czwartek, 31 maja 2012

44. Jadę dalej!

Witajcie!

Wczoraj byłam na zakupach oraz w poszukiwaniu nagrody za regularne treningi i o krok lepszą sylwetkę :) Jestem niemal zdecydowana, że będzie to nowa torba treningowa! :) Obejrzałam buty, które wygrałam i nie mogę się już doczekać, jak będę w nich ćwiczyć! Mam niestety negatywne uczucia, co do "normalnych" sklepów... nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, ale znalazłam tylko okulary, a przymierzałam kilka par krótkich spodenek i żadne nie leżały ok! Szukałam również jakiejś "góry" i NIC! Same beznadziejne koszulki, które po pierwszym praniu będą wyglądały jak nie powiem co i wylądują na dnie szafy lub w koszu... PORAŻKA!

Niedzielnym treningiem "miękkie nogi" zrobiłam sobie kuku w prawą rękę, ale we wtorek zaliczyłam siłowy (jedną serię, bo prawie zemdlałam) a wczoraj zadecydowałam, że będzie wolne. Dzisiaj planowo siłowy i go wykonam wieczorem, chociażby nie wiem co!

Nabiału mi nie brakuje, wydaje mi się, że jak się różne produkty wyklucza z diety to potem jest coraz łatwiej porzucić kolejne. Chodzi o psychiczne nastawienie, sposoby radzenia sobie z zamiennikami lub motywacją. Wiem, że nabiał będę jeść, w małej ilości, nie codziennie i chcę sprawdzić jedynie jak na jego brak zareaguje moje ciało. Mam mleko póki co i to mi wystarczy :) Jem dzięki temu więcej mięsa, więc to jest kolejny plus! 


To trening na kolejny nie wypełniony dzień w tabeli :) Może ktoś będzie chciał skorzystać wcześniej...
Pozdrawiam!



« Nowszy post Starszy post »

23 komentarze:

  1. Nono, trening zapowiada się solidnie ;) Ja dzisiaj w ramach rekonwalescencji biegowej chyba powalczę coś z hantlami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tygrysek była zadowolona z treningu to musi być kozak ;) hantle to najlepsi przyjaciele supersylwetki :D

      Usuń
  2. Ja zawsze chciałam jakąś fajną torbę treningową z pumy lub adidasa, bo tam zawsze ładne widziałam, ale uznałam, że jednak nie kupię, bo nie chodzę na siłownię tylko w domu ćwiczę i to byłoby mi niepotrzebne xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ćwiczę przede wszystkim w domu, ale jak chodzę z synem na basen to moja avonowa jest przymała i zawsze upycham ;) Poza tym na wyjazd 2/3 dniowy się też przyda :)

      Usuń
  3. ja też się rozglądam za jakimiś fajnymi butami do ćwiczeń, ale zupełnie nie wiem jakie powinny być :/ muszę się zagłębić w temat

    a ten trening mam na oku od jakiegoś czasu, ale boję się za niego wziąć, nie wiem czy podołam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy do jakich ćwiczeń przede wszystkim miałyby być ;) ja nie wiem, czy te easy tone będą się nadawały do treningu siłowego i może się okazać, że mimo, że wygodne to będzie mi się w nich źle ćwiczyło i i tak będę potrzebować innych ,a te zostaną na spacery ;)

      Ja sobie obiecałam, że zrobię cały, chociażbym miała odpoczywać do chwilę nie odpuszczę, chyba, że ukończenie miałoby zagrażać mojemu życiu lub zdrowiu haha ;)

      Usuń
  4. O, trening mi się podoba, może i ja spróbuję póki nie wrócę na siłownię?

    Za odłożenie nabiału - gratulacje! Też chcę zrezygnować w większych ilościach (bo jem spoooooro), ale najpierw muszę wypisać wszystkie za i przeciw ;)

    A co do ciuchów - nie przejmuj się. Ja nie potrafię znaleźć normalnej koszulki bo producenci ciuchów nie przewidują tego, że dziewczyna nosząca rozmiar bluzki 36 może mieć w obwodzie bajcepsa więcej niż 30cm... a jak kupię 38 to wisi na mnie toto... zostają mi tylko bokserki chyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) ja go zrobię dopiero w pon...

      Też jadłam sporo nabiału, dlatego postanowiłam to zmienić na rzecz mięsa, a że żelazo chcę doprowadzić do porządku, bo czuję, że spadło, mimo, że nie robiłam badań to potrafię już poznać po swoim organizmie ;) Także żelazo do góry, nabiał out, mięso na talerz :D

      Weź miej rozmiar 36 i duży biust... Chińczyki się nie znają na sylwetkach ot co ;)

      Usuń
    2. Właśnie się przymierzam do niego... tylko nie jestem pewna czy wszystkie ćwiczenia dobrze rozumiem, ale zaraz sobie zerknę do słownika :D

      Żelazo? No cóż. Ja potrafię wyczuć kiedy mi cukier skacze w organizmie. A zwłaszcza kiedy jest zbyt wysoki. I nie muszę go nawet mierzyć...

      Usuń
    3. YT jest pomocny w tej kwestii :)

      Usuń
  5. Ja mięsa nie jem już parę lat, ale o z powodów ideowych bardziej niż dietetycznych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastępujesz je przynajmniej mądrze? :)

      Usuń
  6. ja ostatnio chodziłam po kilku galeriach i naprawdę bardzo chciałam wydać pieniądze, ale jak na złość, nie było na co! udało mi się kupić tylko jedną bluzkę i jedne spodenki, chociaż ambicje miałam znacznie większe.

    trening wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my z TŻtem wczoraj też właśnie zakupy i wyszliśmy z okularami... ;)

      zobaczymy jak super będę się po nim czuć :D

      Usuń
    2. :DDDDD ja zaplanowałam na sobotę miękkie nogi!

      Usuń
  7. Uwielbiam Twój blog, bardzo inspiruje mnie do ćwiczeń. A te sklepy dzisiaj to faktycznie porażka... Gratuluję wygranych butów i mam nadzieję, że nowa torba będzie świetna:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jest mi ogromnie miło i dzięki komentarzom wiem, że nie robię tego tylko dla siebie:)
      Powodzenia!

      Usuń
  8. zapisałam sobie obrazek z ćwiczeniami na dysk, w wolnej chwili zabiorę się za nie choć wyglądają zabójczo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, killer na bank... ja chyba zrobię polską wersję tego obrazka w wolnej chwili, bo nie każdemu coś mówią te nazwy ;);)

      Usuń
    2. polską wersję? :> masz może link do niej? :P

      odpoczywać będę w niedzielę przy ćwiczeniach z Jillian :D Nie chce sobie zrobić dnia przerwy z jej ćwiczeniami ;) A znając życie to i tak w tygodniu będę do tego zmuszona, ze względu na dużą ilość nauki :<

      Usuń
    3. chodziło mi o to, że przerobię obrazek, żeby był z polskimi napisami ;)

      Usuń
    4. wybacz, o późnych porach nie kontaktuję :P
      BTW. Byłabym wdzięczna :D

      Usuń