerbę. Ale to też zależy od smaku :D Niektóre mi smakują, niektóre nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Kiedy jeszcze nie znałam yerby to oglądałam Zbuntowanego Anioła, dopiero potem skojarzyłam co ona tam dolewa i dolewa do tego naczynia ;)

      Usuń
    2. To tam pili yerbę ? :D
      Nie wiedziałam, nie pamiętam :D Poszukam jakiegoś odcinka i zobaczę, haha.

      Usuń
    3. Niby tak, ale w ogóle nie skojarzyłam :D

      Usuń
  9. Ładna rączka :D
    Pokażesz kiedyś całe ciałko w napince ? Czy mamy od razu porzucić nadzieję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hie, hie miałam wczoraj zrobić, bo wiem, że takie pocięte fotki nie oddają proporcji itp, ale młody się obudził, a jak zasnął z powrotem to już mi się nie chciało ;)

      Poza tym nie umiem się zbytnio napinać, a już na pewno nie cała na raz ;):D

      Usuń
  10. No ja najbardziej właśnie lubię yerbę z guaraną firmy CBS z Kuchni Świata (i nie tylko, ale ja akurat tam kupuję), to coś dla wchodzących w świat mate bo mam wrażenie, że smak jest lekko 'przytłumiony' przez guaranę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, ale zdecydowanie pierwsze razy polecam zaczynać ostrożnie z mocą;)

      Usuń
  11. znam Yerba Mate i lubię, bo daje mi lepszego kopa niż kawa :) Najbardziej gustuję w cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam Twoje gusta w tej kwestii:)

      Usuń
    2. Ja też piję mate zamiast kawy. I też lubię z trawą cytrynową. Ogólnie to najbardziej lubię smakowe. Choć zdarzy mi się tradycyjne też pić.

      Usuń
  12. Uwielbiam yerba mate i właściwości, które posiada. Pomaga schudnąć, daje kopa i jest naprawdę smaczna. Od kiedy zacząłem ją pić polecam ją wszystkim znajomym.

    OdpowiedzUsuń